AktualnościMakroDopłata za paczki i podwyżki cen znaczków pocztowych podnoszą kwartalne przychody USPS do prawie 20 miliardów dolarów

Dopłata za paczki i podwyżki cen znaczków pocztowych podnoszą kwartalne przychody USPS do prawie 20 miliardów dolarów

Autor: FreightWaves·

Najważniejsze informacje

  • USPS wygenerowało 19,9 mld USD przychodów operacyjnych w kwartale zakończonym 30 czerwca, co oznacza wzrost o 6,1% przypisywany wyższym cenom znaczków oraz nowej 8-procentowej dopłacie za paczki.
  • Agencja ograniczyła stratę netto o 18,2% r/r do 2,5 mld USD, jednocześnie rejestrując stratę kontrolowaną na poziomie 1,04 mld USD.
  • Generalny Dyrektor Poczty Steiner oświadczył, że roczny limit podwyżek cen narzucony przez Komisję Regulacji Pocztowej kosztował USPS 700 mln USD utraconych przychodów i wezwał Kongres do reform strukturalnych, w tym eliminacji niedofinansowanych nakazów.
  • Środki oszczędnościowe, w tym odroczone płatności na fundusze emerytalne i rentowe, wydłużyły płynność agencji co najmniej do sierpnia 2027 r., wycofując się z wcześniej przywoływanego terminu 2031.
  • Przychody z wysyłek paczek wzrosły o 7,7% mimo spadku wolumenu paczek o 3,4%, podczas gdy koszty operacyjne wzrosły o 2% z powodu wyższych płatności na rzecz świadczeń zdrowotnych emerytów, podwyżek płac i kosztów paliwa.
Dopłata za paczki i podwyżki cen znaczków pocztowych podnoszą kwartalne przychody USPS do prawie 20 miliardów dolarów

Amerykańska Służba Pocztowa poinformowała w piątek, że 8-procentowa dopłata za paczki wprowadzona w kwietniu, w połączeniu z wyższymi cenami znaczków, pomogła zwiększyć ogólne przychody do niemal 20 mld USD w trzecim kwartale roku obrotowego. Generalny Dyrektor Poczty David Steiner wykorzystał okazję do skrytykowania organów regulacyjnych za ograniczanie częstszych podwyżek cen, które jego zdaniem są niezbędne do przywrócenia stabilności finansowej organizacji.

Krajowy operator pocztowy ograniczył stratę netto o 18,2%, czyli o 584 mln USD, do 2,5 mld USD r/r. Strata kontrolowana — wykluczająca obowiązkowe zobowiązania wykraczające poza kontrolę zarządu — wyniosła 1,04 mld USD.

Przychody operacyjne za trzy miesiące zakończone 30 czerwca osiągnęły 19,9 mld USD, co oznacza wzrost o 6,1% w porównaniu z tym samym okresem roku wcześniej. USPS przypisał tę poprawę podwyżkom cen znaczków dla przesyłek First-Class i mailingu reklamowego oraz nowym opłatom za paczki, które mają wygasnąć 17 stycznia. Wygaśnięcie to będzie uważnie obserwowane przez konkurentów takich jak UPS, FedEx i wewnętrzna sieć logistyczna Amazona, z których wszyscy rywalizują o udział w rynku dostaw e-commerce, który USPS wykorzystał do zrekompensowania spadku wolumenu korespondencji. Wzrost został częściowo zrównoważony przez malejący wolumen poczty i paczek.

Steiner przypisał lepsze wyniki również optymalizacji sieci, która poprawiła poziom usług przy jednoczesnym zmniejszeniu liczby roboczogodzin, a także spadkowi kosztów odszkodowań pracowniczych, mimo że ogólne wydatki wzrosły. Integracja centrów dystrybucyjnych, technologii i sprzętu przebiega bez zakłóceń, które dotknęły podobne działania w przeszłości — dodał.

Perspektywy płynności wydłużone do sierpnia 2027 r.

Środki oszczędnościowe w zakresie płynności — w tym odkładanie płatności na fundusze emerytalne i rentowe pracowników — zapewniły USPS wystarczającą płynność do kontynuowania działalności co najmniej do sierpnia 2027 r. Ta oś czasu oznacza wycofanie się z zapowiadanej wcześniej „ściany płynnościowej" na 2031 r., którą Steiner przedstawił w zeznaniu przed Kongresem w czerwcu.

Niemniej jednak Steiner powtórzył, że quasi-publiczna agencja wymaga reform ustawowych i regulacyjnych, które zapewniłyby jej swobodę działania na wzór prywatnego przedsiębiorstwa i pozwoliły pozbyć się uciążliwych obowiązków ustawowych związanych z zarządzaniem funduszami emerytalnymi i rentowymi.

Obowiązek powszechnego doręczania poczty pozostaje główną przeszkodą strukturalną. Zgodnie z prawem amerykańskim USPS musi doręczać przesyłki pod każdy adres sześć dni w tygodniu — obowiązek dzielony przez narodowych operatorów pocztowych w większości rozwiniętych gospodarek, choć niewielu stoi przed tak dużą i rozproszoną siecią doręczeń. Wolumen poczty spadł o ponad 50% od 2007 roku, mimo że liczba punktów doręczeń stale rośnie. W ubiegłym roku USPS dodał 1,8 mln nowych punktów doręczeń do swojej sieci tras, co dodatkowo podniosło koszty dostaw. Połączenie wzrostu obciążenia pracą i zmniejszonego wolumenu poczty spowodowało spadek średniej liczby przesyłek doręczanych na jeden punkt z 5,5 w 2007 r. do 2,4 sztuki w 2025 r.

Steiner wzywa Kongres do reform strukturalnych

Steiner wezwał Kongres do udzielenia tymczasowych inwestycji i wyeliminowania niedofinansowanych nakazów, aby agencja mogła utrzymać obecny poziom usług. Bez poparcia Kongresu dla wzrostu — ostrzegł — USPS musiałby rozważyć obniżenie poziomu usług, zamknięcie tysięcy urzędów pocztowych oraz podniesienie cen, aby jedynie osiągnąć próg rentowności. Prawodawcy zmagają się z reformą pocztową od ponad dekady; ustawa z 2022 r. restrukturyzująca wcześniejsze finansowanie świadczeń zdrowotnych dla emerytów przyniosła tymczasową ulgę, ale nie rozwiązała fundamentalnej nierównowagi między kosztami a przychodami, którą Steiner określa teraz jako wymagającą natychmiastowych działań.

„Najważniejsze jest to, że musimy naprawić model biznesowy, który wygenerował 17-letnią nierównowagę między kosztami a przychodami" — powiedział Steiner. „W miarę jak obniżamy koszty i zwiększamy przychody, wierzymy, że staniemy się bardziej zyskowni, a appropriations może zostać zmniejszone."

Steiner stwierdził, że decyzja Komisji Regulacji Pocztowej (Postal Regulatory Commission) o ograniczeniu podwyżek cen do raz w roku kosztowała USPS 700 mln USD utraconych przychodów. Organizacja złożyła niedawno wniosek o podwyższenie cen znaczków w styczniu przy użyciu innej metodologii, która — jak twierdzi — wygeneruje dodatkowe środki.

Zwiększenie przychodów poprzez bardziej agresywne ustalanie cen listów i przesyłek masowych było dla Steinera kluczowym priorytetem.

„Korzystanie z naszych uprawnień cenowych jest absolutnie niezbędne do poprawy naszej stabilności finansowej i musimy otrzymać większą elastyczność, jeśli oczekuje się od nas pokrywania naszych kosztów" — powiedział.„Oczywiście chcielibyśmy jednocześnie zwiększyć wolumeny i zwiększyć przychody, ale jeśli możemy zrobić tylko jedno, chcemy to zrobić w sposób, który maksymalizuje całkowite przychody. To właśnie robią wszystkie firmy — od linii lotniczych po sklepy spożywcze, stosują zasady zarządzania przychodami, aby zmaksymalizować zyskowność. Jak dotąd stosowanie tych podstawowych zasad przemawiało za podnoszeniem cen, mimo że nastąpił umiarkowany spadek wolumenów."

„Wszystkie statystyki i wyniki pokazują, że jeszcze nie przekroczyliśmy punktu, w którym powinniśmy zmienić strategię cenową, i że mamy jeszcze przestrzeń do podnoszenia cen na rynku. Byłoby finansowo nieodpowiedzialne z naszej strony tego nie zrobić" — stwierdził Steiner w wystąpieniu przed radą gubernatorów.

Przychody z paczek rosną mimo spadku wolumenu

8-procentowa dopłata za paczki podniosła przychody z wysyłek paczkowych o 7,7% mimo spadku wolumenu o 3,4%. W pierwszych dziewięciu miesiącach roku obrotowego wolumen paczek spadł o 6,2%, do 4,9 mld sztuk.

Koszty operacyjne wzrosły o 2%, co było spowodowane wyższymi płatnościami na rzecz świadczeń zdrowotnych dla emerytów, podwyżkami płac oraz wzrostem kosztów paliwa związanym z wybuchem wojny z Iranem.