AktualnościMakroIran przygotowuje „strefę wykluczenia” od linii amerykańskiej blokady morskiej, przez Cieśninę Ormuz, po Zatokę Perską

Iran przygotowuje „strefę wykluczenia” od linii amerykańskiej blokady morskiej, przez Cieśninę Ormuz, po Zatokę Perską

Autor: Fortune Crypto·

Najważniejsze informacje

  • Dowództwo Centralne USA odrzuciło jako „całkowite kłamstwo” twierdzenie Iranu o uderzeniu w bezzałogowy amerykański okręt w Cieśninie Ormuz.
  • Irański urzędnik Mohsen Rezaei oświadczył, że Teheran zamierza ogłosić „strefę wykluczenia” poza Cieśniną Ormuz, wymierzoną w statki próbujące przekroczyć tę drogę wodną.
  • USA uderzyły w trzy irańskie tankowce w odwecie za wystrzelenie przez Iran rakiet balistycznych w kierunku okrętów wojennych Marynarki Wojennej USA – zmiana wobec wcześniejszych ataków Iranu na żeglugę handlową.
  • Izraelskie ataki w południowym Libanie zabiły co najmniej siedem osób i zrównały z ziemią pusty szpital, który – według Izraela – Hezbollah wykorzystywał jako centrum dowodzenia.
  • Osiem rządów ostrzegło, że każdy izraelski plan usunięcia Palestyńczyków ze Strefy Gazy naruszałby prawo międzynarodowe, po tym jak izraelscy ministrowie przedstawili propozycje dotyczące migracji.
Iran przygotowuje „strefę wykluczenia” od linii amerykańskiej blokady morskiej, przez Cieśninę Ormuz, po Zatokę Perską

Amerykańskie wojsko odrzuciło twierdzenie Iranu, jakoby uderzył w bezzałogowy amerykański okręt wojenny w Cieśninie Ormuz, nazywając to zapewnienie „całkowitym kłamstwem”. Osobno wysoki irański urzędnik oświadczył, że Teheran zamierza ogłosić „strefę wykluczenia” poza Cieśniną Ormuz, wymierzoną w statki, które – według Iranu – próbują przekroczyć tę drogę wodną.

Cieśnina jest jednym z najważniejszych na świecie węzłów energetycznych – przepływa przez nią około jedna piąta globalnie handlowanej ropy – więc każda próba ograniczenia żeglugi w tym rejonie ma daleko idące skutki dla rynków energii i ruchu handlowego.

Tymczasem, według libańskich władz, izraelskie ataki w południowym Libanie zabiły siedem osób i zrównały z ziemią pusty szpital, w pobliżu obszaru, który stał się punktem zapalnym walk między Izraelem a wspieranym przez Iran ugrupowaniem zbrojnym Hezbollah.

Państwowe media w Teheranie podały, że amerykański okrêt próbował wejść w obszar, który Iran uznaje za restricted w Cieśninie Ormuz, jednak kapitan Tim Hawkins, rzecznik Dowództwa Centralnego USA, nazwał to twierdzenie „całkowitym kłamstwem”.

Irańskie zapewnienie pojawiło się dzień po tym, jak Stany Zjednoczone poinformowały o uderzeniu w irańskie tankowce w odwecie za wystrzelenie przez Iran rakiet balistycznych w kierunku okrętów wojennych Marynarki Wojennej USA. Ataki wznowiono w zeszłym tygodniu po około miesiącu ciszy.

Wojna rozpoczęła się od amerykańskich i izraelskich ataków na Iran 28 lutego. Negocjacje załamały się po ogłoszeniu porozumienia o zawieszeniu broni w czerwcu, a walki z przerwami trwają nadal, ponieważ obie strony starają się wyrządzić sobie szkody militarne i gospodarcze.

Mohammad Bagher Ghalibaf, spiker irańskiego parlamentu i główny negocjator, oświadczył, że era „proporcjonalnych odpowiedzi” się skończyła, a odwet Iranu będzie „szybszy, cięższy i bardziej bolesny”.

Nowy szef Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, Mohsen Rezaei, powiedział, że Teheran planuje ogłosić „strefę wykluczenia” poza Cieśniną Ormuz, wymierzoną w statki, które – według Iranu – próbują przekroczyć tę drogę wodną. Jego wypowiedzi dla irańskiej telewizji państwowej, przekazane dzień po tym, jak USA uderzyły w trzy irańskie tankowce w odpowiedzi na wystrzelenie przez Teheran rakiet balistycznych w kierunku amerykańskich okrętów wojennych, nie zawierały wielu szczegółów. Eksperci określili wystrzelenie rakiet jako niebezpieczną eskalację, zauważając, że wcześniejsze ataki Iranu na morzu były wymierzone w żeglugę handlową. To, czy Iran będzie egzekwował taką strefę i jak zareaguje Marynarka Wojenna USA, będzie kluczowym pytaniem w najbliższych dniach.

Nowa strefa ma zostać ogłoszona w ciągu najbliższych dni i tygodni oraz „rozpocznie się od linii amerykańskiej blokady morskiej, rozciągnie się w stronę Cieśniny Ormuz i z tej strony będzie kontynuowana w Zatoce Perskiej” – powiedział Rezaei.

W Libanie izraelskie ataki zabiły co najmniej siedem osób na południu kraju i zrównały z ziemią pusty szpital, podało libańskie Ministerstwo Zdrowia.

Ataki na wieś Arabsalim zabiły dwie osoby – podało ministerstwo. Dwie kolejne osoby zginęły w Nabatijja al-Fauka, w pobliżu strategicznego wzgórza, nad którym – według Izraela – jego siły przejęły kontrolę w czwartek. Trzy kolejne osoby zginęły we wsi Nabatijja at-Tahta po tym, jak izraelski dron uderzył w parking. Co najmniej 20 innych osób zostało rannych, w tym troje dzieci i pięć kobiet.

Izraelskie wojsko oświadczyło, że najnowsze ataki były odpowiedzią na przeprowadzony wcześniej w niedzielę atak dronowy Hezbollahu na żołnierzy w południowym Libanie, oraz że Hezbollah używał pustego szpitala jako centrum dowodzenia.

Zawieszenie broni między Izraelem a Hezbollahem weszło w życie ponad dwa miesiące temu, jednak na południu kraju nadal dochodzi do drobnych starć i izraelskich ataków.

W Gazie dziesiątki Palestyńczyków zgromadziły się, aby opłakiwać ponad 110 osób, w tym co najmniej 70 dzieci, których szczątki odzyskały ekipy ratunkowe przekopujące dzielnicę Zajtun. Ekipy poinformowały, że zmarli pochodzili z trzech rodzin, których domy zostały zniszczone w izraelskich atakach wcześniej w trakcie wojny.

„Jesteśmy świadkami bolesnej, rozdzierającej serce sceny” – powiedział Mustafa Kuzghat, krewny ofiar.

Ciała owinięto w białe całuny i okryto flagami palestyńskimi. Według materiałów Associated Press niektóre całuny miały na sobie wizerunki zmarłych. Ciała ułożono w rzędach na ziemi.

Od początku wojny w Gazie zginęło ponad 73 650 Palestyńczyków – podało Ministerstwo Zdrowia Gazy. Ministerstwo, będące częścią rządzonego przez Hamas administracji, prowadzi szczegółowe rejestry uznawane przez agencje ONZ i organizacje międzynarodowe za zasadniczo wiarygodne, choć nie rozróżnia ofiar cywilnych i bojowników.

Jared Kushner, zięć prezydenta Donalda Trumpa, bronił braku postępów w rozmowach na temat kolejnych kroków w ramach kruchego zawieszenia broni w Gazie, mówiąc, że „to od dawna miejsce rodem z dystopii”.

Podczas konferencji prasowej na Ukrainie Kushner bronił swojej współpracy ze specjalnym wysłannikiem Trumpa, Steve'em Witkoffem, mówiąc, że militaryzacja palestyńskiego terytorium przez ugrupowanie Hamas była „poza naszym zrozumieniem, więc demilitaryzacja nie będzie łatwa”.

„Ale jesteśmy bardzo zdeterminowani i pracujemy nad tymi kwestiami” – powiedział Kushner.

Dodał: „Pracujemy nad kilkoma kwestiami politycznymi w Izraelu. Myślę, że co do stanu końcowego jesteśmy z nimi zgodni. Mają po prostu szalone wybory, co w pewnych aspektach czyni ich nieco nieracjonalnymi”. Wybory w Izraelu zaplanowano na 27 października.

W zachodniej części miasta Gaza izraelski atak na pojazd cywilny zabił ojca i jego córkę oraz ranił co najmniej sześć innych osób – podali urzędnicy służby zdrowia w szpitalu Szifa, gdzie przewieziono ofiary. Izraelskie wojsko oświadczyło, że uderzyło w „terrorystę” w mieście Gaza.

Izraelskie ataki zabiły co najmniej 1344 Palestyńczyków w Gazie od zawarcia porozumienia o zawieszeniu broni z ugrupowaniem Hamas w październiku – podało Ministerstwo Zdrowia Gazy. Izrael twierdzi, że celuje w Hamas i innych bojowników stanowiących zagrożenie oraz że odpowiada na naruszenia zawieszenia broni, w tym sporadyczne ataki.

Wojna rozpoczęła się, gdy bojownicy pod przywództwem Hamasu zaatakowali południowy Izrael 7 października 2023 roku, zabijając około 1200 osób i biorąc 251 innych jako zakładników.

Szefowie dyplomacji Egiptu, Arabii Saudyjskiej, Jordanii i pięciu innych rządów oświadczyli w komunikacie, że każdy izraelski plan lub działanie mające na celu usunięcie Palestyńczyków ze Strefy Gazy naruszałoby prawo międzynarodowe i podważałoby wspierany przez USA plan wygaszania wojny.

Izraelski minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben-Gwir opublikował w zeszłym tygodniu plan zachęcania Palestyńczyków do migracji z Gazy. Minister obrony Izraela Israel Katz oświadczył, że Izrael jest gotów ułatwić przesiedlenie Palestyńczyków drogą morską, powietrzną lub innymi środkami oraz że plany są nadal omawiane.

Rządy nazwały te wypowiedzi „prowokacyjnymi” i stwierdziły, że zagrażają one „prawomom i niezbywalnym prawom” Palestyńczyków oraz przyszłemu utworzeniu państwa palestyńskiego.