Trump ogłasza przejęcie przez USA kontroli nad 65 miliardami baryłek wenezuelskich rezerw ropy w obliczu wysokych cen paliwa i malejących zapasów ropy
Najważniejsze informacje
- •Porozumienie USA z Wenezuelą obejmuje kontrolę nad 65 miliardami baryłek wenezuelskich rezerw ropy i zostało wynegocjowane przez najwyższych urzędników amerykańskich i wenezuelskich.
- •Umowę ogłoszono około dziewięć miesięcy po przeprowadzeniu przez armię amerykańską operacji pojmania ówczesnego prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro, który ma stanąć przed federalnymi zarzutami dotyczącymi narkoterroryzmu i handlu narkotykami w USA.
- •Porozumienie odwraca amerykańską politykę sankcyjną obowiązującą od 2017 roku, która ograniczała wenezuelski sektor naftowy i skłoniła firmy takie jak Chevron do ograniczenia działalności.
- •Trump odczuwa presję związaną z cenami paliw w związku z trwającą wojną w Iranie, a amerykańskie strategiczne rezerwy ropy spadły o ponad 100 milionów baryłek od początku 2026 roku.
- •Wenezuela posiada szacunkowo 303 miliardy baryłek ropy naftowej, czyli około 17% światowych zasobów, ale wydobywa zaledwie około 1% globalnej produkcji z powodu zaniedbanej infrastruktury.

Prezydent Donald Trump ogłosił w piątek, że Stany Zjednoczone zawarły z Wenezuelą porozumienie przewidujące przejęcie kontroli nad 65 miliardami baryłek rezerw ropy naftowej tego południowoamerykańskiego kraju.
W poście w mediach społecznościowych Trump poinformował, że porozumienie wynegocjowali sekretarz stanu Marco Rubio, sekretarz obrony Pete Hegseth oraz pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez.
„Stany Zjednoczone Ameryki właśnie zawarły z Republiką Wenezueli porozumienie w sprawie NAJWIĘKSZEJ TRANSAKCJI NAFTOWEJ W HISTORII ŚWIATA!” – napisał Trump.
Ogłoszenie umowy nastąpiło prawie dziewięć miesięcy po tym, jak armia amerykańska na polecenie Trumpa przeprowadziła operację pojmania prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro i sprowadzenia go do Stanów Zjednoczonych w celu postawienia przed federalnymi zarzutami dotyczącymi narkoterroryzmu i handlu narkotykami.
Trump znajduje się pod rosnącą presją, by zająć się wysokimi cenami paliw, ponieważ wojna w Iranie osiąga półroczny kamień milowy bez widoczne zakończenia. Stany Zjednoczone sięgnęły po swoje strategiczne rezerwy ropy naftowej, które na początku sierpnia spadły poniżej 300 milionów baryłek – o ponad 100 milionów baryłek mniej niż na początku 2026 roku.
Porozumienie stanowi gwałtowne odwrócenie od wieloletniej polityki sankcyjnej, która mu poprzedzała. Waszyngton stopniowo zaostrzał ograniczenia na wenezuelski sektor naftowy od 2017 roku, odcinając kraj od dostępu do rynków amerykańskich i skłaniając firmy z USA, w tym Chevron, do ograniczania lub likwidacji tamtejszej działalności, przy czym status spółki w kraju był wielokrotnie korygowany w wyniku zmieniających się licencji i orzeczeń sądowych.
W dniach następujących po usunięciu Maduro w styczniu Trump wyraził pomysł powrotu amerykańskich firm naftowych do Wenezueli w celu eksploatacji tamtejszych rezerw ropy. Trump twierdził, że Wenezuela przywłaszczyła sobie amerykańską ropę, gdy były prezydent Hugo Chávez kilkadziesiąt lat temu przeprowadził nacjonalizację setek należących do cudzoziemców aktywów, w tym należących do amerykańskich koncernów naftowych.
Wenezuela posiada jedne z największych rezerw ropy naftowej na świecie – szacunkowo 303 miliardy baryłek ropy w ziemi, co stanowi około 17% światowych zasobów według amerykańskiej Administracji Informacji Energetycznej (EIA). W przeciwieństwie do innych regionów, gdzie geolodzy muszą poszukiwać nieodkrytych złóż ropy, rezerwy znajdujące się pod wenezuelską ziemią są w dużej mierze zmapowane i znane, jak指出ają eksperci. Duża część tej ropy to ciężka ropa z pasma Orinoko, która historycznie wymagała mieszania z lżejszymi rozpuszczalnikami oraz znacznych inwestycji w instalacje modernizujące, by móc ją wprowadzać na rynki eksportowe. Ze względu jednak na zaniedbaną infrastrukturę kraj ten produkuje zaledwie około 1% światowej ropy – ułamek tego, co wydobywał w latach 90. XX wieku, zanim nacjonalizacja oraz lata niedoinwestowania i sankcji doprowadziły do spadku wydobycia.
Źródło: Fortune