AktualnościKryptoWyciek danych w Trezor ujawnia informacje o prawie 14 000 użytkownikach portfeli sprzętowych

Wyciek danych w Trezor ujawnia informacje o prawie 14 000 użytkownikach portfeli sprzętowych

Autor: Bitcoin Magazine·

Najważniejsze informacje

  • Trezor poinformował o wycieku danych dotyczącym 13 689 klientów w siedmiu krajach, którzy odebrali zamówienia w ciągu 90 dni przed 8 sierpnia.
  • Wyciek miał źródło w ShipMonk, partnerze logistycznym Trezor, i wynikał z nieautoryzowanego dostępu do systemów zawierających dane klientów.
  • Około 11 742 klientów miało naruszone imiona i nazwiska, adresy e-mail, numery telefonów oraz adresy wysyłkowe, natomiast 1 947 miało ujawnione jedynie imiona i nazwiska, miasta i adresy e-mail.
  • Trezor potwierdził, że własne systemy i urządzenia pozostają bezpieczne, ostrzegł jednak poszkodowanych klientów przed nasileniem prób phishingu.
  • Incydent następuje po innych poważnych naruszeniach bezpieczeństwa w branży portfeli sprzętowych, w tym po wycieku danych Ledger w 2020 roku oraz niedawnym ataku na portfele Coldcard firmy Coinkite, którego szacowana wartość skradzionego Bitcoina przekracza 130 milionów dolarów.
Wyciek danych w Trezor ujawnia informacje o prawie 14 000 użytkownikach portfeli sprzętowych

Producent portfeli sprzętowych Trezor poinformował o wycieku danych dotyczącym 13 689 klientów w siedmiu krajach — ogłoszenie zostało opublikowane w czwartek.

W oświadczeniu zamieszczonym na platformie X Trezor podał, że klienci z USA, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Kolumbii, Brazylii, Włoch i Portugalii, którzy odebrali zamówienie w ciągu 90 dni przed 8 sierpnia, zostali dotknięci incydentem.

We have some difficult news to share. Unfortunately, one of our shipping providers has experienced a data breach that exposed sensitive order data. This affects new customers in the US, UK, Sweden, Colombia, Brazil, Italy, and Portugal who received an order within the 90 days…

— Trezor (@Trezor) August 13, 2026

„Nasze systemy i urządzenia pozostają bezpieczne, jednak poszkodowani klienci mogą doświadczyć nasilenia prób phishingu” — oświadczyła firma z siedzibą w Pradze w Czechach. „Pragniemy głęboko przeprosić społeczność oraz wszystkie osoby, których to dotyczy”.

Zaniepokojenie jest szczególnie uzasadnione w przypadku użytkowników portfeli sprzętowych, ponieważ transakcje kryptowalutowe są nieodwracalne — w przeciwieństwie do tradycyjnej bankowości, nie ma możliwości obciążenia zwrotnego ani działu ds. oszustw, który mógłby cofnąć przelew po wysłaniu środków. Atakujący, którzy zdobędą imię i nazwisko klienta, jego adres oraz historię zakupów, mogą tworzyć wysoce ukierunkowane schematy, takie jak fałszywe oferty wymiany urządzeń lub podszywanie się pod wsparcie techniczne Trezor, mające na celu nakłonienie użytkowników do ujawnienia frazy odzyskiwania portfela.

Zgodnie z informacjami Trezor, 11 742 klientów miało naruszone imiona i nazwiska, adresy e-mail, numery telefonów oraz adresy wysyłkowe. Kolejnych 1 947 klientów miało ujawnione jedynie imiona i nazwiska, miasta oraz adresy e-mail.

SatoshiLabs, spółka matka Trezor, potwierdziła w wiadomości e-mail do Bitcoin Magazine, że jej partner logistyczny ShipMonk padł ofiarą „nieautoryzowanego dostępu do systemów zawierających dane klientów”. Incydent ten uwypukla strukturalne napięcie w branży portfeli sprzętowych: firmy promujące samodzielne przechowywanie kluczy i prywatność wciąż zależą od tradycyjnej infrastruktury e-commerce — operatorów wysyłki, centrów realizacji zamówień i procesorów płatności — które gromadzą i przechowują dane klientów poza kontrolą użytkownika.

„Oszuści mogą wykorzystać ujawnione informacje do wysyłania fałszywych wiadomości e-mail, wykonywania fałszywych połączeń telefonicznych, wysyłania zwodniczych listów, a nawet do podszywania się pod banki, giełdy kryptowalut lub samego Trezor” — ostrzegła firma.

SatoshiLabs poinformowała, że kontynuuje dochodzenie w sprawie incydentu.

Trezor to jedno z najczęściej stosowanych rozwiązań sprzętowych portfeli Bitcoin, obsługujące również przechowywanie innych kryptowalut.

Wyciek następuje po serii incydentów bezpieczeństwa wymierzonych w użytkowników sprzętowych portfeli kryptowalut. W 2020 roku nieautoryzowana osoba uzyskała dostęp do bazy danych e-commerce i marketingu konkurencyjnej firmy Ledger, ujawniając ponad 1 milion adresów e-mail oraz dane kontaktowe blisko 10 000 klientów. Wyciek ten wywołał falę ataków phishingowych i prób szantażu, które utrzymywały się przez lata. Na początku tego roku klienci zgłaszali otrzymywanie powiadomień od Global-e, partnera płatniczego Ledger, o tym, że wyciek danych w jej systemach chmurowych doprowadził również do ujawnienia wrażliwych danych klientów.

Bardziej niedawno społeczność Bitcoin została wstrząśnięta atakiem na portfele sprzętowe Coldcard kanadyjskiej firmy Coinkite. Hakerzy rozpoczęli opróżnianie portfeli pod koniec ubiegłego miesiąca, a początkowe szacunki wskazywały na kradzież 111 milionów dolarów w Bitcoinie. W miarę jak dochodzenie trwa, niektóre szacunki umieszczają łączną kwotę na poziomie powyżej 130 milionów dolarów. Kradzież skłoniła zarówno indywidualnych użytkowników Bitcoin, jak i firmę Coinkite do wezwania użytkowników do przeniesienia swoich środków, podczas gdy atakujący kontynuowali wymierzanie ciosów w urządzenia.

Ten artykuł ukazał się pierwotnie na łamach Bitcoin Magazine, a jego autorem jest Mathew Di Salvo.