AktualnościMakro„Zostaliśmy zaatakowani”: Kanada zapowiada odwet „dolara za dolara”, gdy 50-procentowe cła USA uderzają w eksport wart 28 miliardów dolarów

„Zostaliśmy zaatakowani”: Kanada zapowiada odwet „dolara za dolara”, gdy 50-procentowe cła USA uderzają w eksport wart 28 miliardów dolarów

Autor: Coincentral·

Najważniejsze informacje

  • Stany Zjednoczone nałożyły 50-procentowe cła na kanadyjski eksport o wartości około 28 miliardów dolarów, obejmując takie produkty jak wino, meble, produkty mleczne, cement, odzież i sprzęt hokejowy.
  • Kanada od 8 września wprowadzi cła odwetowe na amerykańską stal, produkty mleczne, sprzęt AGD, maszyny rolnicze i elektronikę, zobowiązując się odpowiedzieć na środki USA „dolara za dolara”.
  • Głównym punktem spornym były cła na samochody — proponowane obniżenie z 25% do 15% rozpadło się z powodu braku zgody co do objęcia ciężarówek średniej i dużej ładowności.
  • Przedstawiciel USA ds. handlu Jamieson Greer nazwał załamanie rozmów straconą okazją i potwierdził, że z Kanadą nie zaplanowano nowych negocjacji.
  • Kanadyjska Izba Handlu ostrzegła, że cła mogą prowadzić do utraty miejsc pracy i szkodzić obu gospodarkom.
„Zostaliśmy zaatakowani”: Kanada zapowiada odwet „dolara za dolara”, gdy 50-procentowe cła USA uderzają w eksport wart 28 miliardów dolarów

Załamanie rozmów handlowych wraz z wejściem w życie ceł 50%

Stany Zjednoczone i Kanada nie zdołały w piątek późnym wieczorem zawrzeć porozumienia handlowego, co doprowadziło relacje między oboma krajami do nowego dna i zakończyło ponad rok intensywnych negocjacji nad nowym kompleksowym porozumieniem. Rozmowy wyrosły z dążeń prezydenta Trumpa do przepisania USMCA — trójstronnego paktu, który w 2020 roku zastąpił NAFTA i miał w tym roku zostać poddany zaplanowanemu wspólnemu przeglądowi po sześciu latach. Administracja Trumpa wprowadziła 50-procentowe cła na szereg kanadyjskich towarów, a Kanada zapowiedziała, że odpowie równie mocno.

🇺🇸🇨🇦 Trump goes full nuclear in Canada tariff war

Writer: Ian pic.twitter.com/8t9rRQBUqi

— Mario Nawfal (@MarioNawfal) August 23, 2026

https://x.com/MarioNawfal/status/2091405073167306814?ref_src=twsrc%5Etfw

Nowe amerykańskie cła obejmują kanadyjski eksport o wartości około 28 miliardów dolarów. Dotyczą takich produktów jak wino, meble, produkty mleczne, cement, odzież, wędki i sprzęt hokejowy. Kwota ta odpowiada mniej więcej 5% tego, co Kanada sprzedała w ubiegłym roku Stanom Zjednoczonym — udziałowi, który ma znaczenie, ponieważ na rynek amerykański trafia około trzech czwartych kanadyjskiego eksportu, podczas gdy Kanada stanowi znacznie mniejszą część amerykańskiego importu ogółem.

Premier Kanady Mark Carney w swojej reakcji nie owijał w bawełnę. „Kiedy jesteś atakowany, jesteś w stanie wojny. Zostaliśmy zaatakowani” — powiedział dziennikarzom w Ottawie.

For over a year, Canada has worked intensively and in good faith with the United States to negotiate a new comprehensive trade deal. We have been pragmatic, patient, and persistent. Our goal has always been to get the best deal for Canadians, never a deal at any price or on any…

— Mark Carney (@MarkJCarney) August 22, 2026

https://x.com/MarkJCarney/status/2091193202715840525?ref_src=twsrc%5Etfw

Kanadyjskie cła odwetowe mają wejść w życie 8 września. Będą obejmować amerykańską stal, produkty mleczne, sprzęt AGD, maszyny rolnicze, elektronikę i inne towary, a Carney zobowiązał się odpowiedzieć na amerykańskie środki „dolara za dolara”.

Obie strony przypisują sobie nawzajem winę

Załamanie rozmów było zaskoczeniem. Zaledwie kilka godzin przed ich zerwaniem prezydent Trump powiedział dziennikarzom, że negocjatorzy „praktycznie doszli do porozumienia”. W piątek wieczorem obie strony wzajemnie się jednak oskarżały.

Zespół ds. handlu prezydenta Trumpa oświadczył, że to Kanada zgłosiła „nowe żądania i cofnięcia ustaleń”, które przekreśliły postęp osiągnięty podczas kilkudniowych rozmów. Carney stwierdził z kolei, że to Stany Zjednoczone wprowadziły w ostatniej chwili warunki „nieekonomiczne i nieuczciwe”, które ograniczyłyby zdolność Kanady do zawierania własnych umów handlowych z innymi krajami.

Cła na samochody były głównym punktem spornym

Jeden z centralnych sporów dotyczył pojazdów. Według doniesień blisko było porozumienia obniżającego cła na samochody z 25% do 15%, ale strony nie mogły dojść do zgody, czy zostałyby nim objęte także ciężarówki średniej i dużej ładowności. Sektor ten jest głęboko zintegrowany po obu stronach granicy — części rutynowo wielokrotnie przekraczają granicę przed ostatecznym montażem — a w Ontario znajduje się większość kanadyjskich zakładów motoryzacyjnych.

Kanada chciała uzyskać dla ciężarówek takich jak F-350 Forda i Silverado koncernu General Motors takie same korzystne warunki, jakie oferowano lżejszym pojazdom. Stany Zjednoczone się temu sprzeciwiały, co zdaniem Carneya sprawiłoby, że ciężarówki produkowane w Kanadzie byłyby mniej konkurencyjne.

Premier Ontario Doug Ford poparł decyzję Carneya o wycofaniu się z rozmów. „To było złe porozumienie dla Ontario. To było złe porozumienie dla sektora motoryzacyjnego, sektora stalowego i sektora produkcyjnego” — powiedział Ford.

Stal, drewno i alkohole również w ogniu sporu

Negocjatorzy pracowali także nad złagodzeniem ceł na kanadyjską stal, aluminium i drewno. Te porozumienia rozpadły się wraz z resztą układu. Kanada jest największym zagranicznym dostawcą stali, aluminium i drewna iglastego dla Stanów Zjednoczonych, a spór o drewno iglaste poprzedza obecny konflikt o dziesięciolecia, sięgając lat 80. XX wieku.

Cła na kanadyjską stal pozostają teraz na poziomie 50% wobec 25% dla większości pozostałych krajów. Amerykańscy producenci stali już wcześniej sprzeciwiali się ich obniżeniu.

W skutki sporu wpadła także branża alkoholi wysokoprocentowych. Carney poprosił w tym tygodniu kanadyjskie prowincje o zakończenie bojkotu amerykańskiego wina i alkoholi. Kilka prowincji usunęło wcześniej amerykański alkohol z półek prowadzonych przez rząd sklepów monopolowych. Ten krok jest teraz niepewny, a Stany Zjednoczone nałożyły nowe cła na kanadyjskie alkohole wysyłane na południe.

Nie zaplanowano nowych rozmów

Przedstawiciel USA ds. handlu Jamieson Greer określił załamanie rozmów jako „straconą okazję” i potwierdził, że z Kanadą nie zaplanowano nowych negocjacji.

Kanadyjska Izba Handlu ostrzegła, że cła mogą prowadzić do utraty miejsc pracy i szkodzić obu gospodarkom, dodając, że będzie pomagać firmom „przygotować się na uderzenie”, gdy spór celny wchodzi w nową, poważniejszą fazę. Na razie kolejnym ustalonym punktem w impasie jest data kanadyjskiego odwetu — 8 września — a przed nią w kalendarzu nie ma żadnych rozmów.