AktualnościMakroWydatki kartą w Wielkiej Brytanii na najwyższym poziomie od 13 miesięcy dzięki odbiciu branży rozrywkowej, wynika z danych Barclays

Wydatki kartą w Wielkiej Brytanii na najwyższym poziomie od 13 miesięcy dzięki odbiciu branży rozrywkowej, wynika z danych Barclays

Autor: City AM Markets·

Najważniejsze informacje

  • Według danych Barclays wydatki kartowe w Wielkiej Brytanii wzrosły w sierpniu o 2,1% rok do roku — najszybciej od 13 miesięcy.
  • Wydatki na paliwo skoczyły o 13,2% w związku z utrzymującymi się wysokimi cenami ropy po wojnie USA–Iran; baryłka Brent nadal kosztuje ponad 97 dolarów.
  • Wydatki na rozrywkę wzrosły o 7,2% dzięki hitom kinowym i popytowi na klimatyzowane miejsca podczas fali upałów, a wydatki na podróże o 3,1% w związku z trendem wakacji w kraju.
  • Zaufanie do finansów gospodarstw domowych wzrosło w sierpniu do 66%, ale zaufanie do gospodarki spadło do 26% z 30%.
  • Główny ekonomista Barclays ds. Wielkiej Brytanii ostrzegł, że ryzyka utrzymają się, jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie będzie trwał, co może zmusić gospodarstwa domowe do większej ostrożności w wydatkach.
Wydatki kartą w Wielkiej Brytanii na najwyższym poziomie od 13 miesięcy dzięki odbiciu branży rozrywkowej, wynika z danych Barclays

Wydatki konsumenckie w całej brytyjskiej gospodarce wzrosły w sierpniu do najwyższego poziomu od 13 miesięcy, co napędziło odbicie w branżach rozrywkowej i turystycznej — wynika z najnowszych danych Barclays. Raport Barclays jest uważnie śledzony jako wczesny wskaźnik popytu gospodarstw domowych, opiera się na transakcjach kartowych obejmujących znaczną część brytyjskich płatności konsumenckich i uzupełnia oficjalne dane o sprzedaży detalicznej publikowane później przez Urząd Statystyki Narodowej.

Łączne wydatki kartowe wzrosły o 2,1% rok do roku, po dwuprocentowym wzroście w lipcu. Z danych Barclays wynika, że zarówno wydatki na podstawowe, jak i niepodstawowe dobra wzrosły o 2,1%.

Największy wzór odnotowało paliwo — wydatki na nie wzrosły o 13,2%, co stanowi kontynuację trendu po wojnie USA–Iran, gdy ceny benzyny gwałtownie wzrosły w wyniku zakłóceń na rynku naftowym. Brent, międzynarodowy benchmark cen ropy, przekroczył na początku tego roku czteroletni maksimum w wysokości 126 dolarów za baryłkę. Choć ceny od tego czasu złagodniały, baryłka ropy kosztuje nadal powyżej 97 dolarów, czyli znacznie więcej niż przedwojenny poziom około 70 dolarów. Utrzymujące się koszty paliwa przenikają do szerszej gospodarki, ponieważ nakłady transportowe i energetyczne wpływają na ceny towarów i usług wykraczające poza samą stację benzynową.

Część kategorii niepodstawowych dużych zakupów odnotowała spadki: wydatki na remonty domowe zmalały o 0,9%, a na domy towarowe o 2,2%. Skompensowało to jednak odbicie w rozrywce, gdzie wydatki wzrosły o 7,2%. Barclays wskazał na sukcesy kinowe, takie jak „Odyseja" i nowy „Spider-Man", a także kręgielnie, ponieważ Brytyjczycy szukali klimatyzowanych miejsc podczas fali upałów.

Wydatki na podróże wzrosły również o 3,1%, gdy więcej osób wybierających urlop zdecydowało się na wakacje w kraju zamiast wyjazdów zagranicznych.

„Wydatki konsumenckie i zaufanie pozostały w sierpniu odporne, mimo że presja związana z konfliktem na Bliskim Wschodzie zaczęła przenikać do cen" — powiedział Jack Meaning, główny ekonomista Barclays ds. Wielkiej Brytanii.

Jego zdaniem najnowsze dane o wydatkach sugerują, że konsumenci będą w stanie „przetrwać ten epizod" nadchodzącej przejściowej inflacji, ale ostrzegł, że „ryzyko pozostaje", jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie będzie się utrzymywał lub nasilał — „pod presją finanse gospodarstw domowych mogą być zmuszone jeszcze bardziej ostrożnie wydawać".

W szerszym ujęciu zaufanie Brytyjczyków do własnych finansów domowych wzrosło w sierpniu do 66% z 64% w lipcu. Zaufanie do gospodarki spadło jednak do 26% z 30% miesiąc wcześniej, obciążone zewnętrzną presją utrzymującej się inflacji i ryzyk cen surowców w miarę rozprzestrzeniania się wojny z Iranem. Ta rozbieżność — gospodarstwa domowe oceniają lepiej własne finanse, ale gorzej szerszą gospodarkę — będzie kluczowym sygnałem do obserwacji w najbliższych miesiącach, obok danych o inflacji i reakcji Banku Anglii, gdy presja cenowa napędzana energią zacznie działać.