Kandydat Partii Zielonych w okręgu swingowym w Michigan budzi podejrzenia o powiązania z Republikanami
Najważniejsze informacje
- •Śledztwo The Bulwark wykazało, że Shane Dedrick, kandydat Partii Zielonych w rywalizującym okręgu do Izby Reprezentatów w Michigan, ma powiązania z postaciami republikańskimi, w tym datki wyborcze na rzecz republikańskiego kandydata prezydenckiego Perry'ego Johnsona.
- •Dedrick został nominowany na konwencji Partii Zielonych w Michigan na platformie Zoom, podczas której miał wyłączoną kamerę i przyznał, że nie jest zarejestrowanym członkiem Partii Zielonych.
- •Konta Dedricka w mediach społecznościowych nie wykazują powiązań z organizacjami Partii Zielonych, ale łączą go z konserwatywnymi aktywistami, w tym z Parkerem Maddockiem, synem byłej współprzewodniczącej GOP w Michigan Meshawn Maddock.
- •Szef ds. komunikacji Partii Zielonych w Michigan przyznał, że Dedrick może potencjalnie być republikańską infiltracją i oświadczył, że partia prawdopodobnie by się go wyrzekła, gdyby to zostało udowodnione.
- •Wybory obejmują urzędującego kongresmena GOP Toma Barretta broniącego mandatu przeciwko demokracie Williamowi Lawrence'owi, założycielowi Sunrise Movement, w stanie swingowym, gdzie udziały głosów trzecich partii mogą być decydujące.

Śledztwo przeprowadzone przez The Bulwark wywołało pytania dotyczące kandydata trzeciej partii startującego w rywalizującym okręgu wyborczym do Izby Reprezentatów w Michigan, ujawniając dowody sugerujące, że może on być operatywem powiązanym z Republikanami, a nie autentycznym zwolennikiem Partii Zielonych.
Mandat jest obecnie w rękach kongresmena GOP Toma Barretta. Demokrac nominowali Williama Lawrence'a, postępowego założyciela grupy klimatycznej Sunrise Movement, aby mu rzucił wyzwanie. Na karcie do głosowania znajduje się również Shane Dedrick, nominowany przez Partię Zielonych w Michigan. W stanie swingowym Michigan, gdzie wybory ogólnostanowe są często rozstrzygane marginesami mniejszymi niż udział głosów zdobywany przez kandydatów trzecich partii, nawet niewielka frekwencja Partii Zielonych może okazać się rozstrzygająca.
„Dedrick nie ma prawie żadnego śladu cyfrowego” — napisali Brendan Hartnett i Sam Stein z The Bulwark. Zaznaczyli, że ograniczone dostępne informacje nie dają „żadnego wskazania, że jest typem przyziemnego ekologa, który zazwyczaj startuje pod szyldem Partii Zielonych... jeśli chodzi o ślady w sieci, sugerują realną możliwość, że Dedrick może być republikańską infiltracją”.
Zgodnie z raportem Dedrick przekazał dwa datki wyborcze w 2023 roku Perry'emu Johnsonowi, republikaninowi, który prowadził kampanię prezydencką z minimalnymi szansami. Jego strona na Facebooku obserwuje tylko trzy konta, z których jedno należy do Micka Brickera, który startował w prawyborach republikańskich w 2022 roku w 88. okręgu do Izby Reprezentatów Michigan, a jego zdjęcie profilowe przedstawia go obok uśmiechniętego Donalda Trumpa.
Konto Dedricka na platformie X obserwuje tylko cztery konta, z których żadne nie jest powiązane z Partią Zielonych. Jednym z nich jest Parker Maddock, młody konserwatywny aktywista w Michigan, który również obserwuje Dedricka. Matka Maddocka, Meshawn Maddock, jest byłą współprzewodniczącą GOP w Michigan, która była oskarżona, ale nie skazana za pełnienie funkcji „fałszywego elektora” w 2020 roku w ramach próby obalenia zwycięstwa byłego prezydenta Joe Bidena w tym stanie.
Dedrick zdobył nominację na konwencji Partii Zielonych w Michigan, odbywającej się na platformie Zoom. Podczas sesji miał wyłączoną kamerę i przyznał, że nie jest członkiem Partii Zielonych. Powiedział, że zależy mu na środowisku ze względu na „szaloną, szaloną pogodę w ciągu ostatnich kilku lat”, przywołując „tornada i jedne z najgorszych zim”.
Jeden z uczestników rozmowy na Zoomie wyraził zaniepokojenie, mówiąc: „Myślę, że cała ta procedura jest trochę pośpieszna i spieszone. Otwiera to drzwi do tego, żeby ludzie wchodzili i mówili nam wszystko, co chcemy usłyszeć, a potem okazują się MAGA i niszczą naszą partię. Niszczą nas.” Mimo tych obaw nie zgłoszono poważnych sprzeciwów. Po krótkim przejrzeniu jego profilu w mediach społecznościowych partia go nominowała.
Douglas Marsh, szef ds. komunikacji Partii Zielonych w Michigan, kategorycznie odrzucił sugestię, że jego partia pełni rolę tzw. spoilera. Przyznał jednak: „Istnieje pewna możliwość, że [Dedrick] jest republikańską infiltracją”, dodając, że gdyby zostało to udowodnione, partia „prawdopodobnie” by się go wyrzekła.