Poparcie katolików dla Trumpa gwałtownie spada, podczas gdy wsparcie protestantów odrodzonych pozostaje stabilne
Najważniejsze informacje
- •Poparcie Trumpa wśród katolickich wyborców spadło z 54 procent w styczniu do 43 procent w czerwcu 2026 roku, podczas gdy jego poparcie wśród protestantów odrodzonych wzrosło z 56 procent do 61 procent w tym samym okresie.
- •Najostrzejszy spadek poparcia katolików nastąpił między kwietniem a majem 2026 roku, wraz z publicznym sporem między Trumpem a papieżem Leonem XIV o politykę imigracyjną i uchodźczą.
- •Badanie Public Religion Research Institute z maja 2026 roku wykazało, że 56 procent Amerykanów miało pozytywną opinię o Leonie XIV, wobec 34 procent dla Trumpa.
- •Katolicy stanowili około 20 procent elektoratu w 2024 roku, a Trump uzyskał w tej grupie przewagę 12 punktów nad Demokratami.
- •Republikanie muszą odzyskać niemal 10 punktów procentowych poparcia katolików w ciągu 90 dni, aby utrzymać koalicję przed listopadowymi wyborami środokadencyjnymi.

Poparcie prezydenta Donalda Trumpa wśród katolickich wyborców wyraźnie spadło, tworząc rosnący rozłam w koalicji, która doprowadziła go do zwycięstwa w 2024 roku.
Według Rolling Out poparcie katolików dla Trumpa gwałtownie spada „i nie ma oznak, by ten trend miał się zatrzymać”. Katoliccy wyborcy wraz z protestantami odrodzonymi pomogli Trumpowi wygrać wybory, jednak od tego czasu obie grupy zaczęły się rozchodzić — protestanci odrodzeni zwiększają swoje poparcie, podczas gdy katolicy się od niego odsuwają.
Analiza Newsweeka porównująca sondaże ze stycznia i lipca wykazała, że poparcie Trumpa wśród protestantów odrodzonych wzrosło z 56 procent do 61 procent. W tym samym okresie jego poparcie wśród katolików spadło z 54 procent do 45 procent, otwierając 30-punktową różnicę między obiema grupami. Ta rozbieżność podkreśla od dawna znaną dynamikę amerykańskiej polityki wyborczej: katolicy, historycznie elektorat skłonny do zmiany preferencji, obejmujący zarówno białe społeczności etniczne, jak i rosnącą populację latynoską, nigdy nie byli tak jednoznacznie związani z Partią Republikańską jak protestanci odrodzeni.
„To nie jest drobna zmiana w sondażach. To odzwierciedla istotne przetasowanie w społecznościach, które razem stanowią znaczącą część amerykańskiego elektoratu” — napisał Shekari Philemon.
Największy spadek nastąpił między kwietniem a majem 2026 roku, zbieżnie z publicznym starciem między Trumpem a papieżem Leonem XIV. Spór dotyczył okazywania przez papieża empatii wobec losu imigrantów i uchodźców, w czasie gdy Trump zwiększył obecność policji, by ich aresztować. Sprzeciw Trumpa wobec pierwszego amerykańskiego papieża pojawił się w momencie, gdy większość Amerykanów była wobec niego przychylna i oceniała go ogólnie pozytywnie, co czyniło ten konflikt politycznie ryzykownym wobec elektoratu utrzymującego silne instytucjonalne związki z Watykanem. Poparcie protestantów w tym okresie prawie się nie zmieniło, spadając z 42 do 40 procent.
Badanie Public Religion Research Institute z maja wykazało, że 56 procent Amerykanów miało przychylne zdanie o Leonie XIV, podczas gdy tylko 34 procent oceniało pozytywnie Trumpa.
W 2024 roku katolicy stanowili około 20 procent elektoratu, a Trump uzyskał w tej grupie przewagę 12 punktów nad Demokratami. W samym elektoracie katolickim utrzymuje się jednak podział, ponieważ latynoscy katolicy w dużej mierze popierali kandydatów Demokratów. Luka między poparciem katolików i protestantów tylko się powiększyła od czasu sporu z papieżem.
Poparcie katolików spadło dalej w czerwcu, osiągając 43 procent. Philemon ocenił, że koalicja religijna Trumpa nie tyle się rozpada, ile znajduje się „pod naciskiem rozpadu”.
Rzeczniczka Białego Domu Taylor Rogers powiedziała o Trumpie: „Nigdy nie było większego prezydenta dla chrześcijańskich Amerykanów niż prezydent Trump, a jego mocny dorobek to potwierdza”. Dodała, że Demokraci „bezczelnie wykorzystali pełną siłę rządu federalnego przeciwko ludziom wiary”.
Newsweek zaznaczył, że katoliccy wyborcy są „mniej niezawodnie republikańscy niż protestanci odrodzeni”, co będzie miało znaczenie także w 2028 roku. W krótszej perspektywie Republikanie będą musieli utrzymać jak największą część wcześniejszej koalicji Trumpa w listopadowych wyborach środokadencyjnych. Aby to osiągnąć, Trump musi odrobić niemal 10 punktów procentowych wśród katolickich wyborców w mniej niż 90 dni.