AktualnościMakroGrupy religijne wnoszą do sędziego federalnego o uznanie urzędników Departamentu Sprawiedliwości za winnych obrazy sądu w związku z inwigilacją kościoła w Minnesocie przez ICE

Grupy religijne wnoszą do sędziego federalnego o uznanie urzędników Departamentu Sprawiedliwości za winnych obrazy sądu w związku z inwigilacją kościoła w Minnesocie przez ICE

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • Wniosek złożyła koalicja obejmująca grupy luterańskie, kwakierskie, baptystyczne oraz Metropolitan Community Churches.
  • Spór dotyczy lutowego nakazu sędziego Dennisa Saylora IV ograniczającego egzekwowanie prawa imigracyjnego w niektórych miejscach kultu lub w ich pobliżu.
  • Z dokumentu sądowego wynika, że w maju agent ICE przebywał w University Baptist Church w Minneapolis, gdy podczas treningu sztuk walki na podłogę spadł ukryty rejestrator audio.
  • Prawnicy rządowi twierdzą, że nakaz nie zakazywał postępowań karnych, natomiast prawnicy kościołów wskazują, że obejmował operacje zmierzające do egzekwowania prawa imigracyjnego.
  • Jeśli sędzia wszcznie postępowanie w sprawie obrazy sądu i później stwierdzi naruszenia, urzędnicy mogą zostać objęci sankcjami nałożonymi przez sąd.
Grupy religijne wnoszą do sędziego federalnego o uznanie urzędników Departamentu Sprawiedliwości za winnych obrazy sądu w związku z inwigilacją kościoła w Minnesocie przez ICE

W czwartek koalicja organizacji religijnych zwróciła się do sędziego federalnego o uznanie urzędników Departamentu Sprawiedliwości za winnych obrazy sądu za naruszenie nakazu sądowego zakazującego działań związanych z egzekwowaniem prawa imigracyjnego w miejscach kultu. Jak relacjonuje Politico, wniosek jest następstwem incydentu, w którym agent pracujący pod przykrywką, szpiegujący kościół w Minnesocie, przypadkowo upuścił urządzenie rejestrujące, co ujawniło jego prawdziwą tożsamość.

W skład koalicji wchodzi pięć synodów regionalnych Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego w Ameryce (Evangelical Lutheran Church in America), trzy regionalne grupy kwakrów, American Baptist Churches USA, Alliance of Baptists oraz Metropolitan Community Churches. Grupy argumentują, że tajna operacja naruszyła lutowy nakaz sędziego federalnego Dennisa Saylora IV, który zakazał działań związanych z egzekwowaniem prawa imigracyjnego w niektórych miejscach kultu lub w ich pobliżu. Nakaz ten wynikał ze sprzeciwu wobec porzucenia przez rząd wieloletniej polityki „wrażliwych lokalizacji”, która przez lata kierowała agentów imigracyjnych z dala od kościołów, szkół i szpitali.

Zgodnie z dokumentem sądowym, w maju agent Immigration and Customs Enforcement (ICE) brał udział w „treningu bokserskim/sparingowym” podczas zajęć sztuk walki w University Baptist Church w Minneapolis, gdy „ukryty rejestrator dźwięku noszony na ciele” spadł na podłogę kościelnej sali gimnastycznej. Agent zgłosił, że opuścił salę, nie zauważywszy od razu, że rejestrator zniknął, i wrócił po około trzech minutach, aby go odebrać. Dokumenty sądowe wykazują również, że dochodzenie prowadzone przez agenta obejmowało obserwację okolic kościoła oraz fotografowanie pojazdów na jego parkingu.

Wniosek wpływa w otoczeniu narastającego napięcia między dążeniami prezydenta Donalda Trumpa do masowych deportacji a instytucjami religijnymi. Politico zwraca uwagę, że oprócz potencjalnego naruszenia nakazu sądowego domniemana infiltracja miejsca kultu stoi w sprzeczności z przekazem administracji, zgodnie z którym każde naruszenie wolności religijnej — takie jak protest przeciwko ICE, który zakłócił nabożeństwa w Minnesocie — spotka się z poważnymi konsekwencjami karnymi. Na początku tego roku administracja publicznie postawiła zarzuty na podstawie ustawy FACE — Freedom of Access to Clinic Entrances Act, federalnej ustawy z 1994 roku, która kryminalizuje użycie siły, gróźb lub fizycznej przeszkody w celu utrudnienia dostępu do miejsc kultu i klinik aborcyjnych — przeciwko byłemu prowadzącemu CNN Donowi Lemonowi i innym osobom oskarżonym o zakłócanie nabożeństw.

Prawnicy rządowi argumentują, że nakaz Saylora zakazywał jedynie egzekwowania prawa imigracyjnego w kościołach i nie obejmował postępowań karnych, nawet gdy prowadzi je ICE. Prawnicy kościołów odpowiadają, że nakaz sędziego zabraniał operacji zmierzających „w całości lub w części” do egzekwowania prawa imigracyjnego. Pełny zakres dochodzenia, które doprowadziło do incydentu z upuszczonym rejestratorem, pozostaje niejasny, a rząd będzie mógł się odnieść do zarzutów, zanim Saylor zdecyduje, czy wszcząć postępowanie w sprawie obrazy sądu — krok, który w razie ostatecznego stwierdzenia naruszeń mógłby narazić urzędników na nałożone przez sąd sankcje.

Saylor, sędzia z Bostonu mianowany przez George’a W. Busha, nie jest jedynym sędzią, który orzekł, że decyzja ICE z zeszłego roku o złagodzeniu ograniczeń dotyczących działań w kościołach zagrażała wolności religijnej. Federalny sędzia w Maryland w zeszłym roku podobnie uznał, że groźby ze strony ICE związane z egzekwowaniem prawa wywarły mrożący wpływ na wolność religijną — orzeczenie, które we wtorek zostało utrzymane w mocy przez Sąd Apelacyjny Czwartego Okręgu, rozpatrujący sprawy z Maryland, Wirginii, obu Karolin i Wirginii Zachodniej. Wniosek złożony w czwartek z prośbą do Saylor o rozpoczęcie procedury w sprawie obrazy sądu zapowiada kolejne starcie między Departamentem Bezpieczeństwa Krajowego, który nadzoruje ICE i Straż Graniczną, a sądami federalnymi.

Jako dowód tego konfliktu Politico relacjonuje, że w ostatnich tygodniach główny prawnik DHS, James Percival, wykorzystywał swoje konto na platformie X do ostrej krytyki sędziów federalnych — w tym kilku kolegów Saylora w Bostonie — za rzekome przeciąganie spraw imigracyjnych. Jedna z tych sędziów, Allison Burroughs, odpowiedziała bezpośrednio w niedawnym orzeczeniu, oskarżając Percivala i szerzej całe DHS o „hanebne okrucieństwo”.