Trump odmawia wezwania reprezentanta Maxa Millera do wycofania się w obliczu zarzutów o nadużycia
Najważniejsze informacje
- •Prezydent Trump odmówił określenia, czy reprezentant Max Miller powinien wycofać się z kampanii reelekcyjnej, nazywając zarzuty o przemoc domową bardzo smutną sytuacją, ale odmawiając interwencji.
- •Miller został oskarżony o fizyczne znęcanie się nad byłą żoną i małą córką, a obrażenia rzekomo wymagały pomocy medycznej, choć on kategorycznie zaprzecza wszystkim twierdzeniom i utrzymuje, że sam był ofiarą przemocy.
- •CNN zgłosiło, że sojusznicy Trumpa prywatnie zachęcali prezydenta do wykorzystania jego wpływu, by wypchnąć Millera z wyścigu, biorąc pod uwagę powagę zarzutów.
- •Miller, były pracownik Białego Domu, który zdobył mandat kongresowy dzięki poparciu Trumpa, odmówił zakończenia kampanii mimo rosnącej presji ze strony członków własnej partii.
- •Niezawodnie republikański okręg Millera oznacza, że porażka w wyborach powszechnych jest mało prawdopodobna, co czyni wyzwanie w prawyborach lub dobrowolne wycofanie się bardziej prawdopodobną drogą do jego odejścia.

Prezydent Donald Trump w czwartek odmówił zajęcia stanowiska w sprawie tego, czy reprezentant Max Miller (republikanin z Ohio) powinien zakończyć swoją kampanię reelekcyjną, w obliczu poważnych zarzutów o przemoc domową ze strony jego byłej żony.
Zapytany bezpośrednio w Gabinecie Owalnym, czy Miller powinien się wycofać, Trump odpowiedział: „Nie zamierzam w to wchodzić. To bardzo smutna sytuacja.”
Miller, który reprezentuje okręg położony na południe od Cleveland w Izbie Reprezentantów Stanów Zjednoczonych, został oskarżony o fizyczne znęcanie się nad byłą żoną i małą córką, przy czym zarzuty obejmują obrażenia na tyle poważne, że wymagały pomocy medycznej. Kategorycznie zaprzeczył wszystkim oskarżeniom, twierdząc, że sam był celem przemocy w tym związku. Mimo rosnącej presji ze strony członków własnej partii, by ustąpił, Miller odmówił zakończenia kampanii.
Wcześniej w tym tygodniu raport CNN ujawnił, że sojusznicy Trumpa prywatnie namawiali prezydenta do interwencji w tej sprawie i nakłonienia Millera do wycofania się z wyścigu. Raportowanie CNN wskazywało, że w tle toczyły się wysiłki mające na celu przekonanie Trumpa do wykorzystania jego wpływu, by wymusić odejście Millera, biorąc pod uwagę powagę zarzutów.
Miller, były pracownik Białego Domu podczas pierwszej kadencji Trumpa, zdobył mandat kongresowy dzięki poparciu Trumpa. Jego okręg, obejmujący przedmieścia hrabstwa Cuyahoga w Ohio, niezawodnie popierał republikanów, co oznacza, że porażka w wyborach powszechnych byłaby mało prawdopodobna nawet w amidst kontrowersji — co czyni wyzwanie w prawyborach lub dobrowolne wycofanie się bardziej prawdopodobną drogą do jego odejścia. Jego odmowa wycofania się następuje w momencie, gdy zarzuty przyciągnęły coraz większą krajową uwagę do jego kampanii reelekcyjnej, nakładając nową presję na to, jak kierownictwo partii radzi sobie z zarzutami o niewłaściwe postępowanie wobec urzędujących członków w erze, w której poparcie Trumpa często stanowiło czynnik decydujący w prawyborach republikanów.