AktualnościMakroByły strateg GOP Rick Wilson ostrzega, że Trump przygotowuje grunt pod zakwestionowanie wyników wyborów w listopadzie

Były strateg GOP Rick Wilson ostrzega, że Trump przygotowuje grunt pod zakwestionowanie wyników wyborów w listopadzie

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • Rick Wilson twierdzi, że retoryka Trumpa na temat uczciwości wyborów jest celową strategią mającą na celu zdelegitymizowanie potencjalnych zwycięstw Demokratów w listopadowych wyborach midtermowych.
  • Wilson spekuluje, że Trump może wywrzeć nacisk na spikera Mike'a Johnsona, aby wykorzystał uprawnienia z Artykułu I, Sekcji 5 w celu zablokowania certyfikowanych demokratycznych zwycięzców wyborów przed objęciem mandatów w Kongresie.
  • Trump nadal popiera ustawę SAVE Act, która wymagałaby dowodu obywatelstwa przy federalnej rejestracji wyborców, podczas gdy sondaże konsekwentnie pokazują, że kwestie gospodarcze zajmują wyższe miejsce wśród priorytetów wyborców.
  • Trump ma udokumentowaną historię kwestionowania wyników wyborów, w tym odmowy uznania porażki w wyborach prezydenckich w 2020 roku oraz składania bezpodstawnych twierdzeń dotyczących wyborów na burmistrza w Kalifornii w czerwcu.
  • Wilson argumentuje, że odmowa Trumpa skupienia się na kwestiach gospodarczych i jego tendencja do obwiniania republikańskich sojuszników kierują partię w stronę znaczących strat wyborczych.
Były strateg GOP Rick Wilson ostrzega, że Trump przygotowuje grunt pod zakwestionowanie wyników wyborów w listopadzie

Były republikański strateg Rick Wilson, wieloletni działacz GOP, który współzałożył skierowany przeciwko Trumpowi Lincoln Project, przewiduje, że prezydent Donald Trump wykorzystuje bezpodstawne zarzuty o oszustwach wyborczych i manipulacjach, aby zapobiegawczo zakwestionować spodziewany przypływ Demokratów w listopadowych wyborach midtermowych, który może kosztować Republikanów kontrolę nad Izbą Reprezentantów, a potencjalnie także nad Senatem.

Wilson przedstawił swoją ocenę po tym, jak dziennikarz MS NOW Eugene Daniels zapytał, dlaczego Trump nadal traktuje jako priorytet uchwalenie ustawy SAVE Act — popieranej przez Republikanów ustawy wymagającej dowodu obywatelstwa USA przy rejestracji do wyborów federalnych — oraz promuje zdyskredowane narracje o uczciwości wyborów, zamiast dążyć do polityk, które mogłyby poprawić codzienne życie wyborców.

„To przygotowanie do tego, aby jesienią obserwować, jak demokratyczna fala uderza w kraj po całkowitym niepowodzeniu w kwestii poprawy dostępności cenowej”, powiedział Wilson. „Uważa on, że kwestia dostępności cenowej to żart i oszustwo. Ale myślę też, że przygotowuje się do tego, by jesienią powiedzieć: »[Spiker] Mike Johnson, nie zaprzysięgaj tych nowo wybranych Demokratów. To wszystko oszustwo«. Myślę, że chce wywołać poziom chaosu i niepewności oraz dać Republikanom coś, czego mogą się trzymać po zakończeniu wyborów. Chodzi tu o odmówienie Demokratom ich zwycięstwa.”

Odniesienie Wilsona do odmowy zaprzysiężenia nowo wybranych Demokratów przywołuje rzadko stosowaną władzę konstytucyjną: Artykuł I, Sekcja 5 przyznaje każdej izbie Kongresu prawo do oceny kwalifikacji własnych członków, choć prawnicy zauważają, że skuteczne zablokowanie certyfikowanych zwycięzców wyborów napotkałoby poważne przeszkody sądowe.

Trump ma udokumentowaną historię kwestionowania prawomocnych wyników wyborów w celu utrzymania się przy władzy. Odmówił uznania swojej porażki z 2020 roku z Joe Bidenem i nadal twierdzi, że wybory zostały mu ukradzione przez Demokratów, mimo że żaden sędzia — w tym ci mianowani przez samego Trumpa — nie orzekł na jego korzyść w licznych procesach sądowych.

Już w czerwcu Trump podważał również lokalne wybory w Kalifornii, twierdząc bez dowodów, że urzędnicy stanowi sabotowali kandydatów, których poparł w wyborach na burmistrza.

Wilson argumentował ponadto, że niezdolność Trumpa do zaakceptowania porażki pociąga Partię Republikańską w stronę znaczących strat wyborczych, ponieważ były prezydent nalega na ponowne rozpatrywanie wyborów z 2020 roku, nawet gdy wyborcy są coraz bardziej sfrustrowani dostosowaniem partii do jego agendy. Sondaże przeprowadzane przez cały 2024 rok konsekwentnie pokazywały, że kwestie gospodarcze, takie jak inflacja i koszty mieszkalnictwa, należą do najważniejszych priorytetów wyborców — rozdźwięk, który Wilson uważa za politycznie szkodliwy dla Republikanów, którzy poszli śladem Trumpa, odchodząc od kwestii codziennych.

„Trump ma w sobie arogancję, że liczy się tylko on”, powiedział Wilson. „I wie pan, on to wyniósł z [Republikanów], ponieważ traktowali go tak, jakby liczył się tylko on. Ale nigdy nie widziałem prezydenta żadnej partii, który byłby tak skłonny do rżnięcia swoich ludzi, i tak skłonny do obwiniania ich o rzeczy, których ewidentnie nie dało się osiągnąć albo które były kontrprodukcyjne lub politycznie nie na temat.”

„W niektórych przypadkach próbowali uratować go przed nim samym, a on tego nie chce”, kontynuował Wilson. „Nie chce być ratowany. Nie chce pomocy. Chce tylko, żeby go słuchali, bo uważa, że w tym momencie są jego własnością polityczną. I myślę, że to naprawdę niezwykłe, obserwować, jak dużo jadu ma na nich, w porównaniu z tym, ile jadu ma na Demokratów.”