AktualnościAkcjeWolumen onchain tokenizowanych akcji sięga 9 mld USD, wzrost o 800% od stycznia

Wolumen onchain tokenizowanych akcji sięga 9 mld USD, wzrost o 800% od stycznia

Autor: Cryptopolitan·

Najważniejsze informacje

  • Łączna wartość tokenizowanych akcji wzrosła z 683,6 mln USD na początku roku do 2,399 mld USD, czyli o około 250%, co czyni je drugą najszybciej rosnącą kategorią RWA po venture capital.
  • Wolumen obrotu onchain tokenizowanymi akcjami przekroczył 9 mld USD, wobec 1 mld USD w styczniu, a większość wzrostu przypadła na czerwiec i lipiec.
  • Skok wolumenu w czerwcu i lipcu zbiegł się z uruchomieniem Robinhood Chain na Arbitrum, bStocks Binance oraz xStocks Backed Finance notowanych na Solanie, które udostępniły tokeny akcji milionom istniejących użytkowników.
  • Ustawa GENIUS, podpisana w lipcu 2025 roku, ustanowiła pierwsze federalne ramy regulacyjne dla payment stablecoins, a bardziej przychylne podejście SEC do tokenizowanych papierów wartościowych usunęło kluczową barierę dla emitentów.
  • Nasdaq planuje wydłużyć handel do 23 godzin dziennie po uzyskaniu zgody SEC, co może ograniczyć przewagę tokenizowanych akcji polegającą na działaniu bez przerwy i pozostawić weekendy, globalny dostęp oraz kompozycyjność z DeFi jako główne wyróżniki.
Wolumen onchain tokenizowanych akcji sięga 9 mld USD, wzrost o 800% od stycznia

Tokenizowane akcje stały się jedną z najszybciej rosnących kategorii w obszarze aktywów świata rzeczywistego (RWA). Łączna wartość tokenizowanych akcji wzrosła z 683,6 mln USD na początku roku do 2,399 mld USD — czyli o około 250% — wynika z danych RWA.xyz. To czyni tokenizowane akcje drugą najszybciej rosnącą kategorią RWA od początku roku, ustępując jedynie venture capital, które w tym samym okresie urosło o około 270%. Mimo to kategoria pozostaje znacznie mniejsza niż filary rynku RWA, takie jak private credit i tokenizowane amerykańskie obligacje skarbowe.

Zmiana jest jeszcze bardziej widoczna w aktywności handlowej onchain. Według danych Blockworks tokenizowane akcje przekroczyły 9 mld USD wolumenu obrotu. W styczniu ta wartość wynosiła 1 mld USD, a rok wcześniej 300 mln USD. Większość tego wzrostu nastąpiła w ciągu dwóch miesięcy. Dla skali, amerykańskie giełdy zwykle obracają większym wolumenem w jednej sesji, co pokazuje, że segment rozwija się szybko, ale wciąż jest na wczesnym etapie.

Czerwiec to moment załamania trendu

Przez większą część roku trend wolumenu wyglądał stabilnie i stopniowo. W kwietniu wolumen osiągnął 2,7 mld USD, a miesiąc później 3,6 mld USD — był to naturalny wzrost, typowy dla zwykłego rozwoju kategorii. W czerwcu liczby zaczęły rosnąć wykładniczo: wolumen podwoił się do 7,2 mld USD, a w lipcu wzrósł o kolejne 25%. Takich miesięcznych przyrostów nie da się przypisać jedynie temu, że dotychczasowi użytkownicy handlowali więcej; wskazują one raczej na pojawienie się nowych platform.

Skok wolumenu w czerwcu i lipcu zbiega się w czasie z uruchomieniem Robinhood Chain oraz bStocks Binance. Oba produkty udostępniły tokeny akcji milionom już istniejących użytkowników. W tym samym późno-czerwcowym okresie Backed Finance wprowadził xStocks, notując na Solanie dziesiątki tokenizowanych amerykańskich akcji i ETF-ów za pośrednictwem platform, w tym Krakena, podczas gdy sama sieć Robinhood Chain jest budowana na Arbitrum. Coinbase osobno zapowiedział również, że planuje oferować tokenizowane akcje.

Zmieniła się dystrybucja, nie produkt

Przez większą część ubiegłego roku tokenizowane akcje funkcjonowały na kryptonatywnych zdecentralizowanych giełdach (DEX) i utrzymywały się poniżej 1 mld USD miesięcznie. Kupno ekspozycji na Teslę onchain oznaczało znalezienie odpowiedniej puli płynności, zaufanie emitentowi, o którym nikt nie słyszał, oraz zaakceptowanie spreadów, które sprawiały, że transakcja ledwie była opłacalna. To właśnie to tarcie ograniczało skalę segmentu.

Zmieniło się miejsce, w którym znajdują się produkty. Tokenizowane akcje trafiły do interfejsów brokerskich i giełdowych z milionami istniejących kont, co całkowicie uprościło proces wejścia.

Popyt stojący za tym zjawiskiem to arbitraż dostępu. Nikt nie kupuje tokenizowanych akcji Apple dlatego, że nie może kupić Apple. Kupują opakowanie: handel 24/7, ułamkowe jednostki, rozrachunek stablecoinami oraz dostępność dla użytkowników spoza Stanów Zjednoczonych, którzy nie mogą łatwo otworzyć krajowego rachunku brokerskiego. Ta ostatnia grupa jest rzeczywistym motorem wolumenu i nie pojawia się w ogóle w danych amerykańskiego rynku akcji.

W pewnym momencie tego okresu regulacje przestały być blokadą. Po wejściu w życie ustawy GENIUS stabilcoinowe kanały rozliczeniowe uzyskały realną podstawę prawną, a bardziej przychylne podejście do tokenizowanych papierów wartościowych oznaczało, że emitenci przestali czekać na zgodę, która i tak nigdy nie miała nadejść w formie formalnego błogosławieństwa.

Nasdaq celuje w ten sam kierunek

To prowadzi do niewygodnej części historii wzrostu. Nasdaq planuje wydłużyć handel do 23 godzin dziennie, pięć dni w tygodniu, stawiając największą tradycyjną giełdę bezpośrednio naprzeciw argumentu o działaniu bez przerwy, wokół którego budowano tokenizowane akcje.

Jeśli regulowana giełda oferuje niemal całodobowy dostęp, pełną ostateczność rozrachunku i brak pytań o kontrahenta, przewaga kryptonatywna się zawęża. To, co pozostaje, to weekendy, globalny dostęp bez relacji z amerykańskim brokerem, ułamkowe transakcje na bardzo małą skalę oraz kompozycyjność z protokołami DeFi. To realna lista — i krótsza niż wcześniej.

Nasdaq nie zamyka rowu ochronnego, lecz go kompresuje. Pytanie, na które odpowiedzą kolejne odczyty, brzmi, czy 9 mld USD było początkiem trendu, czy szczytem skoku związanego z uruchomieniem nowych platform, a dane za sierpień będą pierwszym miesiącem, w którym efekty nowych notowań powinny już zaniknąć.

Najbardziej przenikliwi inwestorzy crypto już czytają nasz newsletter. Chcesz dołączyć? Dołącz do nich.