Trump obwinia Partię Republikańską za gniew wyborców i ostrzega przed konsekwencjami wyborczymi w wywiadzie dla Punchbowl News
Najważniejsze informacje
- •Prezydent Trump twierdził, że jego osobiste poparcie w opinii publicznej pozostaje silne, mimo przyznania, że wyborcy odczuwają frustrację podczas jego drugiej kadencji.
- •Sondaże CNN pokazują, że republikanie ustępują demokratom o 8 punktów w ogólnym kongresowym głosowaniu, a deficyt rośnie do 20 punktów wśród najbardziej zmotywowanych wyborców.
- •Trump argumentował, że uchwalenie jego SAVE America Act jest kluczowe dla sukcesu wyborczego republikanów i ostrzegał, że bez niego partia przegra.
- •Prezydent wyraził frustrację związaną z kierowanym przez republikanów Senatem i przedstawił niejednoznaczną ocenę tego, czy senator John Thune pozostanie liderem Senatu.
- •Trump przewidział, że demokraci szybko ruszą z wyeliminowaniem senackiego filibustera, jeśli odzyskają większość.

W 45-minutowym wywiadzie dla Punchbowl News, opublikowanym w piątek, prezydent Donald Trump stwierdził, że amerykańska opinia publiczna nadal go osobiście popiera, mimo że entuzjazm dla Partii Republikańskiej uległ erozji.
Trump przyznał, że wyborcy mają powody do frustracji podczas jego drugiej kadencji, ale nalegał, że niezadowolenie nie jest skierowane przeciwko niemu. Punchbowl News określiło to jako stałe, trwające od dekady wyzwanie dla republikanów: frekwencja w bazie wyborczej Trumpa wyraźnie spada, gdy jego nazwisko nie widnieje na karcie do głosowania, co utrudnia partii wygrywanie wyborów na niższych szczeblach bez jego mobilizującego wpływu. Ta dynamika ukształtowała każdy cykl wyborczy od 2016 roku, kiedy to Trump po raz pierwszy przeformował republikańską koalicję, angażując wyborców klasy robotniczej oraz głosujących po raz pierwszy, którzy nie pojawiają się konsekwentnie na wyborach tradycyjnych kandydatów GOP.
Niezależnie od oceny Trumpa na temat własnych notowań, sondaże wskazują, że wyborcy coraz bardziej sprzeciwiają się polityce realizowanej podczas pierwszych 19 miesięcy jego urzędowania. W miarę jak poparcie dla Trumpa nadal spada, badania pokazują, że wyborców primarily niepokoją gospodarka, wysokie koszty mieszkań oraz rosnące ceny żywności i paliwa. W ogólnym kongresowym głosowaniu — czyli miarą tego, czy wyborca poparłby republikanina, czy demokratę — GOP traci 8 punktów. Wśród wyborców określających się jako „niezwykle zmotywowani do głosowania" deficyt rośnie do 20 punktów na korzyść demokratów, zgodnie z danymi sondażowymi CNN. Wybory midterm historycznie stanowią wyzwanie dla partii sprawującej władzę w Białym Domu, a luka w entuzjazmie tej wielkości wśród najbardziej zaangażowanych wyborców potęgowałaby strukturalne trudności, z jakimi republikanie już mierzą się w obronie swoich większości w Kongresie.
Sherman zauważył, że Trump jest głęboko sfrustrowany kierowanym przez republikanów Senatem za to, co postrzega jako odmowę realizacji jego agendy. Wraz ze zbliżaniem się wyborów ten rozłam mógłby odsunąć na dalszy plan jego priorytety ustawowe na resztę kadencji.
Trump argumentował, że uchwalenie jego SAVE America Act jest kluczowe dla sukcesu wyborczego republikanów, ostrzegając, że bez niego partia przegra. Przewidział również, że demokraci wyeliminują senacki filibuster natychmiast po objęciu władzy. Filibuster od lat jest punktem zapalnym w polityce Senatu, a obie partie debatowały wcześniej nad jego osłabieniem — najrecentniej, gdy demokraci kontrolowali izbę i rozważali zmiany w celu przeforsowania ustawodawstwa dotyczącego praw wyborczych.
"Zrobią to tak szybko. I mówię: 'skoro wszyscy wiemy, że to zrobią,'" powiedział Trump. "Zrobiłbym to niezależnie od tego, czy oni by to zrobili, czy nie. Zrobiłbym — w ciągu najbliższych dwóch i pół roku osiągnęlibyśmy rzeczy, o których nikomu się nie śniło. Bylibyśmy u władzy przez następne sto lat. I powiem ci, jeśli oni wejdą, mogę być ostatnim republikańskim prezydentem."
Trump określił demokratów jako „bezwzględnych," kontrastując ich z republikanami, którzy jego zdaniem są „zbyt mili" i „znacznie łagodniejsi niż demokraci."
Frustracja prezydenta z przywództwem Senatu może zwiastować reorganizację. Senator John Thune (R-S.D.) obecnie pełni funkcję lidera Senatu, zastępując Mitcha McConnella, ale Trump przedstawił chłodną ocenę, gdy zapytano go, czy Thune zostanie na tym stanowisku.
"Dowiemy się i dam ci znać," powiedział Trump.
"Stara się, naprawdę w to wierzę," dodał Trump. "Ale, hm… jeśli nie dotrze tam, gdzie trzeba, byłoby to nieszczęśliwe."