AktualnościMakroTrump zaostrza spór z Sądem Najwyższym, odrzucając „ostatnie słowo” w sprawie priorytetów

Trump zaostrza spór z Sądem Najwyższym, odrzucając „ostatnie słowo” w sprawie priorytetów

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • Prezydent Trump wprowadził nowe cła, wznowił próby usunięcia gubernator Rezerwy Federalnej Lisy Cook i wydał nowe rozporządzenia wykonawcze ograniczające prawo do obywatelstwa z urodzenia po niekorzystnych orzeczeniach Sądu Najwyższego wydanych wcześniej tego lata.
  • Eksperci prawni, w tym profesor Harvardu Richard Lazarus, opisują działania Trumpa jako testowanie granic opinii sądowych, a nie otwarte lekceważenie orzeczeń.
  • Analiza Washington Post wykazała, że Trump i jego nominaci byli oskarżani o lekceważenie sądów w ponad jednej trzeciej z ponad 160 pozwów przeciwko administracji, w których sędzia wydał merytoryczne orzeczenie.
  • Choć wcześniejsi prezydenci, tacy jak Biden i Obama, również szukali alternatyw po niekorzystnych decyzjach Sądu Najwyższego, David Super z Georgetown wskazuje, że druga kadencja Trumpa pokazuje znacznie mniejszy szacunek dla współrównych gałęzi rządu.
  • Konstytucja nie przyznaje sądom niezależnej siły egzekucyjnej poza uprawnieniem do uznania za obrazę sądu i procesem politycznym, co rodzi praktyczne pytania o reakcję wymiaru sprawiedliwości na testowanie granic niekorzystnych orzeczeń przez władzę wykonawczą.
Trump zaostrza spór z Sądem Najwyższym, odrzucając „ostatnie słowo” w sprawie priorytetów

Krytycy 6–3 konserwatywnej większości w amerykańskim Sądzie Najwyższym od dawna zarzucają sędziom nadmierną uległość wobec prezydenta Donalda Trumpa w sprawach od immunitetu prezydenckiego po prawa do aborcji. Trump z kolei wyrażał frustrację wobec High Court, gdy orzekał przeciwko niemu w kilku kluczowych kwestiach, w tym ceł, amerykańskiego banku centralnego, czyli U.S. Federal Reserve, oraz prawa do obywatelstwa z urodzenia. Ta dynamika testuje konstytucyjne ramy zaprojektowane do kontroli władzy wykonawczej poprzez kontrolę sądową, zasadę ustanowioną przez sam Sąd Najwyższy w przełomowej sprawie z 1803 roku Marbury v. Madison.

Według Washington Post, prezydent nasila swoją kampanię mającą na celu obchodzenie orzeczeń Sądu Najwyższego, z którymi się nie zgadza.

"Over the past few weeks," dziennikarz Julian Mark relacjonuje w Post, "President Donald Trump has made it clear that he will not take Supreme Court decisions as the final word on some of his most cherished priorities. The president has introduced new tariffs, renewed efforts to fire Federal Reserve governor Lisa Cook and issued new executive orders to limit birthright citizenship. While experts said the moves do not signal outright defiance of the High Court, they nonetheless push the limits of the rulings that Trump lost earlier this summer."

Richard Lazarus, profesor prawa na Harvard University w Cambridge w Massachusetts, powiedział Post, że "without question," Trump "challenging the bounds of the Court's opinions."

Trump nie jest pierwszym prezydentem, który szukał alternatyw po niekorzystnych orzeczeniach Sądu Najwyższego. Na przykład były prezydent Joe Biden szybko ogłosił odrębny plan umorzenia długu studenckiego po tym, jak Roberts Court odrzucił jego pierwotną propozycję.

Jednak David Super, profesor prawa na Georgetown University w Washington, D.C., powiedział Post: "Most presidents treated Supreme Court rulings as dispositive of the issues involved rather than as technical documents to be evaded…. The second-term President Trump appears to have much less regard for the other branches of the federal government than the first-term one did."

Mark zauważa, że były prezydent Barack Obama był ostro krytyczny wobec kontrowersyjnego orzeczenia Sądu Najwyższego w sprawie Citizens United v. Federal Election Commission, ale wyrażał swoje zastrzeżenia w "more genteel manner" niż Trump. Obecna administracja utrzymuje to, co Mark określa jako "a tense relationship with the federal judiciary more broadly."

"A Washington Post analysis last year found that Trump and his appointees were accused of flouting the courts in more than a third of the 160-plus lawsuits against the administration in which a judge had issued a substantive ruling," zauważa Mark. "The administration has also sparred with the judiciary over Trump’s picks to lead federal prosecutor's offices."