Tom Lee uważa, że podwyżka stóp Fed może być dobrą wiadomością dla akcji; widzi S&P 500 powyżej 8 200 pkt na koniec roku
Najważniejsze informacje
- •Tom Lee z Fundstrat prognozuje, że indeks S&P 500 może z łatwością zakończyć 2026 rok powyżej 8 200 pkt, przede wszystkim dzięki utrzymującej się sile sztucznej inteligencji i spółek technologicznych.
- •Lee uważa, że oczekiwana przez Rezerwę Federalną podwyżka stóp o 25 punktów bazowych może pomóc rynkom, usuwając obawy przed kolejnymi podwyżkami, obniżając rentowności obligacji skarbowych i zachęcając kapitał pozostający poza rynkiem do powrotu na rynek akcji.
- •Yardeni Research obniżył cel dla indeksu S&P 500 na koniec roku z 8 400 do 7 900 pkt i podniósł prawdopodobieństwo scenariusza spadkowego z 20% do 30%, wskazując na przekroczenie przez rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA poziomu 5% oraz rentowność obligacji 30-letnich na poziomie 5,355%.
- •Badania Goldman Sachs pokazują, że indeks S&P 500 historycznie tracił średnio 2% w ciągu trzech miesięcy od rozpoczęcia podwyżek stóp przez Fed, ale zyskiwał średnio 9% w perspektywie 12 miesięcy; jedynym wyjątkiem był 2022 rok.
- •Ogólny wskaźnik CPI w sierpniu utrzymał się na poziomie 3,4% rok do roku, a Goldman Sachs wskazał cztery tymczasowe czynniki inflacyjne — opłaty związane z portfelami, koszty pamięci flash, cła i energię — które dodają około 1,7 punktu procentowego do ogólnej inflacji PCE i powinny wygasnąć w ciągu sześciu miesięcy.

Analitycy z Wall Street są podzieleni w kwestii dalszych losów indeksu S&P 500. Jeden z prominentnych byków pozostaje przy swoich prognozach, podczas gdy inny ogranicza oczekiwania. Tom Lee z Fundstrat uważa, że oczekiwana podwyżka stóp procentowych przez Rezerwę Federalną może faktycznie przygotować grunt pod wzrosty na rynku akcji, podczas gdy Yardeni Research obniżył swoje cele i podniósł prawdopodobieństwo scenariusza spadkowego. Wzrost rentowności długoterminowych obligacji skarbowych stał się głównym punktem ostrożniejszych prognoz, a kierunek tych rentowności przewija się w argumentacji obu stron, ponieważ długoterminowe stopy procentowe obligacji skarbowych stanowią punkt odniesienia przy wycenie przyszłych zysków przedsiębiorstw.
Tom Lee, prezes Bitmine Immersion Technologies i szef działu badań technologicznych w Fundstrat, powiedział CNBC, że indeks S&P 500 może „z łatwością znaleźć się powyżej 8 200 pkt na koniec roku”. Wskazał na utrzymującą się siłę sztucznej inteligencji i spółek technologicznych jako główne czynniki stojące za tą prognozą. Zgodnie z podsumowaniem jego wypowiedzi opublikowanym na X 16 września 2026 roku, technologia ma wykonać znaczną część pracy związanej ze wzrostami:
TOM LEE SAYS ONE OF THE BIGGEST RALLIES OF OUR LIFETIME COULD BE STARTING
He thinks the fourth quarter could mark the beginning of a much larger move into next year:
– Lee says the S&P 500 $SPX could easily finish above 8,200 by year end – Tech is expected to do much of the… pic.twitter.com/iLAggazV7D
— Tom Lee Tracker (Not actually Tom) (@TomLeeTracker) September 16, 2026
Lee powiedział również, że oczekiwana podwyżka stóp procentowych Rezerwy Federalnej o 25 punktów bazowych może ostatecznie pomóc rynkom. Jego zdaniem podniesienie stóp teraz usuwa obawy przed przyszłymi podwyżkami, co obniża rentowności obligacji skarbowych i zwiększa pewność inwestorów, skłaniając ich do ponownego lokowania środków w akcjach.
Zauważył, że po ostatnich spadkowych sesjach na rynku znaczne ilości kapitału pozostają poza rynkiem. Jak argumentował, środki te mogą zasilić odbicie, gdy inwestorzy uzyskają jasność co do ścieżki polityki Fed i rozwieją się niepewności związane ze stopami procentowymi.
Jeśli chodzi o inflację, Lee dodał, że ogólny wskaźnik CPI w sierpniu utrzymał się na poziomie 3,4% rok do roku. Powołał się na badania Goldman Sachs wskazujące na cztery tymczasowe czynniki inflacyjne: opłaty związane z portfelami inwestycyjnymi, koszty pamięci flash, cła handlowe oraz ceny energii. Czynniki te dodają około 1,7 punktu procentowego do ogólnej inflacji PCE, ale powinny wygasnąć w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. PCE jest miarą inflacji, którą Rezerwa Federalna śledzi najważniej przy ustalaniu polityki, dlatego te tymczasowe czynniki znajdują się w centrum debaty dotyczącej stóp procentowych.
Yardeni podnosi prawdopodobieństwo scenariusza spadkowego
Yardeni Research przedstawił odmienną ocenę. Firma obniżyła swój cel dla indeksu S&P 500 na koniec roku z 8 400 do 7 900 pkt i przesunęła poziom 8 400 pkt na połowę 2027 roku. Podniosła również prawdopodobieństwo scenariusza spadkowego z 20% do 30% oraz obniżyła prawdopodobieństwo bazowego scenariusza „Roaring 2020s” z 80% do 70%.
Głównym powodem obniżenia prognoz był niedawny wzrost rentowności obligacji skarbowych. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA przekroczyła w tym tygodniu 5% i w chwili pisania tekstu wynosiła 4,988%, podczas gdy rentowność obligacji 30-letnich wynosiła 5,355%. Rentowności na tych poziomach zwiększają stopę dyskontową stosowaną do przyszłych zysków przedsiębiorstw i oferują inwestorom obligacyjnym zwrot konkurujący z akcjami.
Yardeni obniżył również założenie dotyczące prognozowanego wskaźnika ceny do zysku na koniec roku z 19,8 do 18,6, utrzymując jednocześnie prognozę zysków indeksu S&P 500 na 2027 rok na poziomie 425 USD. Ponieważ cele indeksów są budowane poprzez zastosowanie mnożnika wyceny do prognozowanych zysków, obniżenie mnożnika przy utrzymaniu prognozy zysków na niezmienionym poziomie mechanicznie obniża wartość krótkoterminową, nawet jeśli długoterminowa perspektywa pozostaje bez zmian. Mimo ostrożniejszej oceny krótkoterminowej firma utrzymała cel dla indeksu S&P 500 na koniec dekady na poziomie 10 000 pkt.
Goldman Sachs przedstawia swoją ocenę
Goldman Sachs zauważył, że akcje historycznie radziły sobie słabo na początku cykli podwyżek stóp przez Fed. W ciągu trzech miesięcy od rozpoczęcia wcześniejszych podwyżek indeks S&P 500 tracił średnio 2%, ale w perspektywie 12 miesięcy zyskiwał średnio 9%. Jedynym wyjątkiem był 2022 rok.
Ben Snider, główny strateg Goldman Sachs ds. amerykańskiego rynku akcji, powiedział, że średnioterminowy wpływ zacieśniania polityki na akcje zależy od tego, jak wpłynie ono na wzrost zysków.
Lee sprzeciwił się szerszemu pesymizmowi. Powiedział, że zyski przedsiębiorstw nie osiągnęły jeszcze szczytu, a słabe inwestycje mieszkaniowe pozostawiają przestrzeń do dalszej ekspansji gospodarczej. Szacuje, że ożywienie na rynku mieszkaniowym może zwiększyć zyski indeksu S&P 500 o 30–50 USD.
Dostrzega możliwość późniejszej korekty w ciągu roku, związanej z wysokim poziomem zadłużenia firm z sektora AI i napiętym kalendarzem debiutów giełdowych, ale stwierdził, że powszechny pesymizm na rynku jest sam w sobie powodem, dla którego akcje nie osiągnęły jeszcze swojego pułapu.
Prognozując przez Lee zakończenie roku powyżej 8 200 pkt, a przez Yardeni wskazanie poziomu 7 900 pkt, różnica między bykami a sceptykami z Wall Street będzie kształtować debatę przed ostatnim kwartałem 2026 roku. Do najważniejszych kwestii, które należy obserwować, należą oczekiwana decyzja Fed w sprawie stóp procentowych, to, czy wskazane przez Goldman Sachs presje inflacyjne wygasną w ciągu sześciu miesięcy, kierunek rentowności 10-letnich obligacji skarbowych w pobliżu poziomu 5% oraz ryzyka związane z zadłużeniem sektora AI i kalendarzem IPO, na które wskazał sam Lee.
Ten artykuł pierwotnie ukazał się w serwisie CoinCentral.