Akcje Walmart (WMT) tracą 9,8% w tygodniowej wyprzedaży po wynikach; wdrożenie płatności Tap-to-Pay rusza 24 sierpnia
Najważniejsze informacje
- •Akcje Walmart spadły w ciągu tygodnia o około 9,8%, kończąc sesję 21 sierpnia w okolicach 103,94 USD wobec 115,27 USD tydzień wcześniej i wymazując szacunkowo 90 mld USD wartości rynkowej.
- •Przychody w drugim kwartale fiskalnym osiągnęły 187,9 mld USD, o 5,9% rok do roku, przy wzroście amerykańskiego e-commerce o 24%, dostaw realizowanych ze sklepów o 40% oraz globalnej reklamy o 38%.
- •Porównywalna sprzedaż w USA bez paliwa wzrosła jedynie o 2,6%, poniżej prognozy analityków na poziomie 3,8%, przyćmiewając silniejsze wyniki cyfrowe Walmart.
- •Od 24 sierpnia wybrane lokalizacje Walmart i Sam's Club będą przyjmować płatności zbliżeniowe kartami, smartfonami, smartwatchami oraz Google Pay; wszystkie sklepy w USA mają oferować tę funkcję do końca 2026 roku, a stacje paliw do połowy 2027 roku.
- •Duże firmy z Wall Street utrzymały pozytywne rekomendacje: Goldman Sachs z oceną Buy i celem 130 USD, BofA z oceną Buy i celem 126 USD oraz BMO z oceną Outperform i celem 126 USD, podczas gdy Baird i Wolfe Research obniżyły swoje cele odpowiednio do 120 USD i 115 USD.

Akcje Walmart Inc. (WMT) pozostawały pod presją na koniec trudnego tygodnia publikacji wyników — inwestorzy przyswajali słabsze od oczekiwań dane porównywalnej sprzedaży w USA, podczas gdy sieć przygotowuje się do wprowadzenia płatności zbliżeniowych w sklepach w całym kraju.
Akcje spółki zakończyły tydzień spadkiem o około 9,8%, wymazując szacunkowo 90 mld USD wartości rynkowej. Walmart zamknął sesję 21 sierpnia w okolicach 103,94 USD, wobec 115,27 USD tydzień wcześniej. Spadek miał także znaczenie wykraczające poza samą firmę: jako największy amerykański detalista pod względem przychodów oraz spółka wchodząca w skład indeksu Dow Jones Industrial Average, Walmart jest bacznie obserwowany jako wskaźnik kondycji amerykańskich wydatków konsumenckich.
Presja pojawiła się mimo kilku obszarów wzrostu w najnowszych wynikach kwartalnych Walmart. Przychody wzrosły o 5,9% do 187,9 mld USD, amerykański e-commerce zwiększył się o 24%, a dostawy realizowane ze sklepów skoczyły o 40%. Jednakże porównywalna sprzedaż w USA z wyłączeniem paliwa wzrosła jedynie o 2,6%, poniżej oczekiwanego przez analityków wzrostu o 3,8%. To rozczarowujące pole sprzedaży przyćmiło silniejsze wyniki cyfrowe sieci i przyczyniło się do ostrej ponownej oceny akcji.
Wdrożenie płatności zbliżeniowych Tap-to-Pay rusza 24 sierpnia
W tym kontekście Walmart realizuje dużą modernizację udogodnień płatniczych. Od 24 sierpnia wybrane lokalizacje Walmart i Sam's Club w Stanach Zjednoczonych rozpoczną przyjmowanie płatności zbliżeniowych dokonywanych kartami, smartfonami i smartwatchami.
Wdrożenie obejmie również Google Pay, dając klientom kolejny sposób finalizowania zakupów bez polegania wyłącznie na własnym systemie płatności Walmart. Zmiana jest znacząca, ponieważ Walmart od lat odmawiał przyjmowania portfeli zbliżeniowych stron trzecich, kierując klientów do Walmart Pay — opartego na kodach QR systemu wbudowanego w aplikację sieci. Takie stanowisko czyniło go wyjątkiem wśród dużych amerykańskich sieci, z których większość od lat przyjmuje płatności zbliżeniowe — opcję, której adopcja gwałtownie przyspieszyła podczas pandemii COVID-19.
Walmart oczekuje, że funkcja dotrze do wszystkich lokalizacji Walmart i Sam's Club w USA do końca 2026 roku — sieci liczącej około 4600 sklepów Walmart i około 600 lokalizacji Sam's Club. Następnie, do połowy 2027 roku, płatności zbliżeniowe mają objąć stacje paliw Walmart i Sam's Club.
Krok ten odpowiada na od dawna istniejącą lukę w doświadczeniu płatniczym Walmart. Jego znaczenie finansowe pozostaje jednak niepewne, ponieważ spółka nie podała konkretnych szacunków dotyczących dodatkowych przychodów, oszczędności kosztowych ani adopcji wśród klientów. Bezpośrednią korzyścią może natomiast stać się przyspieszenie i ułatwienie transakcji. Dla detalisty przetwarzającego ogromną liczbę zakupów nawet niewielkie usprawnienia wydajności kas mogą potencjalnie poprawić doświadczenie klientów.
Wyniki pozostają mieszane
Reakcja rynku pokazuje, że inwestorzy są obecnie bardziej skupieni na dynamice sprzedaży niż na technologii płatniczej.
Walmart wygenerował 187,9 mld USD przychodów w kwartale zakończonym 31 lipca — drugim kwartale fiskalnym spółki — co oznacza wzrost o 5,9% rok do roku. Amerykański segment e-commerce wykazał szczególnie silną dynamikę, rosnąc o 24%, a dostawy realizowane ze sklepów zwiększyły się o 40%.
Globalna działalność reklamowa również wypadła mocno, rosnąc o 38%. Skorygowany zysk operacyjny wzrósł o 17,4% w ujęciu stałych kursów walut. Reklama to jeden z kilku biznesów, które Walmart zbudował poza sklepami — obok platformy marketplace i ofert członkowskich — i które spółka pozycjonuje jako szybciej rosnące źródła zysku.
Wzrost porównywalnej sprzedaży w USA o 2,6% stał się jednak głównym powodem niepokoju. Wynik rozminął się z oczekiwaniami i wzbudził pytania, czy Walmart utrzyma tempo wzrostu, do którego inwestorzy przyzwyczajli się w przypadku giganta detalicznego.
Cła na towary importowane stały się w 2025 roku jednym z największych obciążeń kosztowych amerykańskich detalistów, a Walmart mówił wcześniej w tym roku, że spodziewa się w odpowiedzi podwyższenia niektórych cen. Część zgłaszanego wzrostu zysku operacyjnego wynikała również ze zwrotów ceł. Walmart zaznaczył, że zamierza wykorzystać pozostałe środki na wsparcie niższych cen, co oznacza, że inwestorzy mogą nadal uważnie obserwować bazowe wyniki operacyjne.
Analitycy pozostają optymistyczni mimo obniżek cen docelowych
Nawet po ostrym spadku akcji analitycy z Wall Street zasadniczo utrzymali pozytywne oceny Walmart. Goldman Sachs zachował rekomendację Buy, wyznaczając cenę docelową 130 USD. BofA Securities również utrzymał rekomendację Buy z celem 126 USD, a BMO Capital Markets zachował ocenę Outperform z tym samym celem.
Baird i Wolfe Research również utrzymały oceny Outperform, choć ich cele zostały obniżone odpowiednio do 120 USD i 115 USD.
Wskazane ceny docelowe sugerują, że analitycy wciąż widzą potencjał wzrostowy względem osłabionego po wynikach kursu Walmart. Obniżki wskazują jednak również, że oczekiwania co do wzrostu sprzedaży w najbliższym okresie stały się bardziej ostrożne.
Kluczowe pytanie dla inwestorów brzmi, czy Walmart zdoła przełożyć silny wzrost e-commerce i dostaw na szerszą dynamikę sprzedaży. Biznesy cyfrowe spółki pozostają istotnymi atutami, ale słabszy wzrost sprzedaży porównywalnej sklepów może utrudnić uzasadnienie wcześniejszej wyceny akcji. Do najbliższych punktów kontrolnych należą kolejny raport Walmart obejmujący kwartał zakończony 31 października, zwykle publikowany w listopadzie, oraz wczesna adopcja płatności zbliżeniowych w ramach dążenia do celów na koniec 2026 roku i połowę 2027 roku.
Źródło: CoinCentral