Akcje, surowce i metale szlachetne w kluczowym punkcie zwrotnym, mówi Gary Tanashian
Najważniejsze informacje
- •Szeroka rotacja sektorowa podczas letniego cofnięcia pozwoliła SPX uniknąć głębszej korekty, mimo gwałtownych spadków indeksu półprzewodników z Filadelfii i Nasdaq-100.
- •Tanashian preferuje producentów i poszukiwaczy surowców krytycznych, takich jak miedź, uran, nikiel, pierwiastki ziem rzadkich, lit i metale z grupy platynowców, a ropę naftową wyłącza z analizy z powodu zakłóceń związanych z wojną.
- •Relacja Gold do SPX znajduje się w punkcie zwrotnym, który analiza przedstawia jako okres niższego ryzyka w złocie i wyższego ryzyka w akcjach, z możliwym rozstrzygnięciem po wyborach śródokresowych.
- •Słabsze zachowanie srebra względem złota w 2026 roku pokazuje techniczne sygnały możliwego odbicia, które mogłoby wspierać szersze rynki surowców i działać negatywnie dla dolara amerykańskiego.
- •Tanashian oczekuje, że w dłuższym terminie akcje będą wyraźnie ustępować złotu, a ponowne załamanie relacji SPX do złota może nastąpić w 2027 roku lub wcześniej.

Akcje, surowce i metale szlachetne w kluczowym punkcie zwrotnym, mówi Gary Tanashian
Autor: Gary Tanashian — Pierwotnie opublikowano w GoldSeek
Rynki przyjęły byczy charakter po letnim cofnięciu, zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami. Choć jeden wskaźnik śledzony przez NFTRH — wygładzanie wskaźnika Equity Put/Call ratio przy użyciu średnich kroczących — nie zepchnął SPX do pełnoprawnej korekty, indeksy takie jak SOX (Philadelphia Semiconductor Index) i NDX (Nasdaq-100) odnotowały gwałtowne spadki. SPX uniknął głębszych problemów dzięki wewnętrznej rotacji sektorowej, czyli dynamice, w której kapitał przemieszcza się między segmentami rynku, gdy inwestorzy dostosowują się do zmieniających się warunków, zamiast wycofywać się z rynku całkowicie.
Ta rotacja objęła wiele segmentów. Półprzewodniki napędzane przez AI ustąpiły miejsca sektorowi oprogramowania, który wyznaczył dno, zbudował bazę i rozpoczął wzrost. Duże spółki technologiczne — zwłaszcza hyperscalerzy AI — ponownie wróciły do łask, podczas gdy segmenty ochrony zdrowia, takie jak biopharma i urządzenia medyczne, przyciągały kapitał. Rotacja objęła także przejście od złota, srebra i spółek wydobywających złoto do szerszego kompleksu surowcowego, któremu one zazwyczaj przewodzą. Szerokość tej rotacji zarówno w sektorach defensywnych, jak i cyklicznych podkreśliła otoczenie rynkowe, w którym kapitał szukał wartości, a nie jednej dominującej narracji.
To zachowanie potwierdziło myśl NFTRH o utrzymywaniu dywersyfikacji zgodnej z wewnętrzną dynamiką rynku. Z perspektywy własnej alokacji autor zauważył, że takie podejście pozwoliło mu przejść przez korektę w sposób podobny do tego, jak sam SPX poruszał się bocznie. Jeśli chodzi o przedłużającą się korektę spółek złota, która rozpoczęła się w styczniu, autor przyznał, że w dużej mierze ją przeczekał, ponieważ spadek był wówczas łatwy do przewidzenia.
Ropa naftowa została wyłączona z tej analizy surowcowej, ponieważ — według autora — rynek ten został rozchwiany przez to, co określił jako nierozsądną wojnę. Wskazywany przez niego i utrzymywany preferencyjny obszar zainteresowania w surowcach obejmuje producentów i poszukiwaczy minerałów krytycznych, w tym miedź (Cu), uran (U3O8), nikiel (Ni), pierwiastki ziem rzadkich (REE), lit (Li) oraz metale z grupy platynowców (PGM). Surowce te mają kluczowe znaczenie dla łańcuchów dostaw związanych z transformacją energetyczną, infrastruktury elektryfikacyjnej oraz działań gromadzenia zapasów na potrzeby bezpieczeństwa narodowego prowadzonych przez wiele rządów.
Relacja Gold/SPX w punkcie zwrotnym
Obecne otoczenie stanowi to, co autor określa jako punkt infleksji. Oczekiwano, że złoto utrzyma wyznaczone minimum względem SPX. Niezależnie od tego, czy relacja Gold/SPX (GLD/SPY) utrzyma się na obecnych poziomach i szybko odbije, czy też będzie poruszać się bocznie — potencjalnie czekając z tym do czasu po wyborach śródokresowych — analiza przedstawia to jako okres wyraźnie obniżonego ryzyka w złocie i podwyższonego ryzyka w akcjach. Relacja GLD/SPY jest szeroko wykorzystywana przez analityków makro jako barometr względnej skłonności do ryzyka między aktywami bezpiecznej przystani a akcjami wzrostowymi.
W krótkim terminie jednak nominalne rynki akcji mają według autora zaprezentować byczy obraz aż do wyborów śródokresowych. Autor odnosi się do tego, co nazywa „Wizards” Warsh i Bessent — najwyraźniej do postaci politycznych i finansowych — które aktywnie przygotowują grunt poprzez deregulację banków, aby zwiększyć skłonność do kredytowania gospodarki, pakiet wydatków fiskalnych mający pobudzić gospodarkę oraz potencjalne dostosowania na rynku skarbowych papierów wartościowych, jeśli potrzebna będzie dodatkowa płynność. Wykorzystywanie skoordynowanych bodźców fiskalnych i regulacyjnych wokół cykli wyborczych ma precedens w poprzednich administracjach.
Złoto, surowce i sygnał z srebra
Zamiast porównywać złoto z szerokim koszykiem surowców, analiza koncentruje się na jednym wskaźniku relacji, który może stanowić wsparcie dla większości kompleksu surowcowego — ponownie z wyłączeniem ropy, która absorbuje skutki zakłóceń związanych z wojną — a także dla samych metali szlachetnych.
Autor zestawia to z 2025 rokiem, kiedy szeroka hossa na rynku surowców i akcji została rozpoznana z dużym wyprzedzeniem, a przewodziły jej metale szlachetne. W tamtym czasie srebro gwałtownie spadło względem złota, zbudowało bazę i było gotowe do odbicia. Podobny układ może rozwijać się w 2026 roku.
Słabsze zachowanie srebra względem złota w 2026 roku jest widoczne na wykresach, a zacieniony wzorzec techniczny sugeruje możliwość tworzenia się odbicia. Wskaźnik RSI (Relative Strength Index) zdaje się wspierać tezę, że to odwrócenie może nadejść raczej wcześniej niż później. Profil popytu przemysłowego na srebro, powiązany z produkcją paneli fotowoltaicznych i elektroniką, łączy jego zachowanie cenowe zarówno z nastrojem wobec metali szlachetnych, jak i z cyklami surowców przemysłowych.
Byki na rynku metali szlachetnych znoszą korektę trwającą około pół roku. Autor określa to przedłużone cofnięcie jako proces, który wypchnął ryzyko z sektora, tworząc — jak to ujmuje — żyzny grunt pod nową falę wzrostową.
Spółki złota wybijały się obecnie w wielu przypadkach, różne spółki surowców krytycznych rosną, a rynki akcji się odbudowują. Autor utrzymuje jednak, że jeśli srebro zacznie istotnie wyprzedzać złoto, obecne ruchy okażą się niewielkie w porównaniu z tym, co może nastąpić.
Cel do wyborów śródokresowych i historyczna analogia
Byczy cel autora obejmuje okres do wyborów śródokresowych, a bezpośrednim odniesieniem jest 2024 rok, kiedy podobną rolę odegrały wybory prezydenckie. W 2024 roku administracja Bidena stosowała środki stymulacyjne; w obecnym cyklu autor argumentuje, że zespół administracji Trumpa realizuje podobne cele stymulacyjne innymi metodami.
Bycza relacja Silver/Gold działałaby jako wsparcie dla wielu rynków globalnych i jednocześnie stanowiłaby czynnik negatywny dla dolara amerykańskiego. Autor interpretuje różne działania polityczne jako ostatecznie prowadzące do dewaluacji waluty, co określa jako najstarszy trik w książce.
Dłuższa perspektywa makro
Gdy wybory, a być może także reszta 2026 roku, miną, autor spodziewa się pogorszenia warunków dla rynku akcji. Złoto, które przez dłuższy czas pozostawało słabsze od akcji, odbudowało swoją atrakcyjność jako bezpieczna przystań o niższym ryzyku.
Ta szeroka perspektywa makro obejmuje sekwencję, którą autor uważa za wcześniej przewidzianą: załamanie relacji SPX/Złoto, późniejsze odbicie, a teraz oczekiwanie ponownego osłabienia w 2027 roku, jeśli nie wcześniej. Akcje mogą nie wejść formalnie w rynek niedźwiedzia, sugeruje analiza, ale w dłuższym terminie mają wyraźnie ustępować złotu.
Źródło: GoldSeek. Autor, Gary Tanashian, publikuje raport rynków finansowych NFTRH (Notes From the Rabbit Hole) na nftrh.com i można go śledzić na Twitterze @NFTRHgt. Jego prace były prezentowane na stronach finansowych, w tym GoldSeek i SilverSeek.com, od 2004 roku.