Wewnątrz saudyjskiego klubu wyścigów wielbłądów Al Haboob Paula Pogby
Najważniejsze informacje
- •Paul Pogba posiada pakiet mniejszościowy w Al Haboob, saudyjskim klubie wyścigów wielbłądów uruchomionym w ubiegłym roku przez przedsiębiorców Omara Almaeenę i Safwana Modira w celu prowadzenia tradycyjnego sportu jako biznesu komercyjnego.
- •Wyścigi wielbłądów w regionie GCC charakteryzują się pulami nagród sięgającymi około 4 milionów funtów, co porównywalne jest z Ascot Champions Day, a konkurencyjne wielbłądy można nabyć już za 40 000 funtów.
- •Główne korporacje, w tym Shell i narodowe banki z Zatoki, rozpoczęły sponsorowanie wyścigów wielbłądów — rozwój, który założyciele przypisują częściowo zaangażowaniu Pogby, podnoszącemu międzynarodową widoczność sportu.
- •Założyciele Al Haboob zamierzają zorganizować wyścig wielbłądów w Europie w ciągu najbliższych 14 miesięcy, choć przepisy UE obecnie zakazują importu wielbłądów.
- •Klub dąży do ekspansji franczyzowej i ma nadzieję przyciągnąć dodatkowych inwestorów celebrytów, przy czym legenda koszykówki Shaquille O'Neal została wskazana jako potencjalny cel.

W ubiegłym roku francuski piłkarz Paul Pogba zainwestował w klub wyścigów wielbłądów Al Haboob w Arabii Saudyjskiej. Klub jest dziełem dwóch saudyjskich przedsiębiorców, Omara Almaeeny i Safwana Modira, którzy starają się udowodnić, że ten starożytny sport może również funkcjonować jako opłacalny biznes komercyjny. Krok ten następuje w czasie, gdy Arabia Saudyjska angażuje miliardy w sport poprzez program dywersyfikacji Vision 2030, a suwerenny Public Investment Fund finansuje LIV Golf, Saudi Grand Prix w Formule 1 oraz przekształconą krajową ligę piłkarską — co czyni wkroczenie Pogby niewielką, ale symboliczną częścią znacznie większej strategii budowania nowych sektorów komercyjnych wokół dóbr dziedzictwa.
Ponad tysiąc lat temu walczące plemiona Półwyspu Arabskiego rozstrzygały spory terytorialne nie poprzez zbrojne starcia, lecz organizując wyścigi wielbłądów — kręgosłup transportu na jałowych terenach dzisiejszej Arabii Saudyjskiej. Zwycięscy właściciele zyskiwali upragniony dostęp do terenów nadmorskich, kluczowych zarówno dla handlu, jak i przetrwania.
Obecnie wyścigi wielbłądów to wyłącznie sportowa aktywność zdominowana przez rodziny królewskie i arystokrację regionu Rady Współpracy Zatoki Perskiej (GCC), obejmującego Bahrajn, Kuwejt, Oman, Katar, Arabię Saudyjską i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Spotkania wyścigowe trwają tygodniami, a poszczególne wyścigi przyciągają ponad 85 uczestników, przy pulach nagród sięgających dziesiątek milionów riali — około 4 milionów funtów, co porównywalne jest z Ascot Champions Day.
Zespół Al Haboob dołączył do sportu w ubiegłym roku jako nowy konkurent z podejściem nastawionym na biznes. Pogba — którego czteroletnia dyskwalifikacja za doping została skrócona do 18 miesięcy przez Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w październiku 2024 roku, co pozwoliło mu wznowić karierę w Monaco — posiada pakiet mniejszościowy w klubie, określany przez innych właścicieli wielbłądów jako "przyzwoity", i wyraził ambicję budowy stawy z udziałem gwiazdy wartego 5 milionów dolarów.
"Zaangażowanie Paula dotyczy punktu styku między sportem a globalnymi ikonami" — powiedział Almaeena dla City AM. "Nie jest tam tylko jako ambasador i do celów marketingowych; zainwestował w drużynę jako udziałowiec i rozumie wartość tego, co to oznacza. Interesuje go, jak będziemy to rozwijać i wykorzystywać jego platformę."
Biznes wyścigów wielbłądów
Sport ten znacznie ewoluował od swoich plemiennych korzeni. Konkurencyjnego wielbłąda można nabyć już za 40 000 funtów, a znaczne zyski można osiągnąć, przyciągając uwagę królewskich stajni na największych spotkaniach w takich krajach jak Arabia Saudyjska i Katar.
Almaeena i Modir wyjaśnili, że zamożni właściciele — ostatnio w szczególności Katarczycy — byli znani z zakupu dziesięciu najlepiej sklasyfikowanych wielbłądów z głównych wyścigów. Strategia ta służy podwójnemu celowi: wzmocnieniu własnych stajni przy jednoczesnym osłabieniu rywali. Dla obecnych właścicieli może to przynieść łączną wypłatę zbliżającą się do 1 miliona funtów: około 500 000 funtów za wygranie wyścigu pokazowego i podobną kwotę ze sprzedaży zwycięskiego wielbłąda najwyższemu oferentowi.
"Będziemy inspirować więcej osób do wejścia do tej branży z tym samym modelem biznesowym, który stosujemy" — powiedział Modir.
Ich model wzrostu opiera się na ekspansji franczyzowej. Dwójka występuje w popularnym serialu Netflix z regionu Zatoki Camel Quest i zamierza rzucać wyzwanie utrwalonym rodzinom wyścigowym, których linie krwi sięgają tysięcy lat. Komentując szerszy wpływ Pogby, Modir powiedział: "Macie teraz całą bazę kibiców piłkarskich, która została zapoznana z wyścigami wielbłądów."
Założyciele Al Haboob zauważyli, że największe korporacje — w tym gigant naftowy Shell i narodowe banki z Zatoki — sponsorują teraz wyścigi, co przypisują częściowo zaangażowaniu Pogby, podnoszącemu międzynarodowy profil sportu. Zainteresowanie korporacyjne odzwierciedla szersze wzorce sponsoringu w sporcie regionu Zatoki, gdzie przedsiębiorstwa powiązane z państwem i firmy globalne coraz częściej wspierają wydarzenia, podczas gdy region pozycjonuje się jako centrum międzynarodowych rozgrywek.
Reputacja wyścigów wielbłądów została znacznie zmodernizowana na początku lat 2000., gdy państwa Zatoki zastąpiły dziecięże dżokejów alternatywami robotycznymi. Departament Stanu USA w 2005 roku zgłosił, że dzieci w wieku nawet dwóch lat były przemycone z Azji i wykorzystywane jako dżokeje. Wprowadzenie zrobotyzowanych jeźdźców rozwiązało te obawy dotyczące praw człowieka, podczas gdy tradycja podążania za wyścigami w pojazdach, zamiast obserwowania ich z trybun gościnnych, została wskazana jako kluczowa dla zachowania autentycznego charakteru sportu.
Europejskie ambicje
Almaeena i Modir — przy udziale Pogby — obrali kurs na ekspansję na rynki zachodnie. Zapytani, czy chcieliby zorganizować wyścig wielbłądów na Royal Ascot, Almaeena odpowiedział "zdecydowanie", przyznał jednak, że europejskie nastawienie do wielbłądów i chorób, które mogą przenosić, stanowi główną przeszkodę. Unia Europejska obecnie zakazuje importu tych zwierząt.
"Istnieje możliwość, że w ciągu najbliższych 14 miesięcy zorganizujemy wyścig gdzieś w Europie" — oświadczył Almaeena.
Taki wyścig mógłby zbiec się w czasie z inwestycją drugiej ważnej postaci sportowej w system franczyzowy Al Haboob. "Miejmy nadzieję, że przyciągniemy Shaquille'a O'Neala do inwestowania" — powiedział Modir. "To nasze życzenie: Shaq na torze."
Szerszy krajobraz stosunkowo niszowych sportów — SailGP, szermierka, padel i jeździectwo wśród nich — obecnie cieszy się rosnącą widocznością. Wyścigi wielbłądów pozostają jednym z najpopularniejszych zajęć rekreacyjnych w regionie Zatoki, nawet gdy obszar ten rozbudowuje swoją zachodnią ofertę rozrywkową.
Sport ten przetrwał jako pasja tamtejszych rodzin królewskich, podobnie jak Ascot Gold Cup był bliski sercu zmarłej królowej Elżbiety II. Jego wrodzona prezentacja krajowego bogactwa i potęgi pozostaje jego najsilniejszym atutem. Wyjście poza Bliski Wschód i wkroczenie do Europy to jednak zupełnie inne wyzwanie — takie, w którym globalny profil Pogby może okazać się decydujący.