AktualnościMakroGenerał wyjaśnia Trumpowi prawdziwy cel ćwiczeń wojskowych

Generał wyjaśnia Trumpowi prawdziwy cel ćwiczeń wojskowych

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • Trump powiedział, że ogranicza coroczne ćwiczenia wojskowe, ponieważ ufa Kim Dzong Unowi i jest niezadowolony z Korei Południowej.
  • Emerytowany gen. por. Mark Hertling powiedział, że ćwiczenia są kluczowe dla szkolenia sił USA i Korei Południowej do wspólnego działania.
  • Hertling stwierdził, że ćwiczenia pomagają też testować logistykę, taką jak utrzymanie sprzętu, paliwo, amunicja, zapasy medyczne i żywność.
  • Hertling argumentował, że celem ćwiczeń jest odstraszanie, a nie zapewnianie komfortu Kim Dzong Unowi.
  • Ostrzegł, że sojusznicy i rywale, w tym Japonia, Australia, Chiny, Rosja i Korea Północna, będą obserwować, jak Stany Zjednoczone traktują Koreę Południową.
Generał wyjaśnia Trumpowi prawdziwy cel ćwiczeń wojskowych

Prezydent Donald Trump powiedział w niedzielę, że ufa północnokoreańskiemu dyktatorowi Kim Dzong Unowi i dlatego ogranicza coroczne ćwiczenia wojskowe, ponieważ był "not happy" z Koreą Południową. Jeden emerytowany generał nazwał ten ruch głupim.

Emerytowany gen. por. Mark Hertling napisał dla The Bulwark szczegółową analizę dotyczącą celu ćwiczeń wojskowych i tego, w jakim stopniu poprawiają one gotowość.

"Trump often says America has the greatest military in the world, and in many respects, he is right. What he doesn’t seem to understand is how that military became so capable," napisał Hertling w poniedziałek rano.

Hertling powiedział, że przez swoje dziesięciolecia służby wojskowej ćwiczenia te nie dotyczyły wyłącznie przygotowań do wojny z Koreą Północną.

"Some of the most valuable training involved something harder to measure on a readiness chart: learning how to operate with our Korean allies," napisał Hertling.

Według Hertlinga żołnierze, piloci i marynarze uczą się "how to fight under extraordinary pressure," a także rozwiązują możliwe problemy logistyczne, w tym przerzut dużych sił wojskowych do regionu, utrzymanie sprawności sprzętu, określenie zapotrzebowania na paliwo i amunicję oraz uwzględnienie zapasów medycznych i żywności.

To praktyczne szkolenie ma znaczenie, ponieważ ćwiczenia są częścią sposobu, w jaki USA i Korea Południowa pokazują, że mogą działać jako połączone siły, a nie tylko jako odrębne armie na papierze. W tym kontekście zmiana ćwiczeń ma znaczenie wykraczające poza jeden cykl szkoleniowy, ponieważ zarówno sojusznicy, jak i przeciwnicy traktują je jako widoczny test koordynacji i determinacji.

Były ambasador Unii Europejskiej Gordon Sondland powiedział CNN w poniedziałek rano, że Trump jest zły na Koreę Południową za to, że nie zrobiła więcej, by pomóc mu w Iranie.

"The North Koreans know that he's trying to just insert some friendly rhetoric into the equation, and also to smack the South Koreans a little bit about their lack of willingness to stand next to us during the Iran conflict," powiedział Sondland.

Hertling uznał takie podejście za krótkowzroczne. Przyznał, że Stany Zjednoczone dysponują niezwykłą armią, ale powiedział, że coroczne ćwiczenia są czymś znacznie więcej niż grą wojenną.

"The purpose of Ulchi Freedom Shield isn’t to make Kim Jong Un comfortable; it is to convince him that starting a war would be a catastrophic mistake. If Trump wants to keep boasting that America has the best military in the world, he needs to understand what made it that way," powiedział Hertling.

Były strateg marynarki wojennej Bryan McGrath napisał na Substacku "The Conservative Wahoo" i skrytykował administrację za szersze problemy wykraczające poza samo to ćwiczenie.

Napisał: "This administration is destroying our most important military service through its mismanagement, and Congress does nothing. Where is the legislation directing the Navy to maintain its current aircraft carrier design program in opposition to the President’s incredibly short-sighted tantrum directing the Navy to change how the ship looks because the Toddler-in-Chief doesn’t like it, and also to replace the launching system the Navy FINALLY got right after years of trying, a system crucial to the future of increased unmanned air?"

Hertling zakończył, mówiąc, że wszystkie te kwestie wykraczają poza Półwysep Koreański. Opisał Koreę Południową jako sojusznika, a nie "an American subcontractor."

"Japan, Australia, and all our allies around the world will watch how the United States treats South Korea," powiedział Hertling. "China and Russia will watch, too. And Kim Jong Un will watch most carefully of all, because deterrence depends not simply on American military capability but on an adversary’s belief that the alliance confronting him is capable, prepared and politically cohesive."

Artykuł zawiera analizę The Bulwark, wystąpienie Gordona Sondlanda w CNN oraz wpis Bryana McGratha na Substacku "The Conservative Wahoo".