Administracja Trumpa cofa poświadczenie bezpieczeństwa byłemu sekretarzowi sił powietrznych Frankowi Kendallowi w związku z komentarzami na temat Air Force One
Najważniejsze informacje
- •Departament Obrony cofnął Kendallowi poświadczenie bezpieczeństwa, oskarżając go o nieupoważnione ujawnienie mediom informacji niejawnych dotyczących możliwości Air Force One.
- •Kendall publicznie wyrażał sceptycyzm, czy podarowany przez Katar Boeing 747-8 był odpowiednio wyposażony w środki obronne do użytku prezydenckiego.
- •Katarski statek powietrzny o wartości około 400 milionów dolarów wzbudził kontrolę konstytucyjną w świetle klauzuli emolumentów, która ogranicza urzędników federalnych w przyjmowaniu zagranicznych darów bez zgody Kongresu.
- •Kendall zaprzeczył przekazywaniu jakichkolwiek informacji niejawnych i oświadczył, że jest zakłopotany cofnięciem poświadczenia.
- •Działania na rzecz wykorzystania katarskiego samolotu podejmowane są w czasie, gdy umowny program Boeinga VC-25B wymiany Air Force One boryka się od lat z opóźnieniami i przekroczeniami kosztów.

Decyzja administracji Trumpa o cofnięciu poświadczenia bezpieczeństwa byłemu sekretarzowi sił powietrznych Frankowi Kendallowi stanowi — w ocenie analityka politycznego Billa Kristola — dorozumiane przyznanie się do tego, że jego publiczne wypowiedzi na temat nękającego problemy samolotu za 400 milionów dolarów były trafne.
W piątek Sean Parnell, asystent sekretarza obrony ds. spraw publicznych, ogłosił, że Kendall nie będzie już mógł uzyskiwać dostępu do informacji niejawnych. Parnell napisał na X: „Działanie to następuje w następstwie jego nieupoważnionego ujawnienia prasie informacji niejawnych dotyczących możliwości Air Force One”.
„Ochrona informacji niejawnych jest nienegocjowalnym obowiązkiem” — dodał Parnell. „Osoby naruszające to zaufanie tracą przywilej dostępu oraz wszelkie funkcje tego wymagające”.
Kristol, redaktor-at-large w The Bulwark i znany komentator konserwatywny, odpowiedział na X: „Innymi słowy, Kendall — i wielu innych — mówili prawdę o fiasco Trumpa/Hegsetha/Kataru z Air Force One”.
Odniesienie do „Hegsetha” dotyczy sekretarza obrony Pete'a Hegsetha, który kieruje Departamentem Obrony. „Katarskie Air Force One” odnosi się do samolotu Boeing 747-8 podarowanego przez rząd Kataru, wycenianego na około 400 milionów dolarów, który administracja Trumpa zamierza wykorzystać jako zastępstwo dla obecnej floty Air Force One. Darowizna ta wzbudziła kontrowersje w świetle klauzuli emolumentów w Konstytucji, która zabrania urzędnikom federalnym przyjmowania prezentów od rządów zagranicznych bez zgody Kongresu.
Kendall, który pełnił funkcję sekretarza sił powietrznych za prezydentury Joe Bidena, był cytowany zarówno w „New York Times”, jak i „Wall Street Journal” w materiałach analizujących zabezpieczenia bojowe Boeinga 747 Trumpa. Te wydawnictwa informowały, że statek powietrzny nie posiadał środków obronnych, które prezydent publicznie deklarował.
W tych materiałach Kendall oświadczył, że był „zaskoczony widokiem tego samolotu używanego poza Stanami Zjednoczonymi” i wyraził sceptycyzm, czy statek powietrzny został „maksymalnie wyposażony” w zabezpieczenia. Statki powietrzne prezydenckie zazwyczaj wymagają rozbudowanych systemów obronnych, w tym środków przeciwdziałania zagrożeniom rakietowym, bezpiecznej komunikacji i utwardzonych systemów elektronicznych.
Działania na rzecz wykorzystania katarskiego statku powietrznego podejmowane są w czasie, gdy program umownej wymiany Air Force One realizowany przez Boeinga, oparty na dwóch kadłubach 747-8 oznaczonych jako VC-25B, boryka się od lat z opóźnieniami i przekroczeniami kosztów.
W sobotę Kendall powiedział „Wall Street Journal”, że był „zakłopotany” tym, że cofnięto mu poświadczenie bezpieczeństwa.
„Byłem niezwykle ostrożny, aby nie mówić niczego, co mogłoby stanowić informacje niejawne” — jak podano, oświadczył Kendall. „O ile mi wiadomo, nie powiedziałem niczego, co byłoby niejawne.”