Insiderzy GOP obawiają się, że wybory połówkowe będą „gorsze niż 2018”, gdy poparcie dla Trumpa słabnie w kluczowych grupach wyborców
Najważniejsze informacje
- •Trump sygnalizuje obawy, że Demokraci mogą zdobyć Izbę Reprezentantów, Senat albo obie izby w wyborach połówkowych w 2026 roku.
- •Przejęcie którejkolwiek izby przez Demokratów dałoby im prawo do wezwań, kontrolę komisji i możliwość blokowania ustaw.
- •Cytowani w artykule analitycy wyborczy powiedzieli, że poparcie dla Trumpa spadło najbardziej wśród wyborców niezależnych, Latynosów i białych bez wykształcenia wyższego.
- •Kilku obserwatorów wskazało, że zwrot od Trumpa i Republikanów wynika głównie z frustracji gospodarczej, zwłaszcza z inflacji.
- •Analitycy ocenili, że mapa Senatu jest trudna, ponieważ Teksas, Ohio, Iowa i Alaska to stany silnie republikańskie, choć Demokraci nadal mają wiarygodną szansę na zdobycie większości.

Prezydent Donald Trump dał wiele sygnałów, że obawia się, iż Demokraci mogą zdobyć jedną lub obie izby Kongresu w wyborach połówkowych w listopadzie 2026 roku, gdy wszystkie 435 mandatów w Izbie Reprezentantów i około jedna trzecia miejsc w Senacie będą przedmiotem głosowania. Od spotkania jego zięcia Jareda Kushnera z liderem mniejszości w Izbie, Hakeemem Jeffriesem, po różne próby ingerowania w wybory, Trump jasno dał do zrozumienia, że obawia się utraty przez Republikanów kontroli nad legislaturą. Przejęcie którejkolwiek izby przez Demokratów dałoby partii przewodnictwo komisji, prawo do wydawania wezwań oraz możliwość blokowania ustawodawstwa do końca kadencji Trumpa.
Skala niepokoju wewnątrz partii została przedstawiona w poniedziałek przez Johna McCormacka z The Dispatch. „David Wasserman, analityk wyborczy z The Cook Political Report With Amy Walter, zauważył, że grupami, w których spadek poparcia dla Trumpa jest najbardziej wyraźny, są wyborcy niezależni, wyborcy latynoscy oraz biali wyborcy bez wykształcenia wyższego” — napisał McCormack.
„Widzieliśmy większe spadki poparcia dla Trumpa i Republikanów wśród tych grup, ponieważ to właśnie tam osiągnął największe postępy, a więc miał najwięcej do stracenia” — powiedział Wasserman The Dispatch. „To są wyborcy, którzy ponownie wybrali Trumpa do Białego Domu, bo tęsknili za tym, ile rzeczy kosztowało w jego pierwszej kadencji, ale mają skłonność albo nie pójść na wybory, albo zagłosować na Demokratę”.
Cytowany przez McCormacka strateg kampanii GOP był jeszcze bardziej bezpośredni. „Postawiłbym swoje życie, że będzie gorzej niż w 2018 roku” — powiedział strateg, dodając, że zwrot przeciwko Trumpowi jest „niemal całkowicie napędzany przez gospodarkę”.
„Zasadniczo są to kobiety, którym Trump przedstawił alternatywną wizję gospodarczą, atrakcyjną z ich punktu widzenia, a z ich perspektywy nic z tego się nie sprawdziło” — powiedział strateg.
Taki punkt odniesienia jest wymagający. W 2018 roku Demokraci zdobyli netto 40 miejsc w Izbie Reprezentantów i odzyskali izbę — był to ich największy zysk od 1974 roku — choć Republikanie zyskali w tym roku dwa miejsca w Senacie. Partia prezydenta traciła miejsca w Izbie w niemal każdych wyborach połówkowych od II wojny światowej, a wyjątki stanowią jedynie lata 1998 i 2002.
Michael Strain, ekonomista z bardziej konserwatywnie nastawionego American Enterprise Institute, powtórzył tę ocenę. „Ludzie naprawdę, naprawdę nie lubią inflacji. To wyjaśnia wiele zagadek związanych z próbą interpretowania tego, co dzieje się z postrzeganiem gospodarki przez ludzi” — powiedział Strain McCormackowi.
Mapa Senatu dodaje kolejną warstwę trudności. „Ludzie nie doceniają, jak czerwone są Teksas, Ohio, Iowa i Alaska” — wyjaśnił McCormackowi Sean Trende, analityk wyborczy w RealClear Politics. „To są stany, które są bardziej czerwone, niż New Jersey i Virginia są niebieskie”.
McCormack zauważył, że w 2024 roku Trump przegrał te dwa niebieskie stany różnicą około 6 punktów, podczas gdy cztery czerwone stany wygrał przewagą od 11 do 14 punktów. Nawet przy tak trudnej mapie Trende nadal uważa, że Demokraci mają mniej więcej 2 na 5 szans na przejęcie kontroli nad Senatem, podczas gdy Nate Silver — prognosta wyborczy, który założył FiveThirtyEight, a obecnie publikuje Silver Bulletin — daje Demokratom w Senacie bliżej 3 na 5 szans w swoim modelu.
„Zgadzamy się, że to może się bardzo łatwo wydarzyć” — powiedział Trende McCormackowi w odniesieniu do modelu Silvera. „On uważa, że to trochę łatwiejsze niż ja”.