AktualnościSurowce i ForexRude przebudzenie: Liczby dotyczące ropy podawane przez Biały Dom się nie zgadzają

Rude przebudzenie: Liczby dotyczące ropy podawane przez Biały Dom się nie zgadzają

Autor: Fortune Crypto·

Najważniejsze informacje

  • Amerykański sekretarz energii Chris Wright twierdził, że w poniedziałek przez Cieśninę Ormuz przepłynęło rekordowe 17 mln baryłek ropy, ale TankerTrackers.com szacuje, że tego dnia Morze Arabskie opuściło jedynie 9,14 mln baryłek z uwzględnieniem wszystkich tras.
  • Baza 401(k) Vanguard obejmująca 5 mln pracowników pokazuje niemal zerowy wzrost zatrudnienia w sierpniu, a aktywność zawodowa osób w wieku szczytowym spadła od początku roku o ok. 50 pb, maskując szacowaną rzeczywistą stopę bezrobocia na poziomie 4,4%.
  • Globalne akcje rosły podczas pauzy wyprzedaży obligacji; rentowność 30-letnich Treasury wynosiła 5,25%, a Jim Reid z Deutsche Bank przypisuje wzrost rentowności normalizacji po epoce lat 2010., a nie obawom fiskalnym.
  • Jednostka Starlink należąca do SpaceX kontroluje 54% wszystkich satelitów na orbicie i według prognoz osiągnie około 17 mln abonentów do końca 2026 r.
  • J.P. Morgan szacuje, że składany iPhone Ultra Apple, którego prezentacja spodziewana jest 9 września, będzie kosztował 2000–2500 dolarów przy sprzedaży poniżej 10 mln sztuk.
Rude przebudzenie: Liczby dotyczące ropy podawane przez Biały Dom się nie zgadzają

Dzień dobry. Dziś na radarze Fortune:

Mylące statystyki Białego Domu dotyczące transportu ropy z Zatoki.

W sierpniu nastąpił „niemal zerowy wzrost zatrudnienia” — mówi Vanguard.

Rynki: mamy dobry dzień na plusie.

Wykres: Jak Starlink Elona Muska dominuje w kosmosie.

Składany iPhone Ultra będzie najdroższym telefonem w historii Apple.

Kobiety i millenialsi chcą, by ich partnerzy zarabiali znacznie, znacznie więcej niż przeciętnie.

JEDNA WAŻNA SPRAWA

Biały Dom podał mylące statystyki dotyczące transportu ropy z Zatoki

Zdziwienie budzi informacja, że polityk mógł powiedzieć coś nieprawdziwego. Amerykański sekretarz energii Chris Wright wywołał w środę poruszenie na rynkach energetycznych, twierdząc, że w poniedziałek z Bliskiego Wschodu wyeksportowano więcej ropy — łącznie przez Cieśninę Ormuz i trasy alternatywne — niż przed rozpoczęciem wojny z Iranem.

Stawka jest wysoka: Cieśnina Ormuz to jeden z najważniejszych na świecie węzłów przesyłu ropy, przez który zazwyczaj przepływa około piątej części globalnego zużycia płynnych paliw ropopochodnych — dlatego dane o przesyłach z tego szlaku tak mocno wpływają na ceny ropy.

„Poniedziałek był naszym rekordem od początku konfliktu. W poniedziałek ponad 17 milionów baryłek ropy przepłynęło statkami przez Cieśninę Ormuz. Jeśli doliczyć rurociągi eksportowe omijające cieśninę, region opuściło więcej [ropy] niż przed konfliktem” — powiedział.

Serio? Przez cieśninę przepływa teraz więcej ropy niż przed wojną? Serio?

Wydaje się, że Wright zsumował przesyły z kilku dni w jeden dzień — powiedział Samir Madani, współzałożyciel TankerTrackers.com, żartobliwie nazywając to „matmagią”.

W rzeczywistości w poniedziałek, 31 sierpnia, Morze Arabskie opuściło jedynie szacunkowo 9,14 mln baryłek ropy — w tym wolumeny przez Ormuz i inne trasy — przekazał Madani Jordanowi Blumowi z Fortune. (Co tłumaczy, dlaczego ropa utrzymuje się powyżej 95 dolarów za baryłkę.)

Cieśnina Ormuz nie może zostać otwarta bez zgody Teheranu, twierdzi irański urzędnik ds. bezpieczeństwa - Al Jazeera

Iran atakuje Kuwejt, a Trump mówi, że odnowione działań zbrojne na Bliskim Wschodzie nie potrwają „zbyt długo” - CNBC

Witkoff spotyka się z wpływowym urzędnikiem ZEA w czasie zaostrzenia kursu wobec Iranu - Axios

WIĘCEJ Z FORTUNE

Czy możemy ufać OpenAI w kwestii ochrony naszej sieci energetycznej? | Fortune Daily

Jedna z najnowszych darowizn MacKenzie Scott podnosi jej łączne wsparcie dla uczelni HBCU ponad 1 miliard dolarów - Sydney Lake

Chiny żądają wyjaśnień po śmierci mężczyzny kilka godzin po zatrzymaniu przez ICE — piątego obywatela Chin, który zmarł w amerykańskim areszcie imigracyjnym od 2025 r. - The AP

Wielka technologia inwestuje miliony w centra danych i przy okazji oszczędza na podatkach — przez co niektóre stany notują straty dochodów - Joshua Hong

„Kluczowi pracownicy zaczną przechodzić na emeryturę”: nowy plan płacowy Trumpa odejmie podwyżki większości stanowisk federalnych, a pracownicy ostrzegają przed kryzysem retencyjnym - Sasha Rogelberg

Papier toaletowy znów staje się dla Trumpa tematem codziennym, bo odwetowe cła Kanady mogą oznaczać kolejny niedobór - Catherina Gioino

Szefowa zrównoważonych finansów Moody's: Azja przyjmuje „pragmatyczną transformację” energetyczną - Angelica Ang

Tim Cook ustąpił ze stanowiska CEO Apple, ale „szeptacz Trumpa” nigdzie się nie wybiera - Tatiana Sataua

BRAKUJĄCA SIŁA ROBOCZA

„Niemal zerowy wzrost zatrudnienia w sierpniu” — mówi Vanguard

Baza danych 401(k) Vanguard — obejmująca 2500 firm korzystających z jej usług dla 5 milionów pracowników — „pokazuje niemal zerowy wzrost zatrudnienia w sierpniu” — powiedział starszy ekonomista Adam Schickling. Przystępowanie do planów emerytalnych nie jest oczywiście dokładną miarą powstawania nowych miejsc pracy. Schickling zaznaczył jednak w e-mailu, że jest to niepokojące, ponieważ odbywa się równolegle z masowym odpływem pracowników z siły roboczej. Gdyby nadal szukali pracy, stopa bezrobocia byłaby znacznie wyższa niż obecne 4,1%.

„Wskaźnik aktywności zawodowej osób w wieku 25–54 lat spadł od początku roku o ok. 50 pb — jeden z największych spadków w historii poza recesjami. To pomogło utrzymać stopę bezrobocia względnie stabilną mimo łącznego spadku zatrudnienia w gospodarstwach domowych o 833 tys. od stycznia. Gdyby aktywność osób w wieku szczytowym nie spadła, szacujemy, że obecna stopa bezrobocia wynosiłaby 4,4%” — napisał w e-mailu.

Schickling przewiduje, że w najbliższych miesiącach odpływ ten się odwróci, „tworząc presję wzrostową na stopę bezrobocia, gdy ci pracownicy będą wracać na rynek pracy szybciej, niż znajdą zatrudnienie”.

CYTAT DNIA

„Zarząd nie jest w całości zwalniany dlatego, że zrobiliśmy coś głupiego.”

— James Dyson, założyciel Dysona, przy okazji premiery swojej szczoteczki za 499 dolarów z kamerą pozwalającą widzieć wnętrze jamy ustnej podczas mycia zębów. Powiedział WSJ, że nie ma pojęcia, czy istnieje rynek na taki produkt ani ile może ich sprzedać.

RYNKI

Akcje rosną, a rentowności obligacji łapią oddech

Wyprzedaż amerykańskich obligacji wydaje się dziś łapać oddech. Rentowność 30-letnich Treasury wynosiła 5,25%, poniżej ostatniego szczytu 5,31%. 10-letnia znajdowała się na poziomie 4,78% — w okolicy rekordu, ale bez dalszego wzrostu. Akcje zareagowały umiarkowanym wzrostem w Azji i Europie. S&P 500 zamknął wczoraj sesję na plusie, a kontrakty terminowe z USA zapowiadają dziś kolejne zyski przed otwarciem w Nowym Jorku.

Kontrakty terminowe na S&P 500 były dziś rano wyższe o 0,11%. Indeks wzrósł wczoraj o 0,46%.

W Europie Stoxx 600 zyskiwał 0,28% we wczesnych obrotach, a brytyjski FTSE 100 rósł o 0,12% przed południem.

Azja: południowokoreański KOSPI zyskał 0,26%. Japoński Nikkei 225 stracił 0,17%. Indyjski Nifty 50 był bez zmian. Chiński CSI 300 wzrósł o 0,10%.

Ropa Brent kosztowała dziś rano 95 dolarów za baryłkę.

Bitcoin znajdował się na poziomie 77 865 dolarów.

Zignoruj dług narodowy — to jest normalne, mówi Deutsche Bank

Dobra, „zignoruj” to może zbyt mocne słowo. Zmartwieniem dnia na rynkach jest oczywiście globalna wyprzedaż obligacji skarbowych, która napędza rentowności coraz wyżej, czyniąc rządowy dług droższym w spłacie dla podatników. Wiele osób wskazuje na ogromną kumulację długu publicznego w wielu krajach — 40 bilionów dolarów w USA — jako powód, dla którego inwestorzy żądają wyższej zapłaty za pożyczanie rządom pieniędzy.

Tymczasem tak nie jest, według Jima Reida, globalnego szefa badań makroekonomicznych w Deutsche Bank.

„Nasza wizja w DB od dawna zakłada, że otoczenie ogólnie sprzyja wyższym globalnym rentownościom — dzięki równowadze podażowo-popytowej, premii terminowej i perspektywie inflacyjnej. Moim zdaniem ostatni wzrost globalnych rentowności to kontynuacja normalizacji po finansowym ucisku lat 2010., a nie sygnał, że rynki skupiają się już na obawach fiskalnych” — napisał w e-mailu.

W latach 2010. programy skupu obligacji przez banki centralne sztucznie utrzymywały rentowności na niskim poziomie — okres, który ekonomiści nazywają „finansowym uciskiem” — więc zdaniem Reida dzisiejsze wyższe rentowności to powrót do bardziej typowej wyceny, a nie sygnał kryzysu.

„Mimo to im wyższe rentowności, tym bardziej niekorzystna wygląda długoterminowa trajektoria fiskalna wielu krajów.”

Zostawmy rentowności obligacji, oto zwrot ku akcjom*

Kolega Reida z Deutsche, George Saravelos, zauważa: „Po raz pierwszy w historii poza [wielkim kryzysem finansowym] napływy kapitału w amerykańskie akcje przewyższyły te w instrumenty o stałym dochodzie. Dlaczego cudzoziemcy kochają amerykańskie akcje, a nie lubią amerykańskich obligacji? Bo prywatny bilans Ameryki kwitnie (AI, rekordowe marże zysku), podczas gdy bilans sektora publicznego stale się pogarsza (deficyty ponad 6% w dającą się przewidzieć przyszłość).”

*Przepraszam za tę grę słów.

WYKRES DNIA

Starlink Elona Muska już dominuje w kosmosie

Jednostka Starlink należąca do SpaceX kontroluje 54% wszystkich satelitów na orbicie — podają Marion Laboure i Camilla Siazon z Deutsche Bank. Do końca 2026 r. usługa będzie liczyć około 17 milionów abonentów. „Zdolność SpaceX do jednoczesnego zwiększania prędkości i obniżania cen sprzętu sprawiła, że konkurencja z firmą jest bardzo trudna” — napisali w notatce badawczej.

LICZBA DNIA: Składany iPhone

2000–2500 dolarów

Szacunkowa cena nowego składanego iPhone'a Ultra Apple, którego prezentacja spodziewana jest 9 września — według Samika Chatterjee'a z J.P. Morgan i jego zespołu. Szacują, że Apple sprzeda mniej niż 10 milionów sztuk, bo edycja premierowa ma służyć głównie jako dowód, że Apple potrafi wprowadzić nową platformę.

DZIŚ NA PIERWSZYCH STRONACH

Holenderski bank centralny przewozi sztabki złota z Nowego Jorku z powodu „niepokoju geopolitycznego” - FT

Świat zdaje się wchodzić w erę wyższych stóp. Oto kto zapłaci cenę - CNBC

Lutnick: Anthropic jest z powrotem „po właściwej stronie” wobec administracji Trumpa - Axios

Jak misja Anny Wintour ratowania dorobku Johna Galliana została pokrzyżowana - WSJ

Spór Chiny–USA na G20 sprowadzał się głównie do różnicy co do jednego słowa - Bloomberg

W wielkim zwycięstwie Google unika podziału swojego biznesu ad tech - NYT

Sąd Najwyższy powinien wypowiedzieć się o rynkach predykcyjnych — mówi prokurator generalny New Jersey, który chce zamknąć strony typu Kalshi, Polymarket - NY Post

JESZCZE JEDNA RZECZ

Kobiety i millenialsi chcą, by partner zarabiał znacznie więcej niż one

Zapytani, ile idealnie chciałiby, aby zarabiali ich romantyczni partnerzy, amerykańscy millenialsi (w wieku 30–45 lat) mieli najwyższe oczekiwania dochodowe ze wszystkich pokoleń — 160 000 dolarów — relacjonuje Ellie Pringle z Fortune.

To pewien problem, bo mediana rocznych zarobków w tej grupie wiekowej to zaledwie 72 020 dolarów.

Dla mężczyzn wiadomość jest szczególnie zła. Gdy oczekiwania finansowe rozbić według płci, mężczyźni chcieliby, by ich partnerki zarabiały 101 000 dolarów rocznie, a kobiety chciałyby, by partnerzy zarabiali 172 000 dolarów rocznie.

Chcesz zostać sponsorem tego newslettera? Skontaktuj się z Polly Raven (polly.raven@fortune.com), aby poznać szczegóły.