Telegram składa wniosek o nową domenę najwyższego poziomu „.gram”
Najważniejsze informacje
- •Telegram złożył wniosek o domenę najwyższego poziomu „.gram”; jeśli ICANN go zatwierdzi, około miliard użytkowników może otrzymać spersonalizowane domeny drugiego poziomu, takie jak yourname.gram.
- •Użytkownicy mogliby tworzyć interaktywne strony hostowane przez Telegram za pomocą jednego polecenia, korzystając z domen opartych na nazwach użytkowników.
- •Wniosek pojawia się po incydencie, w którym linki „t.me” w Telegramie nie działały przez niemal cały dzień po tym, jak domena „.me” została tymczasowo wyłączona w celu spełnienia wymogów OFAC Departamentu Skarbu USA.
- •Własna domena najwyższego poziomu dałaby Telegramowi większą bezpośrednią kontrolę nad linkami i mogłaby pomóc zapobiec awariom podobnym do tej po zawieszeniu domeny „t.me”.
- •Złożenie wniosku to dopiero pierwszy etap, ponieważ aplikacja nadal musi przejść ocenę, zanim zapadnie ewentualna decyzja o zatwierdzeniu.

Popularna aplikacja do komunikacji Telegram złożyła wniosek o nową domenę „.gram”, poinformował w tym tygodniu w mediach społecznościowych założyciel Pavel Durov.
Ruch ten ma dać użytkownikom możliwość tworzenia stron internetowych i następuje po niedawnych problemach z linkami „t.me” platformy, co pokazuje, jak centralne znaczenie dla szerszego ekosystemu aplikacji ma infrastruktura linków Telegrama.
Telegram składa wniosek o TLD, a Durov promuje strony tworzone jednym poleceniem
Telegram złożył wniosek o domenę najwyższego poziomu „.gram” (TLD), powiedział we wtorek w poście na X właściciel i dyrektor generalny firmy, Pavel Durov.
Jeśli wniosek zostanie zatwierdzony przez ICANN, Internet Corporation for Assigned Names and Numbers, „miliard użytkowników Telegrama mógłby otrzymać własne domeny drugiego poziomu — yourname.gram”, napisał.
Korzystając z domen opartych na nazwach użytkowników, użytkownicy mogliby tworzyć hostowane przez Telegram strony internetowe za pomocą jednego polecenia, dodał przedsiębiorca technologiczny.
Telegram ma już ponad 1 miliard aktywnych użytkowników miesięcznie, co osiągnął w marcu ubiegłego roku, a około połowa z nich otwiera aplikację codziennie.
Poza prostą komunikacją platforma oferuje także boty i tematyczne kanały dostarczające szerokiego zakresu informacji, więc opcja domeny rozszerzyłaby już wielofunkcyjną usługę, a nie dodała jedynie samodzielną funkcję.
Opcja domenowa dodałaby kolejny element do zestawu produktów Telegrama, choć złożenie wniosku to dopiero pierwszy etap, a sama aplikacja nadal musi zostać przejrzana, zanim zapadnie jakakolwiek decyzja o zatwierdzeniu.
Telegram has applied for the .gram domain zone. If the application is approved by ICANN, a billion Telegram users could get their own second-level domains — yourname.gram. Users would be able to set up their interactive websites hosted by Telegram — with one prompt ✨ — Pavel Durov (@durov) August 18, 2026
Telegram has applied for the .gram domain zone. If the application is approved by ICANN, a billion Telegram users could get their own second-level domains — yourname.gram. Users would be able to set up their interactive websites hosted by Telegram — with one prompt ✨
— Pavel Durov (@durov) August 18, 2026
Dlaczego Telegram stara się o własną domenę?
Dążenie Telegrama do zabezpieczenia domeny „.gram” może być powiązane z niedawnym zakłóceniem działania linków „t.me”, podał Android Authority.
Linki te przestały działać przez niemal cały dzień w zeszłym miesiącu po tym, jak odpowiedni rejestrator domen tymczasowo wyłączył domenę najwyższego poziomu „.me”.
Rejestrator wyjaśnił ten krok koniecznością spełnienia wymogów Office of Foreign Assets Control (OFAC) w amerykańskim Departamencie Skarbu, przypomniała strona.
Telegram używa „t.me” jako skracacza URL, kierującego ruch do konkretnych miejsc w aplikacji, w tym do użytkowników i kanałów w formacie „t.me/username” oraz „t.me/channelname”.
W tamtym czasie Domain Name Wire podał, że jeden z adresów URL na serwerze rzekomo prowadził do podmiotu objętego listą OFAC.
Uruchomienie własnej TLD mogłoby pomóc Telegramowi uniknąć kolejnej awarii podobnej do tej, która nastąpiła po zawieszeniu domeny „t.me” w lipcu, zauważył serwis 18 sierpnia, a także dałoby firmie bardziej bezpośrednią kontrolę nad sposobem zarządzania linkami powiązanymi z jej usługami.
Domena „.gram” dałaby również Telegramowi większą kontrolę nad linkami tworzonymi za pośrednictwem jego platformy i pomogłaby mu radzić sobie ze sporami wynikającymi z konfliktów z rządami na całym świecie.
Telegram i Durov, którzy konsekwentnie przedstawiają firmę jako obrońcę wolnej i prywatnej komunikacji, mieli w ostatnich latach wiele takich sporów, m.in. z UE, Francją, Rosją i Ukrainą.
W wielu z tych przypadków władze oskarżały Telegram i jego kierownictwo o brak moderacji treści zgodnie z lokalnym prawem lub o nieusuwanie zabronionych informacji.
Durov i firma odpowiadali, krytykując to, co określają jako próby państwowej inwigilacji czatów oraz politycznej cenzury informacji udostępnianych za pośrednictwem platformy.
W Rosji Telegram od tej wiosny mierzył się z grzywnami, wieloma awariami i spowolnieniami ruchu, za które Durov obwinił także Moskwę, zmuszającą obywateli do przejścia na kontrolowaną alternatywę.
Na początku sierpnia Apple na krótko usunęło Telegram z App Store po wykryciu treści pornograficznych naruszających zasady dotyczące materiałów związanych z wykorzystywaniem seksualnym dzieci.
Aplikacja została przywrócona po tym, jak Telegram usunął treść i zablokował konto, które opublikowało ją w publicznym czacie grupowym, podał Cryptopolitan.
Pavel Durov oraz przedstawiciel firmy skrytykowali decyzję Apple, twierdząc, że firma zareagowała przesadnie i zakłóciła komunikację milionów użytkowników z powodu działań jednego użytkownika.