Trump atakuje „dezerterów” z MAGA — Carlsona, Greene i Massie’ego — gdy zbliża się rozłam wokół wojny w Iranie przed wyborami połówkowymi 2026
Najważniejsze informacje
- •Tucker Carlson, Marjorie Taylor Greene i Thomas Massie przeszli od roli gorliwych sojuszników Trumpa do głośnych krytyków, głównie sprzeciwiając się wojnie w Iranie jako zdradzie agendy America First.
- •Prezydent Trump publicznie zaatakował Carlsona, Greene i Massie’ego we wpisie z 21 sierpnia na Truth Social, nazywając ich przegranymi i kwestionując ich znaczenie oraz charakter.
- •Carlson i Greene nadal mają znaczące grono odbiorców w mediach społecznościowych, ale żadne z nich nie startuje tej jesieni, więc ich wpływ na wybory połówkowe w listopadzie 2026 roku pozostaje niepewny.
- •Większość zawodowych republikanów, w tym Sam Markstein z Republican Jewish Coalition, bagatelizuje wpływ tych odejść i uważa, że skupienie się na kulturowych stanowiskach Demokratów może przeciwdziałać niezadowoleniu wyborców z powodu wojny w Iranie.
- •Curt Mills z American Conservative twierdzi, że wojna w Iranie może zaszkodzić republikanom wśród wyborców MAGA i uważa, że każdy kandydat otwarcie popierający tę wojnę powinien przegrać.

Tucker Carlson, były prowadzący Fox News, który od czasu odejścia z tej stacji w 2023 roku prowadzi własny program produkowany niezależnie, oraz była przedstawicielka Marjorie Taylor Greene (R-Georgia) należą do republikanów związanych z MAGA, którzy przeszli od roli gorliwych sojuszników prezydenta Donalda Trumpa do głośnych krytyków. Jedną z ich głównych krytycznych uwag wobec Trumpa jest wojna w Iranie, którą postrzegają jako zdradę agendy America First. Jak pisze reporter National Review Charles Hilu, kluczowym pytaniem jest to, jak duży wpływ na wybory połówkowe w listopadzie 2026 roku będą miały ich „dezerterstwo” wobec Trumpa.
Trump ostro zaatakował Carlsona, Greene i przedstawiciela Thomasa Massie’ego (R-Kentucky), libertariańsko nastawionego ustawodawcę, który ma długą historię oddawania samotnych głosów przeciw projektom popieranym przez kierownictwo własnej partii, we wpisie z piątku, 21 sierpnia, opublikowanym na jego platformie Truth Social.
Prezydent napisał: „Tucker Carlson just met with Lightweight 'Former' Congressman, Thomas Massie, and Marjorie 'Traitor' Greene, LOSERS ALL! Tucker's 'Views' have fallen through the floor, and will only get worse. Nobody cares about him any longer in that he has become totally irrelevant, and happens to be, surprisingly, a very Low I.Q. individual…. Marjorie Taylor Brown (Green turns to Brown under stress!), a highly neurotic young woman, went from Ultra Conservative to a Liberal 'Fool,' all in a matter of weeks, because I refused to return her phone calls — Not because I didn't like her, just because I had no time…. Thomas Massie has turned out to be a failed politician, and a real JERK.”
Hilu podkreśla, że choć Carlson i Greene mają „znaczącą liczbę obserwujących w mediach społecznościowych”, pozostaje pytanie, jak duży wpływ na wybory połówkowe będą mieć „dezerterzy”, których Trump zaatakował. Pytanie to nabiera dodatkowej wagi z powodu historycznego wzorca wyborów połówkowych: w niemal każdych wyborach od czasu II wojny światowej partia kontrolująca Biały Dom traciła mandaty w Izbie Reprezentantów w połowie kadencji prezydenta, co historycznie czyni frekwencję własnego elektoratu kluczową troską partii sprawującej władzę.
„Żaden z tych, których zaatakował Trump, nie startuje tej jesieni, ale gdy wybory połówkowe się zbliżają, czy republikanie obawiają się, że Carlson i spółka mogą wykorzystać swój wpływ, aby skierować swoją zbiorową publiczność — częściowo złożoną z młodych mężczyzn z klasy pracującej, którzy pomogli przywrócić Trumpa do Białego Domu — przeciwko GOP?” — wyjaśnia Hilu. „Z tego, co mówią większość zawodowych republikanów, odpowiedź brzmi zdecydowane »nie«…. Koncentrując się na skrajnych stanowiskach kulturowych przyjmowanych przez Demokratów, republikańscy liderzy w Waszyngtonie i w stanach wahających się uważają, że mogą zrównoważyć niezadowolenie młodych wyborców z powodu wojny w Iranie.”
Sam Markstein, dyrektor polityczny Republican Jewish Coalition, powiedział National Review: „President Trump has been clear: they are not part of the MAGA movement anymore.”
Fred Kappus, przewodniczący GOP hrabstwa Eau Claire w Wisconsin, powiedział National Review: „Przypuszczam, że mogą być młodsi mężczyźni z klasy pracującej, którzy rozważą pozostanie w domu albo głosowanie na Demokratów (z powodu Izraela i wojny w Iranie). To powiedziawszy, każdy, kto naprawdę zwraca uwagę, dostrzega, jak radykalne są stanowiska kandydatów Demokratów, i byłby nimi zaniepokojony.”
Curt Mills, dyrektor wykonawczy American Conservative, ma odmienne zdanie, uważając, że wojna w Iranie może zaszkodzić republikanom wśród wyborców MAGA podczas wyborów połówkowych. American Conservative został współzałożony przez Patricka Buchanana, którego paleokonserwatywne poglądy America First i ostre krytyki neokonserwatystów miały w przeszłości duży wpływ na Trumpa.
Mills powiedział National Review: „The Republicans are messing it up, and everybody knows it's the Iran war ... I actually think if they do get eviscerated, that could be a good thing because it will imply to the Republicans they need to take some cold medicine and some black coffee and reform themselves. Any Senate candidate or House candidate who's running full-throatedly on the Iran war, I think, should obviously be defeated.”