AktualnościMakroScott Jennings wysyła nagrania z własnych występów pracownikom Białego Domu, zabiegając o stanowisko sekretarza prasowego

Scott Jennings wysyła nagrania z własnych występów pracownikom Białego Domu, zabiegając o stanowisko sekretarza prasowego

Autor: Rawstory·

Najważniejsze informacje

  • Scott Jennings, komentator CNN i były doradca Mitcha McConnella, wysłał nagrania ze swoich występów medialnych wysokim rangą pracownikom Białego Domu, zabiegając o stanowisko sekretarza prasowego.
  • Jennings spotkał się prywatnie z szefową sztabu Susie Wiles w weekend, po tym jak sam poprosił o spotkanie, ale nie podjęto żadnej decyzji ani nie złożono oferty.
  • W ramach tych starań Jennings bronił doradczyni Trumpa Natalie Harp w radiu, na Twitterze i w CNN, nazywając senatora Georgii Jona Ossoffa „tchórzem bijącym znienacka”.
  • Prezydent Trump, który podobno lubi Jenningsa, w ostatnich dniach dzwonił do sojuszników, by pytać o ich opinie o nim jako potencjalnym następcy Karoline Leavitt.
  • Karoline Leavitt została w styczniu 2025 roku najmłodszą sekretarz prasową w historii Białego Domu, a w pierwszej kadencji Trumpa funkcję tę pełniły cztery różne osoby.
Scott Jennings wysyła nagrania z własnych występów pracownikom Białego Domu, zabiegając o stanowisko sekretarza prasowego

Według raportu Politico Playbook Scott Jennings — strateg Partii Republikańskiej, który został komentatorem CNN — wysyła nagrania z własnych wystąpień członkom najbliższego otoczenia Donalda Trumpa, podejmując kolejną próbę przejęcia stanowiska sekretarz prasowej Białego Domu Karoline Leavitt.

Kontrowersyjny konserwatywny prowokator — strateg związany z Kentucky, który pracował w Białym Domu George'a W. Busha i przez lata doradzał liderowi republikanów w Senacie Mitchowi McConnellowi, zanim stał się jednym z najgłośniejszych głosów popierających Trumpa w CNN — wzmógł starania o nowe stanowisko, spiesząc z obroną doradczyni Trumpa Natalie Harp, i nie wahał się dać Białemu Domu sygnału, że może na niego liczyć, w miarę jak relacje o młodej towarzyszce nieustannie towarzyszącej Trumpowi przerodziły się w medialną obsesję. Harp, była prowadząca kanału One America News, pracowała przy kampaniach Trumpa, zanim dołączyła do personelu Białego Domu.

Jennings „skoczył na tę historię”, obracając to, co niektórzy w Białym Domu określili jako wpadkę zespołu szybkiej reakcji, przeciwko senatorowi Georgii Jonowi Ossoffowi, potencjalnemu demokratycznemu pretendentowi w wyborach w 2028 roku. Według Politico Jennings poświęcił czas antenowy w radiu, wysłał serię tweetów i wykorzystał swoją pozycję w prime time CNN, by bronić zarówno Harp, jak i prezydenta. Jego wielotorowa obrona określiła Ossoffa mianem „tchórza bijącego znienacka” i zebrała owacje publiczności popierającej Trumpa.

„Po prostu nie sądzę, że na coś takiego człowiek się godzi, będąc kimś takim jak Natalie Harp, która nigdy nie stawiała swojego nazwiska na kartach wyborczych. Ona nie jest sekretarz prasową Białego Domu. Nie jest powszechnie znaną postacią, a ja po prostu uważam to za oburzające” — powiedział Jennings w rozmowie z Playbook. „Ktoś musi stanąć w obronie jej honoru”.

Według raportu niektórzy z otoczenia Trumpa zwrócili na to uwagę, gdy ognisko uwagi przesunęło się z Białego Domu gdzie indziej. Inni postrzegali starania Jenningsa jako „publiczny casting” na stanowisko sekretarza prasowego Białego Domu, o które zabiega od samego przejęcia władzy.

Jennings wysłał nagrania ze swoich wystąpień „kilku wysokim rangą pracownikom” Białego Domu. Jak donoszą, spotkał się również prywatnie z szefową sztabu Susie Wiles w weekend, po tym jak sam wystąpił o umówienie spotkania; raport dodaje: „Nie podjęto żadnej decyzji i nie złożono żadnej oferty”. Wiles, która pomagała prowadzić kampanię Trumpa w 2024 roku, zanim mianował ją szefową sztabu, nadzoruje bieżącą działalność Białego Domu.

Trump podobno lubi Jenningsa, a według raportu prezydent „w ostatnich dniach dzwonił do sojuszników”, by pytać o ich opinie o nim jako potencjalnym następcy Leavitt — informują źródła zaznajomione z tymi rozmowami. 27-letnia Leavitt została najmłodszą sekretarz prasową w historii Białego Domu, gdy Trump powrócił do urzędu w styczniu 2025 roku, a to stanowisko przechodziło już zmiany za czasów Trumpa: w ciągu pierwszej kadencji, trwającej cztery lata, przewinęły się na nim cztery osoby.

Źródła: Raw Story, Politico Playbook przez YouTube