Vodacom odwoła się od wyroku Wysokiego Sądu Kenii unieważniającego zakup 15% udziałów w Safaricom za 1,9 mld dolarów
Najważniejsze informacje
- •Vodacom ogłosił, że odwoła się od unieważnienia przez Wysoki Sąd Kenii zakupu 15% udziałów w Safaricom za 1,9 mld dolarów i zawnioskuje o wstrzymanie decyzji do czasu rozpoznania odwołania.
- •Wysoki Sąd uznał, że zbycie udziałów naruszyło konstytucję Kenii i prawo zarządzania finansami publicznymi, wskazując na nieujawnione dokumenty transakcyjne oraz brak konkurencyjnego procesu wyboru kupującego.
- •Zgodnie z grudniowym porozumieniem Vodacom miał zwiększyć swój udział w Safaricom z 40% do 55% i nabyć pozostałe 12,5% udziałów Vodafone Kenya od Vodafone International Holdings, stając się jedynym właścicielem tej spółki.
- •Jeżeli unieważnienie się utrzyma, rząd Kenii będzie zobowiązany do zwrotu około 1,9 mld dolarów uzyskanych ze sprzedaży udziałów oraz sekurytyzacji przyszłych dywidend.
- •Wpływy ze sprzedaży udziałów stanowiły trzon planu rozwojowego prezydenta Williama Ruto o wartości 39 mld dolarów, który opiera się na sprzedaży aktywów państwowych w celu finansowania projektów infrastrukturalnych.

Vodacom ogłosił, że odwoła się od decyzji Wysokiego Sądu Kenii, który unieważnił zakup 15% udziałów w Safaricom za 1,9 mld dolarów, co zapowiada nową batalię prawną wokół tej głośnej transakcji.
W środę rano Vodacom poinformował agencję Bloomberg, że zakwestionuje wyrok przed Sądem Apelacyjnym.
„Jako kroki tymczasowe Vodacom złoży odwołanie od dzisiejszej decyzji do Sądu Apelacyjnego oraz zawnioskuje o wstrzymanie jej wykonania do czasu rozpoznania odwołania” — oświadczyła spółka.
Vodacom dodał, że będzie również dążył do zawieszenia wyroku na czas rozpoznania sprawy przez Sąd Apelacyjny. Gdyby odwołanie okazało się nieudane, rząd Kenii musiałby zwrócić 1,9 mld dolarów, które już otrzymał za sprzedaż udziałów. Byłby to poważny cios dla rządu, który liczył na te środki w celu finansowania infrastruktury publicznej i spłaty zadłużenia.
Wyrok z wtorku, ogłoszony przez sziów Francisa Gikonyo, Roselyne Aburili i Tabithę Ouyę, nakazał zwrot 15% udziałów w Safaricom Plc rządowi, uznając, że sprzedaż naruszyła prawo zarządzania finansami publicznymi.
„Kluczowe dokumenty transakcyjne, takie jak umowa sprzedaży udziałów oraz porozumienie w sprawie zakupu praw do dywidend, nie zostały udostępnione do publicznej weryfikacji, a państwo nie wyjaśniło przed sądem, dlaczego wybrało Vodacom jako kupującego bez konkurencyjnego procesu selekcji” — oświadczyli sędziowie.
Według sądu „zbycie udziałów zostało dokonane z naruszeniem Konstytucji i prawa i było zatem «nieważne, unieważnione i bezskuteczne»”, a sędziowie dodali, że „15% udziałów niniejszym zostaje przywróconych Rządowi Kenii”.
Decyzja czyni wcześniejszą sprzedaż 15% udziałów rządu w Safaricom na rzecz Vodacomu nielegalną. Wysoki Sąd uznał, że zbycie zostało przeprowadzone wbrew Konstytucji i bez udziału publicznego, ponieważ 15% udziałów należało do obywateli Kenii. Jeżeli sąd nie uwzględni wniosku o wstrzymanie wykonania wyroku, nakaz odwraca warunki transakcji, na mocy których udziały państwa zostały zmniejszone do 20%.
Zobacz także: Akcjonariusze Safaricom zagłosują nad prawem Vodacomu do wyznaczania CEO po przejęciu. Spór sądowy przypada w okresie, gdy akcjonariusze Safaricom mają osobno zagłosować nad prawem Vodacomu do wyznaczania szefa operatora po przejęciu, co bezpośrednio wiąże batalię sądową ze zmianami zarządczymi, które transakcja miała umożliwić.
Zgodnie z grudniowym porozumieniem Vodacom miał zwiększyć swój udział w Safaricom z 40% do 55%, nabywając 15% udziałów rządu Kenii w operatorze, co zmniejszało udziały państwa do 20%. Transakcja zobowiązywała również Vodacom do zakupu pozostałych 12,5% udziałów Vodafone Kenya od Vodafone International Holdings, co czyniłoby go jedynym właścicielem tej spółki. Przejście na pozi 55% dawałoby Vodacomowi większościowy udział w Safaricom — pozycję, która teraz zależy od wyniku odwołania.
Sprzedaż przyniosła około 204,3 mld szylingów (1,6 mld dolarów), a dodatkowo 40,2 mld szylingów (300 mln dolarów) z sekurytyzacji przyszłych dywidend — łącznie około 244,5 mld szylingów (około 1,9 mld dolarów), które podlegałyby zwrotowi, jeżeli unieważnienie się utrzyma.
Sprzedaż udziałów miała kluczowe znaczenie dla rządu i stanowiła fundament planu administracji prezydenta Williama Ruto dotyczącego sfinansowania znacznej części wydatków publicznych. Przy ograniczonych możliwościach dalszego zaciągania pożyczek lub podnoszenia podatków Kenia sięgnęła po sprzedaż udziałów w spółkach państwowych, w tym Safaricom i Kenya Pipeline Company, aby sfinansować projekty infrastrukturalne w ramach planu rozwojowego Ruto o wartości 39 mld dolarów. Program przewiduje budowę linii kolejowych, lotnisk, dróg, linii energetycznych i zapór, rozbudowę nawadniania oraz obniżenie kosztów transportu.
Transakcja przeszła już wcześniej jedną próbę prawną przed wyrokiem z wtorku. Wysoki Sąd początkowo zablokował umowę, jednak Sąd Apelacyjny uchylił tę decyzję, uznając, że interes publiczny wymagał przeprowadzenia sprzedaży bez zbędnej zwłoki. Spór trafia teraz z powrotem do tego samego sądu, który będzie musiał zdecydować, czy uwzględnić wniosek Vodacomu o wstrzymanie wykonania wyroku, a ostatecznie — czy utrzymać w mocy czy uchylić unieważnienie. Do tego czasu własność 15% udziałów — oraz około 1,9 mld dolarów już za nie zapłaconych — pozostaje nierozstrzygnięta.
Źródło: TechNext24