Ceny paliw biją rekord: 4,14 dolara za galon w weekend Święta Pracy, a kryzys w Cieśninie Ormuz popycha diesel do historycznego maksimum
Najważniejsze informacje
- •Zwykła benzyna kosztowała średnio 4,14 dolara za galon przed weekendem Święta Pracy, bijąc dotychczasowy rekord świąteczny z 2012 roku (3,82 dolara).
- •Ceny wzrosły po ataku USA i Izraela na Iran w lutym i utrzymują się na wysokim poziomie, ponieważ Iran odmawia ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz dla ruchu ropy naftowej.
- •Diesel osiągnął rekordową średnią krajową 5,85 dolara za galon, a wyższe koszty transportu towarów są przenoszone na konsumentów.
- •Amerykańskie rafinerie pracują z wykorzystaniem mocy na poziomie 98%, a sezon huraganowy na wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej, ukraińskie ataki dronów na rosyjskie rafinerie oraz spadająca produkcja chińskich rafinerii dodają dalszego ryzyka cenowego.
- •Sekretarz energii Chris Wright powiedział, że rynki terminowe sugerują, że benzyna może być do listopada o około 0,35 dolara za galon tańsza.

Tankowanie do ostatniego wakacyjnego wyjazdu w weekend Święta Pracy nigdy nie było w Stanach Zjednoczonych tak drogie.
Według klubu motoryzacyjnego AAA, tuż przed świętem średnia cena zwykłej benzyny wynosiła 4,14 dolara za galon — prawie o dolara więcej niż rok wcześniej i znacznie powyżej dotychczasowego rekordu weekendu Święta Pracy z 2012 roku, wynoszącego 3,82 dolara (AAA).
Nicole Collins planowała pojechać z Filadelfii do Karoliny Południowej odwiedzić przyjaciół, ale powiedziała, że jej rodzina spędziła większość lata blisko domu, rezygnując z typowych weekendowych wycieczek, bo jazda samochodem stała się zbyt droga.
"Benzyna jest teraz bardzo droga. Nie pomaga też to, że mamy małe dziecko, więc i na to musimy wydawać pieniądze" — powiedziała Collins przed stacją benzynową w Claymont w Delaware, gdzie zwykła benzyna kosztowała 4,199 dolara za galon.
Ceny skoczyły po tym, jak USA i Izrael zaatakowały Iran w lutym, i od tego czasu nie osiągnęły równowagi. Ruch ropy naftowej przez kluczową Cieśninę Ormuz gwałtownie spadł, a Iran odmawia ponownego otwarcia szlaku wodnego (AP). Cieśnina, wąski punkt kontrolny między Iranem a Omanem, jest jednym z najważniejszych morskich szlaków transportu ropy na świecie, dlatego zakłócenia w niej odbijają się na cenach paliw daleko poza regionem.
"Wszystko wskazuje na wojnę z Iranem i Cieśninę Ormuz" — powiedział Tom Seng, profesor finansów energetycznych na Texas Christian University.
Sekretarz energii Chris Wright nie przedstawił szczegółów, kiedy amerykańscy kierowcy mogą spodziewać się ulgi na stacji benzynowej, przyznając jednak, że ceny są teraz wyższe niż podczas Święta Pracy w 2025 roku.
"Tak, dziś są wyższe, ale robimy wszystko, żeby je obniżyć" — powiedział Wright w niedzielę w programie ABC "This Week".
Średnia krajowa cena zwykłej benzyny wciąż pozostaje znacznie poniżej rekordu wszech czasów — 5,02 dolara za galon z czerwca 2022 roku. Diesel to jednak zupełnie inna historia: w piątek osiągnął średnią krajową 5,85 dolara za galon, co jest rekordem wszech czasów (AP).
Ciężarówki i inne systemy transportu towarów zużywają ogromne ilości diesla, a podwyższone koszty transportu przenoszone są na konsumentów — zarówno w sklepach spożywczych, jak i w usługach dostawy paczek. To sprawia, że rekord diesla jest sygnałem szerszej presji inflacyjnej, bo to właśnie olej napędowy porusza większość towarów kupowanych przez Amerykanów.
"Wygląda na to, że temu nie ma końca" — powiedziała Collins.
Ceny benzyny zazwyczaj spadają wraz z końcem letniego sezonu drogowego, gdy rafinerie przechodzą na tańszą zimową mieszankę. Seng zauważył jednak, że w tym roku, poza niestabilną sytuacją na Bliskim Wschodzie, istnieją dodatkowe czynniki utrudniające prognozowanie cen. Amerykańskie rafinerie pracują z wykorzystaniem mocy na poziomie 98%, wiele z nich w niezwykle surowym teksańskim upale. Jeśli tam pojawią się problemy lub huragan wyłączy część systemów, ceny będą miały trudność ze spadkiem. Serce amerykańskiego przemysłu rafineryjnego leży na wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej — regionie regularnie narażonym na huragany, dlatego sezon burzowy co roku dodaje ryzyka dla dostaw paliw.
To nie jest jednak wyłącznie problem Bliskiego Wschodu. Ukraińskie ataki dronów na rosyjskie rafinerie zaciskają pętlę na dostawach diesla, a chińskie rafinerie również notują spadki produkcji — powiedział Matthew Metzgar, profesor ekonomii na UNC Charlotte.
"Z tych rafinerii po prostu wychodzi mniej benzyny" — powiedział Metzgar.
Wright powiedział, że administracja Trumpa podejmuje kroki w celu zwiększenia produkcji i że rynki prognozują niższe ceny w najbliższych miesiącach.
"Jeśli spojrzeć na ceny kontraktów terminowych — gdyby dziś ktoś chciał kupić hurtowo benzynę na dwa miesiące do przodu, na listopad, byłaby o około 0,35 dolara tańsza niż obecnie. Rynek uważa więc, że ceny benzyny istotnie spadną" — powiedział.
Pod względem geopolitycznym pojedynczy kierowca może jednak zrobić niewiele, by obniżyć ceny paliw. Metzgar zauważył, że korzystanie z aplikacji porównujących ceny może pomóc trochę oszczędzić, zwłaszcza w długich trasach, gdzie benzyna przy autostradzie międzystanowej może być o 10 do 15 centów za galon droższa niż na stacjach położonych krótki dystans dalej.
Wkład w materiał wnieśli: wideodziennikarka Associated Press Mingson Lau oraz reporter Gary Fields. Artykuł pierwotnie ukazał się na Fortune.com.