Jen Psaki krytykuje GOP za listę kandydatów w prawyborach z obciążającymi zarzutami i ułaskawieniami na Florydzie
Najważniejsze informacje
- •Cory Mills ubiegał się o reelekcję w 7. okręgu Florydy, gdy Komisja Etyki Izby Reprezentantów prowadziła wobec niego dochodzenie w sprawie wielu zarzutów.
- •Associated Press przewidywała, że Mills przegra z republikańskim rywalem Ryanem Elijahem, mimo lutowego poparcia Donalda Trumpa.
- •Psaki powiedziała, że prawybory w 19. okręgu Florydy obejmowały 10 lojalistów Trumpa, w tym dwóch skazanych przestępców ułaskawionych przez Trumpa.
- •Jednym z ułaskawionych kandydatów był John Strand, uczestnik zamieszek z 6 stycznia, którego sfotografowano w Kapitolu podczas zakłócania wyborów z 2020 roku.
- •Innym ułaskawionym kandydatem był były kongresman Chris Collins, który wcześniej zrezygnował z Kongresu, przyznał się do insider trading i okłamał FBI.

Prowadząca telewizyjna Jen Psaki nie szczędziła słów krytyki wobec grupy republikańskich kandydatów, którzy we wtorek wieczorem stawali przed wyborcami, z których niektórzy byli już odsuwani przez własny elektorat, gdy prawybory przeciągały się do późnych godzin.
Mówiąc w środowej audycji The Briefing with Jen Psaki (video), oparła swój komentarz na kontraście między tym, jak obie partie traktowały członków obciążonych poważnymi zarzutami.
„Były demokratyczny kongresman Eric Swalwell … jest ważny, ponieważ szczególnie gdy patrzy się na republikańskie wyścigi, które dziś obserwujemy” — powiedziała Psaki. „Swalwell, jak wszyscy wiemy, był pod ogromną presją, by zrzec się mandatu wśród fali zarzutów o napaść seksualną. I chociaż Swalwell zaprzeczył tym zarzutom, urzędnicy … uznali [je] za na tyle poważne, by jednomyślnie skłaniać się ku pokazaniu Swalwellowi wyjścia. Teraz porównajmy to z tym, jak potoczyła się sprawa republikańskiego kongresmana Cory’ego Millsa.”
Mills ubiegał się w środę o reelekcję w 7. okręgu kongresowym Florydy, mimo że prowadzone było wobec niego dochodzenie Komisji Etyki Izby Reprezentantów. Postępowania obejmują zarzuty, że dopuścił się napaści na byłą dziewczynę, zarzuty fałszywego przypisywania sobie zasług wojskowych związane z uzyskaniem Bronze Star pod fałszywym pretekstem, a także zarzuty nadużyć finansowych.
„W przeciwieństwie do Swalwella, Mills nie był zmuszany do zrzeczenia się mandatu ani do wycofania się z wyścigu. Nic z tych rzeczy. Prezydent Trump nawet poparł go w lutym, po tym jak większość z tych zarzutów, jak zauważę, była już publiczna” — powiedziała Psaki.
Poparcie Trumpa nie pomogło jednak obciążonemu skandalami Millsowi, ponieważ Associated Press przewidywała jego porażkę z republikańskim rywalem Ryanem Elijahem. W cyklu, w którym kwestie etyczne i skargi dotyczące zachowania osobistego wielokrotnie pojawiały się w wyścigach GOP, wynik podkreślił, że ostateczna decyzja w tych prawyborach należała do wyborców, a nie do liderów partii.
„To bardzo ważne, by pamiętać, że nie zrobiła tego Partia Republikańska. Nie zrobiły tego republikańskie kierownictwo. Nie zrobił tego Donald Trump — z pewnością nie. Nie zrobił tego [spiker Izby Reprezentantów] Mike Johnson, nikt z nich. Zrobili to wyborcy” — powiedziała Psaki.
Dodała, że wyścig Millsa nie był najbardziej szalony na Florydzie, wskazując na 19. okręg kongresowy stanu, gdzie 10 lojalistów Trumpa walczyło w środowy wieczór o nominację GOP.
„Dwóch z nich to skazani przestępcy — nie wymyślam tego. I wiecie co? Oboje zostali ułaskawieni przez prezydenta Trumpa” — powiedziała Psaki, odnosząc się do Johna Stranda, uczestnika zamieszek z 6 stycznia, którego sfotografowano, gdy przedzierał się obok funkcjonariuszy Capitol Police, by wejść do Kapitolu i zakłócić wybory z 2020 roku. Strand później napisał SMS-em: „we stormed the capitol. It was insane.”
„Dzięki Bogu drugim skazanym przestępcą ułaskawionym przez Trumpa, startującym w 19. okręgu Florydy, jest były kongresman z Nowego Jorku Chris Collins. Możecie go pamiętać, bo zrezygnował z Kongresu w 2019 roku i przyznał się do insider trading oraz kłamstwa FBI” — powiedziała Psaki.
Trump ułaskawił Collinsa rok później, dając byłemu ustawodawcy możliwość przedstawiania wyborcom swojej bliskiej relacji z Trumpem.
W 19. okręgu Florydy startował także były kongresman z Karoliny Północnej Madison Cawthorn, mimo że sondaże pokazywały go w środowy wieczór na niższej pozycji.
„Kilka lat temu Cawthorn mierzył się z własnymi zarzutami o agresywne seksualnie zachowanie ze strony kilku kobiet. Cawthorn zaprzeczył tym zarzutom, ale ostatecznie stracił swój mandat na rzecz nikogo innego jak Chucka Edwardsa, który właśnie w tym miesiącu zakończył własną kampanię do Kongresu po tym, jak również stanął wobec zarzutów molestowania seksualnego, którym także zaprzeczył” — powiedziała Psaki.
„Co za Wielka Stara Partia” — zakończyła Psaki. „Naprawdę, tego nie da się wymyślić.”