AktualnościMakroKomitety kampanijne Partii Republikańskiej składają pilny wniosek do Sądu Najwyższego, aby zachować tanie stawki reklam telewizyjnych

Komitety kampanijne Partii Republikańskiej składają pilny wniosek do Sądu Najwyższego, aby zachować tanie stawki reklam telewizyjnych

Autor: Rawstory·

Najważniejsze informacje

  • NRCC i NRSC złożyły pilny wniosek do Sądu Najwyższego, prosząc prezesa Johna Robertsa o zablokowanie orzeczenia czwartego okręgu, które odebrało komitetom partyjnym gwarantowane kandydatom federalnym stawki reklam nadawczych oparte na „najniższej stawce jednostkowej”.
  • RNC posiada ponad 130 milionów dolarów w gotówce, podczas gdy DNC jest zadłużony, a Republikanie planowali wykorzystać tę przewagę poprzez tanie stawki reklamowe po deregulacji finansowania partii przez Sąd Najwyższy na początku tego roku.
  • Administracja Trumpa, za pośrednictwem solicytora generalnego D. Johna Sauera, przyłączyła się do popierania pilnego wniosku Republikanów o natychmiastową ulgę.
  • Demokraci mają mniej do stracenia, ponieważ ich finansowanie opiera się głównie na drobnych darowiznach i reklamie cyfrowej, która nie podlega regulacjom stawek nadawczych.
  • Roberts odmówił natychmiastowego wstrzymania wykonania i wyznaczył termin na poniedziałek do godz. 12 na odpowiedź Demokratów, pozostawiając strategię reklamową GOP niepewną w szczycie jesiennych cen reklam.
Komitety kampanijne Partii Republikańskiej składają pilny wniosek do Sądu Najwyższego, aby zachować tanie stawki reklam telewizyjnych

Republikańskie komitety kampanijne składają pilny wniosek do Sądu Najwyższego, aby uratować przewagę finansową, na której liczyły, chcąc zdominować Demokratów w eterze tej jesieni — po tym, jak orzeczenie sądu apelacyjnego zagroziło całkowitą eliminacją tej przewagi.

Zgodnie z doniesieniami Politico, Krajowy Komitet Kongresowy Partii Republikańskiej (NRCC) i Krajowy Komitet Senacki Partii Republikańskiej (NRSC) złożyły w piątek pilny wniosek do prezesa Sądu Najwyższego Johna Robertsa, prosząc o natychmiastowe zablokowanie orzeczenia Sądu Apelacyjnego czwartego okręgu, które odebrało komitetom partyjnym najniższe stawki reklam telewizyjnych, jakie prawo gwarantuje poszczególnym kandydatom. Zgodnie z wieloletnim prawem łączności federalnej nadawcy muszą oferować kandydatom federalnym „najniższą stawkę jednostkową” za czas reklamowy w tygodniach poprzedzających wybory — ochrona, która tradycyjnie dotyczyła samych kandydatów, a nie komitetów partyjnych. Bez wstrzymania wykonania orzeczenia nadawcy od piątku będą mogli pobierać od krajowych organizacji partyjnych te same wyższe stawki, które płaci wszyscy inni.

Krajowy Komitet Partii Republikańskiej (RNC) posiada obecnie ponad 130 milionów dolarów w gotówce, podczas gdy Krajowy Komitet Partii Demokratycznej (DNC) jest zadłużony. Od czasu, gdy Sąd Najwyższy na początku tego roku uchylił limity finansowania kampanii dla komitetów partyjnych, Republikanie liczyli na to, że ta luka gotówkowa rozszerzy się jeszcze bardziej dzięki dostępowi do tanich stawek reklamowych — strategię, którą orzeczenie czwartego okręgu grozi teraz całkowicie sparaliżować, ponieważ zmusiłaby komitety GOP do znacznie szybszego trwonia swoich rezerw finansowych w celu zapewnienia sobie tej samej ilości czasu antenowego.

Wzrost stawek wynika również z kalendarza: zapasy reklam nadawczych zwykle kurczą się, a ceny rosną w końcowych tygodniach kampanii, kiedy tradycyjnie przypada największa część wydatków telewizyjnych, więc każda zmiana stawek w tym momencie trafia w najdroższy punkt cyklu wyborczego.

Administracja Trumpa przyłączyła się do popierania pilnego wniosku GOP, a solicytor generalny D. John Sauer podkreślał wobec sądu pilność sprawy.

„Kandydaci i partie polityczne potrzebują natychmiastowej ulgi w niepewności stworzonej przez decyzję czwartego okręgu” — napisał Sauer.

Demokraci mają w wyniku tej sprawy znacznie mniej do stracenia. Choć to kandydaci Demokratycznej Partii wnieśli pierwotne powództwo, ich siła finansowa opiera się przede wszystkim na bezpośrednich drobnych darowiznach, a nie na gotówce komitetów, co sprawia, że ich środki finansowe sięgają dalej niezależnie od rozstrzygnięcia kwestii zbiorczych stawek reklamowych. Ich baza darczyńców coraz częściej preferowała również kanały reklam cyfrowych, które w ogóle nie podlegają regulacjom stawek nadawczych.

Wniosek GOP w dużej mierze opiera się na ostrej opinii odrębnej konserwatywnego sędziego J. Harviego Wilkinsona do zeszłotygodniowego orzeczenia wydanego większością 2-1, powołując się na nazwisko mianowanego przez Reagana sędziego 31 razy w swoim piśmie. Spór przerodził się już w publiczną potyczkę między partiami: demokratycznemu zakupowcy mediów ostrzegają nadawców, że stosowanie niższych stawek byłoby obecnie nielegalne, a Republikanie odpowiadają, nakazując stacjom całkowicie zignorować to ostrzeżenie — pozostawiając stacje rozdarte między konkurującymi groźbami prawnymi przy ustalaniu jesiennych stawek.

Roberts odmówił udzielenia Republikanom żądanego natychmiastowego wstrzymania wykonania, wyznaczając natomiast krótki termin — poniedziałek do godz. 12 — na odpowiedź Demokratów — pozostawiając kosztowną strategię reklamową GOP w zawieszeniu właśnie wtedy, gdy rozpoczyna się jesienny sprint wyborczy. Sposób, w jaki prezes sądu lub cały sąd rozstrzygnie wniosek o wstrzymanie wykonania, da wczesny sygnał, jak sędziowie postrzegają szerszy konflikt między wcześniejszą deregulacją finansowania partii przez Sąd Najwyższy a ustawowymi ochronami stawek dla kandydatów.

Źródło: Raw Story