Trump uderza we własnych wyborców „potrójnym ciosem” podczas „nie w porę” rozpoczętej wojny handlowej, ocenia analityk
Najważniejsze informacje
- •Trump ogłosił nowe cła na kanadyjskie towary i złagodził przepisy, zezwalając na wprowadzenie ponad 300 000 ton metrycznych zagranicznej mielonej wołowiny na rynek amerykański.
- •Chuck Todd stwierdził, że te posunięcia, wraz ze wzrostem cen paliw związanym z wojną z Iranem, stanowią polityczny „potrójny cios” dla Republikanów.
- •Według Todda polityki te są szczególnie niepokojące dla republikańskich wyborców na obszarach wiejskich przed listopadowymi wyborami midtermowymi.
- •Jego zdaniem republikańscy kandydaci w konkurencyjnych wyścigach wyborczych mogą próbować dystansować się od Trumpa, aby lepiej trafić do niezależnych, wahających się wyborców.

Prezydent Donald Trump uderza we własnych wyborców tym, co jeden z analityków określa jako „potrójny cios” wynikający z wznowionej przez niego wojny handlowej z Kanadą — zestaw decyzji, które zaniepokoiły wyborców Republikanów, szczególnie na obszarach wiejskich, w przededniu listopadowych wyborów midtermowych.
Prezydent w tym tygodniu powrócił do swojej pasji do wojen handlowych, ogłaszając nowe cła na kanadyjskie towary i łagodząc przepisy tak, aby umożliwić wprowadzenie na rynek amerykański ponad 300 000 ton metrycznych zagranicznej mielonej wołowiny. Kanada należy do największych partnerów handlowych Stanów Zjednoczonych, a obie decyzje zaniepokoiły Republikanów, zwłaszcza tych na terenach wiejskich, twierdzi Chuck Todd, prowadzący podcast „Chuck ToddCast” i były moderator programu NBC „Meet the Press”.
Todd przedstawił konsekwencje tych posunięć w nowym wywiadzie dla programu CNN „News Central”. Według niego połączenie obu decyzji wraz z katastrofalnym wpływem wojny z Iranem na ceny paliw stworzyło „potrójny cios”, który w wyborach midtermowych może odwrócić wyborców od Republikanów.
„To są jego polityki” — powiedział Todd. — „Jego wojna handlowa z Kanadą, ta decyzja dotycząca wołowiny i jego decyzja o rozpoczęciu wojny z Iranem. To nie są rzeczy, w przypadku których da się łatwo powiedzieć: »No cóż, wciąż sprzątamy po Bidenie«.”
Todd wyjaśnił ponadto, że te posunięcia dały Republikanom pretekst do ucieczki od Trumpa. W konkurencyjnych wyścigach wyborczych ma to duże znaczenie, ponieważ kandydaci już teraz próbują godzić lojalność wobec prezydenta z presją ze strony wyborców, którym zależy na cenach, rynkach rolnych i kosztach paliw.
„Mieliście republikańskiego kandydata w Wisconsin, popierającego Trumpa, który powiedział: »Hej, nie podoba mi się to, co zrobił z wołowiną«” — mówił Todd. — „Już dwaj kandydaci do Senatu w New Hampshire wycofali się z tego, co mówili o jego działaniach wobec Kanady. Zatem zaczniecie widzieć coraz więcej Republikanów, którzy dojdą do wniosku, że nie mają wyboru — jeśli chcą przemówić do niezależnych, wahających się wyborców, będą musieli się od prezydenta odsunąć.”
Źródło: Raw Story