„Ponury” nowy raport o zatrudnieniu to „cios w żołądek” – ekspert ds. ekonomii
Najważniejsze informacje
- •W marcu amerykańska gospodarka straciła 23,000 miejsc pracy, wyraźnie poniżej oczekiwanego wzrostu o 80,000.
- •Rewizje w dół za poprzednie dwa miesiące odjęły łącznie około 103,000 miejsc pracy, co oznacza, że w ostatnich trzech miesiącach gospodarka stworzyła o około 200,000 miejsc pracy mniej, niż wcześniej szacowano.
- •Były pełniący obowiązki sekretarza pracy Seth Harris uznał odejście 1.3 million pracowników z rynku pracy za najbardziej niepokojący element raportu, przy czym ponad jedna czwarta tego spadku nastąpiła w samym ostatnim miesiącu.
- •Wzrost zatrudnienia koncentruje się głównie w sektorze ochrony zdrowia, podczas gdy większość innych branż pozostaje w stagnacji lub notuje spadki.
- •Harris przypisał pogorszenie sytuacji na rynku pracy inflacji wywołanej konfliktem prezydenta z Iranem oraz powrotowi ceł w rozmowach od lutego, zarówno wobec Kanady, jak i w skali globalnej.

Profesor ekonomii i polityki publicznej Justin Wolfers z University of Michigan wydał jednoznaczną ocenę piątkowego raportu o zatrudnieniu, określając go w mediach społecznościowych jako poważne rozczarowanie.
"That's a big kick in the guts," napisał Wolfers. "Payroll is much weaker, and the U.S. lost 23,000 jobs in March, well below expectations of plus-80,000. Huge downward revisions, too: May now plus-63,000 (instead of plus-129,000), June now plus-20,000 (down from plus-53,000). Very bad news. Revise down your views substantially."
Rozwijając swoją ocenę, dodał: "Here's why this is so grim. Folks expected jobs growth to slow to plus-80,000, but we got minus-23,000. Also downward revisions to the last two months subtracted a total of -103k. So over the past three months, the US economy created about 200,000 fewer jobs than we had thought."
CNBC określiła te dane jako "second worst number of the year".
Miesięczny Employment Situation Summary, publikowany przez Bureau of Labor Statistics w pierwszy piątek każdego miesiąca, należy do najściślej obserwowanych wskaźników gospodarczych na rynkach globalnych. Federal Reserve wyraźnie monitoruje warunki na rynku pracy w ramach swojego podwójnego mandatu nadanego przez Kongres, zakładającego dążenie do maksymalnego zatrudnienia i stabilnych cen, co oznacza, że utrzymująca się słabość danych payroll może wpływać na kierunek polityki stóp procentowych.
Wolfers odniósł się również do samego procesu rewizji. Wstępne dane o zatrudnieniu to zazwyczaj szybkie szacunki. Rewizje pojawiają się, gdy duzi pracodawcy przekazują swoje dane payroll, a Bureau of Labor Statistics aktualizuje szacunki w ciągu kolejnych dwóch miesięcy, gdy odpowiada więcej firm, odzwierciedlając pełniejsze i dokładniejsze dane. Z perspektywy czasu wcześniejsze kalkulacje wskazywały, że optymizm wokół rosnącego rynku pracy był przedwczesny, a pozytywne liczby stanowiły niewiele więcej niż smoke and mirrors.
Były pełniący obowiązki sekretarza pracy Seth Harris w piątek również określił raport jako "grim" i zauważył, że potwierdza on to, co wielu Amerykanów od pewnego czasu już odczuwa.
"Job growth this year has been extremely weak. Wage growth has slowed down. The wage growth we had has been largely wiped out by the inflation caused by President [Donald] Trump's war with Iran," Harris powiedział MS NOW. "The job growth that we have is overwhelmingly concentrated in a couple of sectors of the economy. Healthcare continues to grow even when jobs decline. In most of the rest of the economy, we're either flat when it comes to jobs, or we are declining."
Harris wskazał, że najbardziej niepokojącą statystyką w raporcie jest to, że America straciła całkowicie 1.3 million pracowników z rynku pracy. Ponad jedna czwarta tego spadku nastąpiła od poprzedniego miesiąca.
"So, a lot of people are good quality workers who are committed to our country who are being deported because they are undocumented, but a lot of those are people just leaving the job market because there is very little hope of good quality jobs for them," powiedział.
Dodał, że w kwietniu nastąpił duży skok zatrudnienia, który dawał powody do optymizmu, ale teraz obawia się, że mógł to być pułapka.
"The quarter trend shows us that things are going poorly and it really all began in February when the president launched this war against Iran. That's when inflation kicked up and wiped out workers' wages," powiedział Harris. "That's when job growth slowed down the economy. And then the president piled on by adding tariffs back into the conversation, both with Canada and with the world at large. And that also is contributing to slowing the labor market."