Ekspert od mowy ciała wskazuje na „dziwną dynamikę” między Trumpem a Natalie Harp
Najważniejsze informacje
- •Dr John Paul Garrison przeanalizował nagranie z Donaldem Trumpem i Natalie Harp, twierdząc, że ich interakcja wydaje się wyjątkowo oparta na podziwie i lojalności.
- •Harp jest opisywana jako jedna z najbliższych asystentek Trumpa i osoba, która nosi przy sobie przenośną drukarkę, by przekazywać mu pochlebne raporty i informacje.
- •Garrison powiedział, że jej ciągły uśmiech i kiwanie głową wydawały się dawać Trumpowi natychmiastowe poczucie potwierdzenia.
- •Stwierdził, że Trump wielokrotnie spoglądał na Harp w klipie i postrzegał jej obecność jako źródło komfortu.
- •Garrison zestawił Harp z Melanią Trump, mówiąc, że pierwsza dama wydawała się bardziej zdystansowana i mniej responsywna wobec Trumpa w osobnym materiale.

Psycholog specjalizujący się w mowie ciała przeanalizował widoczne sygnały między prezydentem Donaldem Trumpem a jego asystentką Natalie Harp, twierdząc, że para wydaje się mieć „dziwną dynamikę”.
Dr John Paul Garrison, psycholog kliniczny i sądowy, opublikował wiele nagrań, wykorzystując swoją wiedzę do analizy mowy ciała i samopoczucia Trumpa. Choć wiele jego ostatnich materiałów dotyczyło oznak pogarszania się funkcji neurologicznych, najnowszy film skupił się na relacji Trumpa z Harp, młodą asystentką, której lojalność wobec prezydenta wielu określa jako obsesyjną.
Harp po raz pierwszy znalazła się w otoczeniu Trumpa w latach, gdy przebywał poza Białym Domem. Od jego powrotu stała się jedną z jego najbliższych asystentek, nosząc przy sobie przenośną drukarkę przez cały czas, aby przekazywać mu pochlebne raporty i informacje. Ma też znaczący wpływ na to, jakie treści widzi, co pomaga wyjaśnić, dlaczego jej bliskość zwraca uwagę wykraczającą poza typowe relacje personelu. Jej oddanie zaniepokoiło pracowników i członków Secret Service, którzy wyrazili obawy, że jej zachowanie może stać się zagrożeniem dla bezpieczeństwa.
W swoim najnowszym filmie Garrison przeanalizował niedawne nagranie, na którym Harp stała obok Trumpa podczas jego wystąpienia.
„Jedna rzecz, którą można zauważyć, to to, że Natalie Harp cały czas się uśmiecha” — powiedział Garrison. „Teraz oglądaliście ją tylko przez kilka sekund, ale ten sam wyraz twarzy będzie widoczny przez resztę materiału, a także w innych jej nagraniach. Ona zawsze się uśmiecha. Dlaczego więc tak jest? Dlaczego prezydent Trump potrzebowałby kogoś, kto cały czas się uśmiecha? Przede wszystkim dlatego, że szuka nieustannego podziwu. Szuka natychmiastowej reakcji w stylu: ‘Świetnie ci idzie. Wszystko, co robisz, jest świetne.’ Utrzymywanie takiego wyrazu twarzy, trzymanie tego uśmiechu przez cały czas, pomaga mu [to] uzyskać.”
Dodał: „I nie chcę, żeby ludzie myśleli, że krytykuję ją za to, że się uśmiecha. To naprawdę nie jest to, co mam na myśli. Chodzi jednak o to, że on nie dba o autentyczność. Nie chce szczerości. Chce niezwykłych ilości lojalności. Chce oddania. Chce podziwu. A więc posiadanie kogoś, kto cały czas utrzymuje taki wyraz twarzy, będzie mu to wzmacniać.”
Garrison zwrócił też uwagę na moment w nagraniu, gdy Trump zauważył, że Harp stoi w pobliżu, po czym zaczął częściej spoglądać w jej stronę. Jak wyjaśnił, prawdopodobnie dlatego, że ona „naprawdę jest dla niego źródłem komfortu”. Trump nie wydawał się okazywać innej emocji, gdy na nią patrzył, co — według Garrissona — odzwierciedla sposób, w jaki Trump postrzega takie osoby.
„Ludzie tacy jak oni są przedmiotami” — powiedział. „Są po to, by ich używać. Więc kiedy spogląda na nią ponownie, może to dawać mu poczucie bezpieczeństwa, ale nie będzie czuł potrzeby, by się uśmiechać, kiwać głową czy dawać jakikolwiek rodzaj uznania, ponieważ nie postrzega tego jako relacji dwustronnej.”
Garrison powiedział, że Trump przez cały klip nadal spoglądał na Harp, co wzmacniało wrażenie, że jej obecność w jakiś sposób go „regulowała”. Zauważył też, że jej uśmiech wydawał się szerszy, gdy Trump próbował zażartować, oraz że „stale” kiwała głową na znak zgody nawet wtedy, gdy na nią nie patrzył. Inna kobieta stojąca obok Trumpa na nagraniu również często kiwała głową, ale Garrison uznał to za normalne, ponieważ brała udział w rozmowie, podczas gdy Harp zdawała się być „tak przyzwyczajona do potwierdzania wszystkiego, co on mówi”.
„Wygląda na to, że niemal z automatu cały czas kiwa głową przy każdej jego wypowiedzi” — dodał Garrison.
Później zestawił zachowanie Harp z postawą pierwszej damy Melanii Trump, wykorzystując nagranie z jej udziałem u boku męża podczas wyścigu Freedom 250 w Waszyngtonie, D.C., gdzie wydawała się „zdystansowana” wobec męża, często odwracając wzrok i trzymając ręce w kieszeniach.
„Melania Trump jest z kolei znacznie bardziej zdystansowana” — wyjaśnił. „Wydaje się unikać fizycznego kontaktu z nim. Wydaje się odsuwać. Wydaje się też pokazywać, że czasami jest nim dość zirytowana. I oczywiście ta dynamika jest inna. Ale uznałem, że warto zestawić ich oboje, ponieważ reakcja, jaką on otrzyma, będzie dramatycznie inna. A Trump może być w tym momencie w pewnym stopniu psychologicznie zależny od Harp właśnie z powodu tego stałego poczucia podziwu.”