AktualnościMakroUSA dążą do „ekonomicznego uduszenia” irańskiego reżimu nową falą sankcji wtórnych

USA dążą do „ekonomicznego uduszenia” irańskiego reżimu nową falą sankcji wtórnych

Autor: Fox Business Markets·

Najważniejsze informacje

  • Sekretarz skarbu Scott Bessent ogłosił Operation Economic Outcast, kampanię sankcji wtórnych mającą odciąć finansową linię życia, którą Waszyngton wiąże z irańskim reżimem.
  • Środki obejmują wpisanie na czarną listę niemal 60 osób, firm i jednostek pływających zaangażowanych w nielegalny handel oraz dotyczą irańskich sektorów, takich jak aktywa cyfrowe, technologia, złoto, lotnictwo i żegluga.
  • W przeciwieństwie do sankcji pierwotnych, sankcje wtórne grożą zagranicznym bankom, spółkom i rządom utratą dostępu do amerykańskiego systemu finansowego i rozliczeń w dolarze, jeśli nie zerwą więzi z Teheranem.
  • Bessent powiedział, że sankcje nie wejdą w życie natychmiast, określając ogłoszenie jako ostrzegawczy strzał, i nie wskazał krajów objętych ostrzeżeniami ani konkretnych terminów.
  • Kampania następuje po wcześniejszych działaniach, w tym przejęciu przez USA około $1 billion irańskich aktywów kryptowalutowych ogłoszonym w maju oraz wcześniejszych sankcjach wtórnych wobec irańskiego banku centralnego na początku lat 2010.
USA dążą do „ekonomicznego uduszenia” irańskiego reżimu nową falą sankcji wtórnych

Departament Skarbu USA ogłosił w poniedziałek nową rundę sankcji wtórnych wymierzonych w kraje, które nadal prowadzą interesy z Iranem, w ramach działań administracji Trumpa mających doprowadzić do „ekonomicznego uduszenia” Teheranu.

Sekretarz skarbu Scott Bessent ogłosił rozpoczęcie Operation Economic Outcast, czyli działań mających odciąć finansową linię życia podtrzymującą reżim Iranu, który Stany Zjednoczone oskarżają o wykorzystywanie nielegalnych przychodów do finansowania globalnego terroryzmu.

„Iran stoi teraz przed bardzo jasnym wyborem, mając przed sobą tylko dwie drogi: całkowitą globalną izolację i gospodarkę przetrwania albo powrót do normalności z możliwością ponownego dołączenia do globalnej gospodarki” – powiedział Bessent podczas konferencji prasowej.

Bessent określił tę strategię jako „Economic D-Day”, wymierzoną w kluczowe branże, takie jak irańskie aktywa cyfrowe, technologia, złoto, lotnictwo i żegluga, w celu wyeliminowania strumieni przychodów finansujących międzynarodowy terroryzm. Administracja Trumpa wdroży sankcje wtórne, aby wywrzeć presję na państwa, by zerwały więzi z Teheranem, jednocześnie umieszczając na czarnej liście niemal 60 osób, firm i jednostek pływających zaangażowanych w nielegalny handel.

W przeciwieństwie do sankcji pierwotnych, które ograniczają transakcje dokonywane przez amerykańskie osoby i podmioty, sankcje wtórne rozszerzają zasięg Waszyngtonu na zagraniczne banki, spółki i rządy, grożąc im utratą dostępu do amerykańskiego systemu finansowego i rozliczeń w dolarze, jeśli nie zerwą więzi z Teheranem. Ponieważ globalny handel, w tym sprzedaż ropy, jest w dużej mierze rozliczany w dolarach, groźba takiego wykluczenia nadaje tym środkom praktyczny zasięg daleko poza granicami USA.

Prezydent Donald Trump rozmawiał z kilkoma światowymi przywódcami, prosząc ich o nieokreśloną pomoc w dalszym zaciskaniu ekonomicznej pętli wokół Iranu – powiedział Bessent.

„Po jego telefonach następują wizyty i rozmowy ze strony Departamentu Stanu oraz Departamentu Skarbu USA, które mówią przywódcom, krajom i podmiotom dokładnie, czego oczekujemy i w jakich terminach” – powiedział. „Spodziewałbym się tego bardzo szybko. Jeśli nie zareagują, zobaczą konsekwencje swoich działań”.

Sankcje wtórne nie zostaną wdrożone natychmiast – powiedział Bessent, określając swoje ogłoszenie jako „strzał ostrzegawczy” skierowany do krajów rozważających prowadzenie interesów z Iranem.

„Dajemy wszystkim możliwość naprawienia złego postępowania” – powiedział. „Dlaczego miałbym chcieć rozwalić globalny system finansowy? Uważamy, że ważne jest, by ustalić wspólne zasady i dać ludziom możliwość naprawy, kropka. Powinni jednak wiedzieć, że wszystko to będzie przebiegać bardzo szybko i że mówimy całkiem serio”.

„Departament Skarbu zmapował każdy węzeł, każdego pośrednika i każdą sieć, której Iran używał do przemytu ropy i obchodzenia sankcji. Od dzisiaj działania Departamentu Skarbu i innych agencji zaciskają pętlę i blokują każde potencjalne źródło przychodów finansujących IRGC i zły irański reżim” – dodał.

Iran od dziesięcioleci mierzy się z sankcjami USA, które – jak wcześniej informował Reuters – miały na celu ograniczenie szeregu sektorów gospodarki Teheranu, w tym jego przychodów z ropy, a także zdolności do pozyskiwania broni i innego sprzętu wojskowego oraz odcięcie finansowania przedsiębiorstw kontrolowanych przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).

W maju Bessent ogłosił, że USA przejęły około $1 billion w irańskich aktywach kryptowalutowych.

W zeszłym tygodniu Trump zagroził „bezprecedensowymi” konsekwencjami gospodarczymi dla każdego państwa pomagającego Iranowi, porównując to do „economic D-Day”.

„Ogłaszam również, że KAŻDY kraj, który pozwoli swoim instytucjom finansowym, firmom, lotniskom lub podmiotom rządowym zapewniać Iranowi jakikolwiek rodzaj linii ratunkowej, sam poniesie OGROMNE konsekwencje gospodarcze” – napisał wówczas na Truth Social.

„Przemyt ropy, linie swapowe, transfery gotówkowe, kantory, rejestry statków, spółki fasadowe — to wszystko musi się NATYCHMIAST zakończyć” – kontynuował. „Wiecie, kim jesteście. To będzie ECONOMIC D-DAY i potrzebujemy, aby wszyscy nasi sojusznicy stanęli ramię w ramię ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki, by odizolować i pokonać zagrożenie ze strony Iranu. Ci szaleńcy są już na deskach, a te HISTORYCZNE ŚRODKI sparaliżują ich i ich zdolność do szerzenia terroru na całym świecie”.

Bessent nie wskazał krajów, które otrzymały ostrzeżenia, ani nie ujawnił konkretnych terminów, do których się odnosił, pozostawiając zakres i tempo egzekwowania – oraz to, czy najwięksi partnerzy handlowi Iranu zmienią kurs – jako główne otwarte pytania początkowej fazy kampanii.

Bessent ostrzegł państwa prowadzące interesy z Teheranem, zauważając, że nikt nie jest poza zasięgiem sankcji USA.

„Żadne państwo nie powinno oczekiwać, że będzie czerpać korzyści z naszego systemu, pomagając tym, którzy chcą go zniszczyć” – powiedział. „Nadszedł czas, aby światowi przywódcy podjęli decyzję między dobrobytem a izolacją, pokojem a terrorem, Ameryką a Iranem. Kampania, którą rozpoczynamy dziś, będzie nabierać siły z każdym kolejnym dniem i nie zakończy się, dopóki ten reżim nie zostanie sam”.