AktualnościMakroUrzędnicy administracji Trumpa atakują raport Pentagonu o ofiarach cywilnych jako „całkowite zafałszowanie”

Urzędnicy administracji Trumpa atakują raport Pentagonu o ofiarach cywilnych jako „całkowite zafałszowanie”

Autor: Rawstory·

Najważniejsze informacje

  • Pentagon przekazał Kongresowi swój coroczny raport o ofiarach cywilnych, ale nie został on udostępniony publicznie.
  • Raport twierdzi, że podczas uderzeń na łodzie na Karaibach i Pacyfiku nie zginął żaden cywil, mimo że doniesienia wskazywały na ponad 120 ofiar śmiertelnych wśród cywilów.
  • W przypadku amerykańskich uderzeń w Jemenie Pentagon oszacował 153 cywilów zabitych i prawie 250 rannych, podczas gdy Yemen Data Project odnotował wyższe liczby.
  • Anonimowi urzędnicy administracji Trumpa ostro skrytykowali raport jako niedokładny i stanowiący zafałszowanie.
  • Zespół ds. łagodzenia szkód cywilnych w Dowództwie Centralnym Stanów Zjednoczonych został zredukowany z 10 osób do jednej, podczas gdy 15 przypadków ataków na cywilów w Jemenie pozostaje w toku analizy.
Urzędnicy administracji Trumpa atakują raport Pentagonu o ofiarach cywilnych jako „całkowite zafałszowanie”

Urzędnicy administracji Trumpa ostro krytykują własnych kolegów w Pentagonie po tym, jak nowo przekazany Kongresowi raport zaniżył liczbę ofiar cywilnych w wyniku ostatnich amerykańskich uderzeń wojskowych, donosi The Intercept.

Departament Obrony przekazał Kongresowi coroczny raport podsumowujący ofiary cywilne z uderzeń wojskowych w 2025 roku — ewidencję wymaganą ustawowo na mocy National Defense Authorization Act, która spotkała się ze wzmożoną kontrolą w miarę rozszerzania amerykańskich operacji wojskowych w wielu regionach. Jeden z anonimowych urzędników administracji Trumpa określił dokument jako „pieprzony żart”, jak relacjonuje The Intercept.

Raport analizuje zarzuty dotyczące szkód wśród cywilów powstałych w wyniku amerykańskich operacji wojskowych w 2025 roku w Somalii i Jemenie, a także uderzeń na łodzie przeprowadzonych na Morzu Karaibskim i Oceanie Spokojnym. Pentagon utrzymuje, że uderzenia morskie były częścią operacji antynarkotykowych, donosi The Intercept.

Mimo doniesień, że uderzenia na łodzie zabiły ponad 120 cywilów, raport Pentagonu twierdzi, że podczas tych operacji nie zginął żaden cywil. Drugi anonimowy urzędnik administracji Trumpa nazwał raport „całkowitym zafałszowaniem” i „oburzającym”, oświadczając, że Pentagon ma „absolutnie zerową wiarygodność”. Rozbieżność ta odzwierciedla szerszy, trwający od lat spór wokół wewnętrznej ewidencji ofiar prowadzonej przez Pentagon, która — jak konsekwentnie argumentują organizacje monitorujące — zaniża skalę szkód cywilnych w porównaniu z danymi niezależnego monitoringu.

The Intercept zauważył, że sekretarz obrony Pete Hegseth zlikwidował programy Pentagonu ds. łagodzenia szkód cywilnych i reagowania na nie. Raport, który został przekazany Kongresowi, ale nie udostępniono go publicznie, zaprzeczył ofiarom śmiertelnym wśród cywilów w wyniku uderzeń na łodzie. Przyznał jednak, że amerykańskie operacje wojskowe na Bliskim Wschodzie prawdopodobnie zabiły lub zraniły setki cywilów.

Drugi urzędnik oświadczył, że raport podaje „zaniżone liczby” ofiar cywilnych w wyniku amerykańskich operacji w Jemenie. Raport Pentagonu oszacował, że amerykańskie uderzenia lotnicze i morskie w Jemenie zabiły 153 cywilów i raniły prawie 250. Z kolei Yemen Data Project, niezależna organizacja monitorująca konflikty, która śledzi dane o uderzeniach koalicji i Stanów Zjednoczonych w Jemenie, podała, że w wyniku ataków amerykańskich zginęło 238 cywilów, a 467 zostało rannych.

Obaj anonimowi urzędnicy zwrócili również uwagę, że Pentagon nadal analizuje 15 przypadków ataków na cywilów w Jemenie oraz że 10-osobowy zespół ds. łagodzenia szkód cywilnych w Dowództwie Centralnym Stanów Zjednoczonych (CENTCOM), które nadzoruje amerykańskie operacje wojskowe na Bliskim Wschodzie i w części Azji Centralnej, został zredukowany do jednej osoby.

Pierwszy urzędnik ostrzegł, że sytuacja „nie wróży dobrze dla wojny w Iranie”, dodając: „Jak poradzą sobie z setkami spraw dotyczących Iranu, skoro ich jedyna osoba zajmująca się szkodami cywilnymi nadal nie skończyła pracy w Jemenie?”