AktualnościMakroPrzewodniczący Sądu Najwyższego Roberts pozwala kontynuować budowę salony balowej Trumpa o wartości 400 milionów dolarów, podczas gdy Sąd Najwyższy rozpatruje pilny wniosek

Przewodniczący Sądu Najwyższego Roberts pozwala kontynuować budowę salony balowej Trumpa o wartości 400 milionów dolarów, podczas gdy Sąd Najwyższy rozpatruje pilny wniosek

Autor: Fortune Crypto·

Najważniejsze informacje

  • Tymczasowy nakaz Sądu Najwyższego wstrzymuje wykonywanie orzeczeń sądów niższej instancji, które wymusiłyby wstrzymanie nadziemnej budowy salony balowej.
  • Według administracji Trumpa ukończono już około 65% salony balowej o powierzchni 90 000 stóp kwadratowych, a około 200 milionów dolarów prywatnych darowizn wydano lub zobowiązano się przeznaczyć na projekt.
  • National Trust for Historic Preservation twierdzi, że Trump nie ma uprawnień do działania bez zgody Kongresu, i zakwestionował wyburzenie Skrzydła Wschodniego.
  • Sądy niższej instancji wydały niejednoznaczne orzeczenia, w tym częściowe zawieszenie prac nakazane przez sędziego okręgowego, decyzję panelu apelacyjnego utrzymującą zarzuty w mocy oraz stanowisko sędziego mianowanego przez Trumpa oparte na braku legitymacji procesowej skarżących.
  • Od Sądu Najwyższego oczekuje się następnie rozstrzygnięcia, czy budowa może być kontynuowana w czasie trwania procesu, jednak piątkowy nakaz nie ujawnił, jak sędziowie mogą orzec co do zasadności.
Przewodniczący Sądu Najwyższego Roberts pozwala kontynuować budowę salony balowej Trumpa o wartości 400 milionów dolarów, podczas gdy Sąd Najwyższy rozpatruje pilny wniosek

Przewodniczący Sądu Najwyższego John Roberts w piątek zezwolił Białemu Domowi na kontynuowanie na razie budowy salony balowej prezydenta Donalda Trumpa o wartości 400 milionów dolarów, podczas gdy Sąd Najwyższy rozpatruje pilny wniosek administracji Trumpa o interwencję w postępowaniach sądowych dotyczących tego projektu.

Tymczasowy nakaz został wydany na kilka godzin przed tym, zanim orzeczenia sądów niższej instancji wymusiłyby wstrzymanie nadziemnej części budowy, ponieważ Trump nie uzyskał zgody Kongresu. Pozostanie on w mocy do czasu wydania przez Sąd Najwyższy trwalszego orzeczenia, choć jednostronicowy dokument nie przedstawia szczegółowo argumentacji Robertsa ani nie wskazuje, kiedy zapadnie kolejny wyrok. Roberts podpisał nakaz, ponieważ nadzoruje pilne odwołania w sprawach wnoszonych w stolicy. W praktyce nakaz wstrzymuje wykonywanie orzeczeń sądów niższej instancji bez rozstrzygania ich merytorycznej zasadności, odkładając na później kluczowe pytanie — czy prezydent może działać bez zgody Kongresu.

Sprawa trafia do najwyższego sądu kraju w momencie, gdy Trump, republikanin, formułuje bezprecedensowe roszczenia co do zakresu władzy prezydenckiej i coraz mocniej dąży do ukształtowania stolicy na własne podobieństwo. Administracja argumentowała, że prezydent ma pełne uprawnienia do przebudowy Białego Domu i innych budynków federalnych według własnego uznania oraz że projekt salony balowej musi zostać ukończony ze względów bezpieczeństwa narodowego.

Gdy Trump po raz pierwszy ogłaszał plany budowy nowej salony balowej, nie akcentował kwestii bezpieczeństwa narodowego. Oświadczył wówczas, że projekt zostanie sfinansowany z prywatnych darowizn, w tym jego własnych.

National Trust for Historic Preservation (Narodowy Trust Ochrony Dziedzictwa) argumentuje, że Trump nie ma jednostronnych uprawnień do prowadzenia tych prac, które objęły m.in. wyburzenie Skrzydła Wschodniego. Prawnicy organizacji konserwatorskiej zarzucili Białemu Domowi próbę „wyścigu z sądami” poprzez przyspieszanie budowy. Rzecznik trustu powiedział w piątek, że nakaz Robertsa nie jest decyzją ostateczną i że organizacja oczekuje dalszych działań.

Pełny skład Sądu Najwyższego prawdopodobnie wypowie się w następnej kolejności w kwestii, czy budowa może być kontynuowana przez potencjalnie długi czas trwania procesu.

Trump powiedział, że jego administracja jest wdzięczna za piątkową decyzję, pisząc w poście w mediach społecznościowych, że projekt jest „poniżej budżetu i z wyprzedzeniem harmonogramu”.

Według administracji Trumpa ukończono już 65% prac przy planowanej salonie balowej o powierzchni 90 000 stóp kwadratowych (8 400 metrów kwadratowych), powstającej w miejscu, w którym stało Skrzydło Wschodnie, zanim prezydent nakazał jego wyburzenie. Ekipy pracują nad projektem 20 godzin dziennie, siedem dni w tygodniu, a według dokumentów sądowych złożonych przez Departament Sprawiedliwości wydano już lub zobowiązano się przeznaczyć około 200 milionów dolarów prywatnych darowizn. Stan fizyczny placu budowy nadaje postępowaniu sądowemu praktyczny wymiar obok wymiaru konstytucyjnego: skoro Skrzydło Wschodnie zostało już wyburzone, a według administracji większość salony balowej stoi, tempo działania sędziów przesądza o tym, jak duża część projektu będzie istnieć w chwili rozstrzygnięcia pozwów.

Prace postępowały w cieniu postępowania sądowego toczącego się przez kolejne instancje.

W kwietniu sędzia sądu okręgowego nakazał wstrzymanie nadziemnej budowy planowanej salony balowej. To orzeczenie zostało na krótko zawieszone, a następnie utrzymane w mocy przez panel sądu apelacyjnego. Sędzia sądu okręgowego USA Richard Leon w Waszyngtonie zezwolił na kontynuowanie prac wyłącznie pod ziemią — przy bunkrach i obiektach wojskowych. Leon został nominowany przez prezydenta George'a W. Busha, republikanina.

W panelu apelacyjnym dwaj sędziowie mianowani przez prezydentów z Partii Demokratycznej uznali, że o projekcie powinien decydować Kongres, i że nie jest to „kwestia samopomocy władzy wykonawczej”. Trzeci sędzia, mianowany przez Trumpa, stwierdził, że grupa konserwatorska kwestionująca projekt nie ma legitymacji procesowej do wytoczenia powództwa.

Solicitor General D. John Sauer podchwycił ten argument, nazywając decyzję wstrzymującą prace „wyjątkową i niezgodną z prawem”. Oświadczył, że ukończenie projektu jest „niezbędne ze względów bezpieczeństwa narodowego”. Zarzut dotyczący legitymacji procesowej daje sędziom węższą drogę zakończenia sprawy — odmowę prawa do pozwu stronom skarżącym — bez rozstrzygania, jak daleko sięga prezydencka władza nad budynkami federalnymi.

Administracja Trumpa odniosła szereg zwycięstw w trybie pilnym przed Sądem Najwyższym, choć po pełniejszym rozpatrzeniu sędziowie orzekali przeciwko niektórym flagowym politykom prezydenta. Piątkowy jednostronicowy nakaz bez uzasadnienia nie daje żadnej wskazówki, którego z tych wzorców podąży spór o salę balową.

Ten artykuł pierwotnie ukazał się w serwisie Fortune.com.