Odsetki USA osiągnęły rekordowe 1,25 bln dolarów przy 40-bilionowym długu narodowym w „nieznanym terytorium”
Najważniejsze informacje
- •Federalne płatności odsetkowe netto osiągnęły rekordowe 18,5% dochodów w 2025 r., przekraczając szczyt 18,4% z 1991 r.
- •Roczne koszty odsetkowe od około 40-bilionowego długu narodowego wynoszą około 1,25 bln dolarów — więcej niż cały budżet obronny na 2026 r.
- •Dług publiczny wzrósł z około 44% PKB w 1991 r. do ponad 100% obecnie, zwiększając wrażliwość rządu na stopy procentowe.
- •Kongresowe Biuro Budżetowe prognozuje, że do 2036 r. wydatki odsetkowe wzrosną do 25% dochodów, przy założeniu braku recesji lub istotnego wzrostu rentowności.
- •Hiperskalerzy AI wyemitowali 225 mld dolarów obligacji w pierwszym półroczu 2026 r., wypierając popyt na obligacje skarbowe i podnosząc koszty pożyczek rządu.

Federalne obciążenie odsetkami w Stanach Zjednoczonych wzrosło do nowego rekordu, przekraczającego nawet szczyt z 1991 r., a analitycy ostrzegają, że ryzyko obsługi stale rosnącego długu narodowego jest dziś znacznie większe niż 35 lat temu.
Analiza firmy zarządzającej inwestycjami Doubleline wykazała, że w 2025 r. federalne płatności odsetkowe netto od wynoszącego obecnie 40 bln dolarów długu narodowego USA osiągnęły 18,5% dochodów, przekraczając poprzedni rekord z 1991 r. wynoszący 18,4%. W praktyce oznacza to, że Stany Zjednoczone przeznaczają niemal 19% wszystkich podatków i innych dochodów wyłącznie na obsługę odsetek od rosnącego długu — równowartość 1,25 bln dolarów rocznie, czyli więcej niż cały budżet obronny na 2026 r.
Rosnące płatności odsetkowe napędzają samoutrwalający się cykl: rząd musi pożyczać coraz więcej, aby jedynie pokryć koszty odsetek, co pozostawia mniej miejsca fiskalnego na infrastrukturę, edukację i inne inwestycje napędzające wzrost. Dynamikę tę wzmacnia konieczność ciągłej refinansowania zapadającego długu: ponieważ obligacje skarbowe są regularnie prolongowane, nowa emisja jest wyceniana według bieżących stóp, więc nawet stabilne środowisko stopy procentowe może nadal podnosić koszty odsetkowe wraz z wygasaniem starszych, niskodochodowych obligacji.
Koszt obsługi amerykańskiego długu wzrósł w ciągu ostatniej dekady wraz ze wzrostem stóp procentowych. Zdaniem globalnego komentatora rynkowego Kobeissi Letter, powołującego się na Kongresowy Biuro Budżetowe, wydatki odsetkowe jako odsetek dochodów potroiły się od 2015 r. i według prognoz wzrosną do 25% do 2036 r.
„Kryzys długu USA wkracza na niezane terytorium” — napisał Kobeissi Letter w mediach społecznościowych. „Te prognozy zakładają brak poważnego spowolnienia, recesji lub istotnego wzrostu rentowności obligacji skarbowych w tym okresie.”
Fiskalna trajektoria wywołała już reakcje agencji ratingowych: Fitch obniżył rating suwerenny USA w 2023 r., a S&P zrobił to w 2011 r., oba częściowo z powodu obaw dotyczących długu i zarządzania — kontekst, który dodaje wagi obecnej debacie o kosztach odsetkowych.
Dlaczego obecne obciążenie odsetkowe różni się od rekordu z 1991 r.
W 1991 r. gospodarka USA wychodziła z recesji i szoków olejowych po wojnie w Zatoce Perskiej. Silny wówczas popyt na obligacje obniżył rentowność 30-letnich obligacji skarbowych do około 8%, z ponad 10% w poprzednich dekadach.
Obecna sytuacja jest inna, argumentuje Doubleline. Rząd mógł poradzić sobie ze stopą 8%, gdy dług był mniejszy — dziś już nie. W 1991 r. dług publiczny wynosił około 44% PKB USA; dziś przekroczył 32 bln dolarów, czyli ponad 100% PKB. Nawet przy niższych stopach sama skala długu pochłania większą część budżetu.
„Rząd federalny osiągnął rekordowe obciążenie odsetkowe przy rentowności długiej obligacji dalekiej od rekordu” — napisali analitycy. „Sama rentowność może wydawać się zwyczajna według standardów historycznych, ale wrażliwość rządu na nią już nie.”
Sprawę komplikuje fakt, że duże firmy technologiczne — szczególnie hiperskalerzy — zwracają się ku rynkom dłużnym, a giganci AI wyemitowali 225 mld dolarów obligacji w pierwszym półroczu 2026 r. Duża część tych wydatków inwestycyjnych podlega odliczeniu podatkowemu, co może pogłębić dług narodowy, a pożyczanie biegnie pod prąd zwykłej praktyki, zgodnie z którą firmy prywatne ograniczają zadłużanie się, gdy rząd pożycza intensywnie. Kapitał długoterminowy potrzebny do rozbudowy infrastruktury AI skłonił gigantów technologicznych ku obligacjom 10–30-letnim, obciążając finanse USA i wywierając presję na rząd, by płacił wyższe rentowności w celu utrzymania popytu na obligacje.
„Kapitał napływający do obligacji korporacyjnych to kapitał, który nie napływa do obligacji skarbowych, a rentowności skarbowe musiały wzrosnąć, aby oczyścić rynek” — napisał ekonomista i weteran Wall Street Ed Yardeni w niedawnym komentarzu. „Krótko mówiąc, rewolucja AI wywołuje klasyczny efekt wypierania, powodując wzrost rentowności obligacji skarbowych.”
W ramach starań o ustabilizowanie rynku obligacji sekretarz skarbu USA Scott Bessent podwoił skalę skupu przez Skarbu 10–30-letnich obligacji — z 2 mld do co najmniej 4 mld dolarów na operację — posunięcie, które zaskoczyło inwestorów i stanowiło rzadką bezpośrednią interwencję szefa resortu skarbu. Zdaniem analityków Doubleline strategia ta zaciera granicę między zarządzaniem płynnością a kontrolą rynku, podkreślając, jak krytyczny jest to moment dla sposobu, w jaki USA zarządzają odsetkami od swojego długu.
„Wydatki odsetkowe netto osiągnęły już rekordowy udział w dochodach, podczas gdy Skarb Państwa nadal finansuje duże deficyty na rynku o silnym prywatnym popycie na kapitał” — powiedzieli analitycy. „Czyni to poziom długiej obligacji bardziej znaczącym, niż sugeruje samo porównanie historyczne.”