Suzanne Kahn z Roosevelt Institute o ubezpieczeniach społecznych: nierówność wyczerpuje fundusz powierniczy, a Amerykanie muszą bronić tej gwarancji
Najważniejsze informacje
- •Ubezpieczenia społeczne obsługują ponad 75 milionów Amerykanów i cieszą się popularnością powyżej 90 procent, według dr Suzanne Kahn.
- •Według Kahn konserwatyści, w tym republikanie MAGA, wykorzystują prognozowane wyczerpanie funduszu powierniczego do argumentowania za prywatyzacją lub osłabieniem Social Security.
- •Kahn przypisuje wcześniejsze niż przewidywano wyczerpanie funduszu powierniczego narastającej nierówności oraz przenoszeniu dochodów poza opodatkowane strumienie w ciągu ostatnich 50 lat.
- •Proponuje uratowanie programu przez aktualizację strumieni dochodów, opodatkowanie majątku trzymanego poza dochodem i objęcie pracowników gigów bez zmiany fundamentalnych zasad programu.
- •Kahn ostrzega przed „śmiercią od tysiąca cięć" programów rządowych, wskazując na cięcia w Medicaid w ramach One Big Beautiful Bill.

„Wierzą, że osoba z niepełnosprawnością, która nie może pracować, jest stratą!" — powiedział zeszłego miesiąca AlterNet były komisarz ubezpieczeń społecznych Martin O'Malley, a w jego głosie słychać było głęboki gniew. „Że starsza osoba jest stratą! Że sierota jest stratą!"
Pomyślałem o moim wywiadzie z O'Malleyem podczas rozmowy z dr Suzanne Kahn, starszą wiceprezes działu badań w Roosevelt Institute, progresywnej organizacji badawczej, która opublikowała obszerne prace na temat finansowania ubezpieczeń społecznych i nierówności ekonomicznych. W trakcie rozmowy omawialiśmy nie tylko przyszłość programu Social Security, który obsługuje ponad 75 milionów osób, ale też to, jak jego przyszłość jest nierozerwalnie związana z głębszymi debatami o przyszłości kapitalizmu i właściwej roli rządu w życiu gospodarczym Amerykanów.
Po jednej stronie stoją ludzie tacy jak prezydent Donald Trump i sekretarz skarbu Scott Bessent, który przedstawia wszystkich demokratów jako socjalistów lub potencjalnych socjalistów, twierdząc, że są oni zarówno zagrożeniem dla Ameryki, jak i — cytując Bessenta — „niedociągającymi, którzy zazdroszczą tym, którzy chcą codziennie chodzić do pracy". Z drugiej strony są ludzie tacy jak O'Malley, który twierdzi, że programy socjalne, takie jak ubezpieczenia społeczne, istnieją, aby pomagać słabszym Amerykanom przetrwać, i oskarża Trumpa i jego stronników o planowanie ich splądrowania.
Jak O'Malley powiedział wówczas AlterNet, uważa, że Amerykanie muszą „chronić ubezpieczenia społeczne w czasach Trumpa przed prywatyzacją, splądrowaniem lub przekierowaniem do kryptowalut lub kont Trumpa".
Kto ma rację? Dowiedziałem się więcej od dr Kahn.
Poniższy wywiad został lekko zredagowany ze względu na długość, przejrzystość i kontekst.
ROZSA: Co roku obserwujemy walkę o stanowiska i rezultaty między tradycyjnymi, bardziej umiarkowanymi demokratami a progresywistami gospodarczymi. Progresywiści często powtarzają nam, że Amerykanie zgadzają się z nimi w kwestiach merytorycznych, ale sformułowania takie jak socjalizm i socjaliści demokratyczni im przeszkadzają. Czy prawdą jest, że większość demokratów popiera ich w kwestiach takich jak darmowe sklepy spożywcze i gwarantowany dochód? A jeśli tak, to dlaczego więcej kandydatów proponujących takie środki nie wygrywa wyborów?
KAHN: Nie wiem, czy odpowiem dokładnie na to pytanie, chyba że chcesz je powtórzyć, ale myślę, że ogólnie Amerykanie są oczywiście bardzo, bardzo zaniepokojeni kosztami wielu rzeczy, takich jak artykuły spożywcze, które wciąż drożeją, i szukają polityków z rzeczywistymi rozwiązaniami, które w krótkim terminie faktycznie zmienią ich życie.
ROZSA: Co sądzisz o ubezpieczeniach społecznych w kontekście tego, że dziś są traktowane jako oczywistość, ale gdy zostały ogłoszone, ludzie uważali je za dosłowny socjalizm?
KAHN: Myślę, że Social Security to prawdopodobnie najpopularniejszy program rządowy, jaki mamy. Dzieje się tak dlatego, że był niezwykle skuteczny w tworzeniu gwarancji, na której ludzie mogą polegać i która ogromnie zmienia ich życie. I to jest właśnie dowód w praktyce. Kiedy rząd rzeczywiście pokazuje, że może zmienić życie ludzi na lepsze, ludzie wspierają te programy i będą walczyć o ich obronę.
ROZSA: Czy uważasz, że w obecnym okresie pod rządami Trumpa ubezpieczenia społeczne są zagrożone?
KAHN: Myślę, że wyraźnie widzimy, jak konserwatyści, w tym republikanie z ruchu MAGA, argumentują przeciwko ubezpieczeniom społecznym i wykorzystują zbliżające się wyczerpanie funduszu powierniczego, by twierdzić, że Social Security musi zostać sprywatyzowane lub zmienione w sposób, który uczyni je mniej niezawodnym i mniej podobnym do tej gwarancji, na której Amerykanie nauczyli się polegać. To realne zmartwienie, ale myślę też, że ubezpieczenia społeczne są tak popularne, a Amerykanie są naprawdę dobrze zorganizowani, by je bronić. To, czego faktycznie potrzebujemy, to odpowiedź na ich oczekiwania, czyli znalezienie sposobu, aby program był gwarancją także w przyszłości. Wymaga to nie zmiany fundamentalnych zasad programu, lecz dostosowania jego strumieni dochodów do gospodarki, jaką mamy dziś.
ROZSA: Co zwykli Amerykanie mogą zrobić, by walczyć o ubezpieczenia społeczne i inne programy, od których zależą?
KAHN: Myślę, że powinni dawać głos swoim zdaniem na wszystkie możliwe sposoby, mówiąc, że to programy, w które wierzymy, których chcemy i których nie akceptujemy jako zagrożenia — to fundamentalna gwarancja, którą posiadamy. Wszyscy żyjący dziś Amerykanie mieli ubezpieczenia społeczne jako gwarancję przez całe życie i powinni móc nadal na niej polegać, a także powinni powiedzieć swoim przedstawicielom, jak bardzo im na tym zależy.
ROZSA: Czy wierzy pani, że istnieją inne programy, takie jak ubezpieczenia społeczne, na których Amerykanie polegają, a może nawet traktują je jako oczywistość, a które są na cenzurowanym?
KAHN: Tak. Po pierwsze, myślę, że mało prawdopodobne, by zostały całkowicie zlikwidowane, ale uważam, że musimy być ostrożni wobec proponowanych reform, aby upewnić się, że nie następuje prywatyzacja bez wiedzy Amerykanów ani zmiany, które uczyniłyby gwarancję mniej niezawodną. Myślę, że, jak widzieliśmy pod tą administracją, bardzo wiele programów jest zagrożonych. Ludzie odczuwają teraz skutki tak zwanego One Big Beautiful Bill, w miarę jak wchodzą w życie cięcia w programie Medicaid. Uważam więc, że powinniśmy się martwić nie tylko dramatycznymi, jednorazowymi cięciami, ale śmiercią od tysiąca cięć.
ROZSA: Teraz chcę porozmawiać o implikacjach ubezpieczeń społecznych dla szerszych programów dochodu podstawowego. Czy sądzi pani, że mogą się one okazać konieczne w wyniku postępu technologicznego, takiego jak sztuczna inteligencja?
KAHN: Myślę, że bardzo trudno wiedzieć, co się wydarzy z AI. Uważam, że musimy mieć w miejscu najsilniejsze wersje istniejących programów ubezpieczenia społecznego, takich jak Social Security czy ubezpieczenie na wypadek bezrobocia. A stamtąd myślę, że istnieje wiele opcji, w zależności od tego, co faktycznie wydarzy się z AI, o których powinniśmy myśleć, aby mieć pewność, że jeśli rzeczywiście zobaczymy ogromny wzrost produktywności, pracownicy będą mieli udział w tych korzyściach — czy to poprzez wynagrodzenie, czy to poprzez czas.
ROZSA: Chcę porozmawiać szerzej o kapitalizmie. Powiedziałbym, że wiele ludzi staje się antykapitalistami z powodu tego, co ich zdaniem przyniosły owoce kapitalizmu. Czy sądzi pani, że w ostatnich latach istnieją powody, by kwestionować, czy kapitalizm pozostaje wykonalnym systemem gospodarczym?
KAHN: Nie. Myślę, że jest dużo pracy do wykonania, aby zapewnić, że zyski z produktywności, zyski ekonomiczne i wzrost są dzielone równo i sprawiedliwie w całym społeczeństwie. Oczywiście widzimy, że jesteśmy właśnie w momencie masowej nierówności, która nie jest dobra dla gospodarki ani dla demokracji. Mamy przed sobą dużo pracy, by ustalić, jak odwrócić te trendy. Ale nie sądzę, że oznacza to koniecznie pełną porażkę kapitalizmu.
ROZSA: W takim razie jak pani ocenia przyszłość ubezpieczeń społecznych w gospodarce, w której kapitalizm pogłębia nierówności dochodowe, a zamożni ludzie mają tak dużą władzę, że mogą w zasadzie splądrować skarbiec — jak np. były komisarz ubezpieczeń społecznych Martin O'Malley powiedział mi, że jego zdaniem Trump, [najbogatszy człowiek świata Elon] Musk i ich stronnicy planują to zrobić?
KAHN: Tak, myślę, że musimy zmierzyć się z tym bezpośrednio. Ubezpieczenia społeczne odzwierciedlają gospodarkę, którą mamy. Powodem, dla którego fundusz powierniczy ma zostać wyczerpany wcześniej, niż pierwotnie przewidywano, jest poszerzająca się nierówność i ilość dochodów, które wypłynęły — ilość dochodów i majątku, które nie są już opodatkowane, z powodu zmiany ich dystrybucji w ciągu ostatnich 50 lat. Musimy więc zreformować Social Security tak, aby uzyskiwało potrzebne dochody w sposób odzwierciedlający obecną gospodarkę. To oznacza podjęcie walki z ogromną nierównością. Oznacza to włączenie majątku pozostającego poza podatkiem dochodowym — a tam przecież trzymana jest duża część majątku, albo którą ludzie uzyskują poza dochodem, bo obecnie właśnie tam powstaje dużo bogactwa — do opodatkowania i współfinansowania ubezpieczeń społecznych.
Oznacza to również znalezienie sposobu na objęcie pracowników ekonomii gigów. Jest wiele do zrobienia, a na pewno znacznie utrudnia to fakt, że żyjemy w momencie, w którym oligarchowie próbują temu przeszkodzić. Ale myślę, że to wyzwanie, które stoi przed nami.
ROZSA: Moje ostatnie pytanie: czy jest coś ważnego, o czym chciałaby pani porozmawiać, a czego nie poruszyłem w moich pytaniach?
KAHN: Chyba powtórzyłabym tylko, że Social Security jest przykładem tego, że kiedy rząd dostarcza ludziom to, czego potrzebują, im to pomaga — ludzie wierzą w rząd i wierzą w program. Ubezpieczenia społeczne to coś niesamowitego — pomyśl, popularność Social Security przekracza 90 procent, zdecydowanie ponad 90 procent, i to dlatego, że był to skuteczny program. A administracja Trumpa i republikanie MAGA od dawna próbują podkopywać skuteczne programy. Na tym polega sens DOGE. I musimy zarówno bronić, jak i chronić ubezpieczenia społeczne, bo to jeden z najlepszych przykładów tego, że rząd dobrze wykonuje swoją pracę.