AktualnościSurowce i Forex„Koktajle mydlane”: zaawansowane chemikalia pomagają amerykańskim producentom łupkowym wydobywać więcej ropy

„Koktajle mydlane”: zaawansowane chemikalia pomagają amerykańskim producentom łupkowym wydobywać więcej ropy

Autor: OilPrice.com·

Najważniejsze informacje

  • Chevron według stanu na lipiec 2026 roku wdrożył swoją opatentowaną technologię surfaktantową w ponad 600 odwiertach, zaczynając od Permianu i rozszerzając ją na Bakken, Góry Skaliste oraz Argentynę.
  • Chevron podpisał umowę licencyjną z ZL Chemicals w celu komercjalizacji swojej technologii surfaktantowej pod marką Vantis.
  • Ovintiv od 2019 roku zakończył około 400 traktowanych surfaktantami odwiertów w Permianie, osiągając około 9% lepszą produktywność ropy niż w nie traktowanych odwiertach, przy koszcie około 100 000 dolarów za odwiert.
  • Diamondback Energy zainwestował około 30 mln dolarów pod koniec 2025 roku w pilotaż surfaktantowy na 60 odwiertach i po pozytywnych wynikach planuje w tym roku dalsze testy.
  • Tylko około 10% ropy uwięzionej w formacjach łupkowych dociera na powierzchnię wyłącznie dzięki frackingowi, co pozostawia znaczący potencjał, jeśli metody chemicznego odzysku rozwiną się poza Permian.
„Koktajle mydlane”: zaawansowane chemikalia pomagają amerykańskim producentom łupkowym wydobywać więcej ropy

Innowacje w amerykańskim sektorze łupkowym nie ograniczają się do technik wiercenia i przełomów inżynieryjnych. Producenci już teraz wydobywają więcej ropy z istniejących odwiertów łupkowych dzięki zaawansowanym chemikaliom — część szerszego zwrotu ku temu, co branża nazywa zwiększonym pozyskiwaniem ropy (EOR), kategorii metod od dawna stosowanych w konwencjonalnych złożach, a obecnie adaptowanych do łupków.

Tak zwane surfaktanty — mieszanki, czyli „koktajle” różnych chemikaliów — pomagają uwalniać ropę z formacji zwięzłych i łupkowych. Wiertnicy łupkowi, od koncernów supermajorów po niezależnych producentów, coraz doskonalej dobierają właściwy skład koktajlu, aby uwolnić więcej ropy ze skały. To działanie ma znaczenie, ponieważ amerykański sektor łupkowy, odpowiadający za większość krajowej produkcji ropy, wszedł w fazę, w której główną dźwignią zwiększania produkcji są wzrosty wydajności, a nie wzrost liczby rutyn.

W połączeniu z dłuższymi odwiertami poziomymi i innymi postępami technologicznymi te mieszanki chemiczne pozwalają producentom zwiększać wydobycie przy tej samej lub mniejszej liczbie rutyn.

Chevron na przykład opracował opatentowaną technologię chemiczną, aby zaradzić problemowi polegającemu na tym, że jedynie około 10% ropy uwięzionej w formacjach łupkowych i zwięzłych dociera na powierzchnię wyłącznie dzięki frackingowi.

„Prostym sposobem myślenia o tym zabiegu chemicznym jest mycie tłuszczu z rąk mydłem i wodą” — mówi Johannes Alvarez, kierownik ds. zwiększonego pozyskiwania ropy w Chevron. „Właściwa mieszanka chemiczna może pomóc uwolnić ropę ze skały i szczelin, aby mogła łatwiej przepływać w kierunku odwiertu”.

Według Chevron metoda pozyskiwania oparta na surfaktantach uwalnia ropę ze skały, ułatwia jej przepływ przez mikroskopijne przestrzenie i poprawia przepływ produkcji.

Według stanu na lipiec 2026 roku amerykański koncern stosował te zaawansowane chemikalia w ponad 600 odwiertach. Pierwsze użycie przetestowano w Permianie — największym amerykańskim polu łupkowym i kluczowym aktywie upstreamowym Chevron, gdzie firma wydobywa około 1 mln baryłek równoważnika ropy dziennie. Chevron od tego czasu rozszerzył stosowanie swoich opatentowanych rozwiązań chemicznych na Bakken, Góry Skaliste i Argentynę. (Objaśnienie Chevron)

W zeszłym miesiącu Chevron przeszedł do komercjalizacji technologii poprzez umowę licencyjną z ZL Chemicals, firmą działającą w dziedzinie chemii zwiększonego pozyskiwania ropy. Na mocy umowy ZL może komercjalizować opracowaną przez Chevron technologię surfaktantów chemicznych i planuje oferować produkty oraz usługi pod marką Vantis™. (Komunikat Chevron)

„Technologia tworzy więcej wartości, gdy może być szeroko stosowana” — powiedział Ryder Booth, dyrektor ds. technologii i inżynierii Chevron. „Dzięki tej umowie licencyjnej tworzymy ścieżkę dla ZL, aby wprowadzić tę technologię na szerszy rynek i to na dużą skalę”.

Zaawansowane chemikalia, sztuczna inteligencja i technologie stymulacji mają potencjał, aby utrzymać wzrost produkcji w basenie Permianu — oświadczył w zeszłym miesiącu prezes Chevron Mike Wirth podczas telekonferencji po wynikach za II kwartał.

„Gdy zostawia się 90% cząsteczek w ziemi, istnieje ogromna motywacja, by wymyślić, jak to wszystko uwolnić” — dodał Wirth.

Chevron będzie otrzymywał przychody licencyjne z umowy z ZL, „ale w firmie naszej wielkości prawdziwa okazja tkwi w zastosowaniu chemikaliów” — powiedział Wirth.

Chevron nie jest jedyny w testowaniu koktajli surfaktantowych w celu zwiększenia odzysku ropy łupkowej.

Ovintiv oświadczył podczas telekonferencji po wynikach za II kwartał, że od 2019 roku zakończył około 400 odwiertów w Permianie z użyciem surfaktantów, osiągając około 9-procentową poprawę produktywności ropy w porównaniu z odwiertami niepoddanymi zabiegowi.

„Uważamy, że surfaktanty odpowiadają za mniej więcej połowę wzrostu produktywności, który zaobserwowaliśmy w ostatnich latach. Przy koszcie zaledwie 100 000 dolarów za odwiert te spersonalizowane zabiegi przynoszą imponujące zwroty” — powiedział Greg Givens, wiceprezes wykonawczy i dyrektor operacyjny Ovintiv.

Surfaktanty to prawdziwy „game changer” dla produktywności odwiertów — oświadczył prezes Ovintiv Brendan McCracken w wywiadzie dla Bloomberga.

W tym roku niemal każdy odwiert w Permianie otrzyma zabieg surfaktantowy — powiedział McCracken podczas telekonferencji, dodając, że Ovintiv rozpoczyna obecnie wdrażanie koktajlu surfaktantowego także w zagłębiu łupkowym Montney w Kanadzie.

Diamondback Energy również testuje sposoby zwiększenia odzysku z użyciem surfaktantów i innych metod zwiększonego pozyskiwania ropy — napisał prezes Kaes Van't Hof na początku tego roku w liście do akcjonariuszy.

„Zainwestowaliśmy około 30 mln dolarów pod koniec 2025 roku w projekt pilotażowy obejmujący testy 60 odwiertów z surfaktantami. Wyniki są pozytywne i spodziewamy się rozwijać nasze wnioski, planując w tym roku dalsze testy” — napisał Van't Hof.

Ponieważ produktywność odwiertów łupkowych gwałtownie spada po pierwszych kilku miesiącach eksploatacji, zaawansowane chemikalia i „koktajle” surfaktantowe mają potencjał, aby podnieść amerykańską produkcję łupkową powyżej tego, czego rok temu oczekiwali analitycy i branża. Od tego, jak szeroko technologia rozprzestrzeni się poza Permian — oraz czy pilotaże takie jak Diamondback potwierdzą wyniki w większej skali — zależy, jak dużą część z około 90% ropy pozostawionej w ziemi wiertnicy ostatecznie zdołają wydobyć.

Autor: Tsvetana Paraskova dla Oilprice.com