Ceny ropy spadają po trzydniowej serii wzrostów, gdy Trump bagatelizuje wojnę z Iranem, a przepływy przez Ormuz rosną
Najważniejsze informacje
- •Kontrakty futures na Brent i WTI straciły po 0,2%, do 95,43 i 90,83 dol. za baryłkę, kończąc trzydniową serię wzrostów, która wyniosła oba wskaźniki na pięciotygodniowe maksima.
- •Trump oświadczył, że wznowiona kampania USA przeciwko Iranowi nie potrwa długo, co złagodziło natychmiastowe obawy o podaż po najbardziej intensywnej wymianie ognia między oboma krajami od lipca.
- •Sekretarz energii USA Chris Wright podał, że w poniedziałek przez Cieśninę Ormuz przepłynęło 17 mln baryłek ropy — najwięcej od czasu, gdy konflikt gwałtownie ograniczył przepływy.
- •Komercyjne zapasy ropy w USA spadły w zeszłym tygodniu o 4,5 mln baryłek — pierwszy spadek od pięciu tygodni, wbrew oczekiwaniom niewielkiego wzrostu.
- •OPEC+ ma utrzymać politykę wydobycia na październik bez zmian podczas niedzielnego spotkania po zakończeniu odwrotu od redukcji o 1,65 mln baryłek dziennie.

Ceny ropy spadły w czwartek podczas handlu w Azji, kończąc trzydniową serię wzrostów, po tym jak prezydent Donald Trump oświadczył, że wznowione ataki USA na Iran nie będą trwały długo, a oznaki odbudowy przepływów ropy przez Cieśninę Ormuz złagodziły część obaw dotyczących podaży.
O godzinie 04:42 ET (08:42 GMT) listopadowe kontrakty futures na ropę Brent spadły o 0,2% do 95,43 dol. za baryłkę, podczas gdy West Texas Intermediate (WTI) straciło 0,2% i wyniosło 90,83 dol. za baryłkę, ograniczając wcześniejsze wzrosty. Oba wskaźniki w ciągu poprzednich trzech sesji osiągnęły pięciotygodniowe maksima.
Seria wzrostów napędzana była obawami, że odnowiona konfrontacja militarna między Stanami Zjednoczonymi a Iranem mogłaby dodatkowo zakłócić dostawy ropy z Bliskiego Wschodu. W środę siły amerykańskie zaatakowały południowe wybrzeże Iranu, a Teheran odwdzięczył się atakami na pozycje USA w całym regionie — była to najbardziej intensywna wymiana ognia między oboma krajami od lipca.
Trump jednak powiedział w środę, że wznowiona kampania USA przeciwko Iranowi nie będzie trwała dłużej, co pomogło ostudzić część natychmiastowych obaw rynkowych o podaż. Dodał również, że USA zaatakowały irańskie radary, systemy rakietowe oraz zdolności związane z minowaniem wokół Cieśniny Ormuz.
Cieśnina pozostaje kluczowym punktem zainteresowania rynków ropy. Wodna droga ta zazwyczaj przenosi około jednej piątej światowo handlowanej ropy, w tym surowiec z Arabii Saudyjskiej, ZEA, Kuwejtu, Iraku i Iranu, dlatego nawet krótkotrwałe zakłócenia w tym rejonie zwykle gwałtownie poruszają cenami. Sekretarz energii USA Chris Wright podał, że w poniedziałek przez cieśninę przepłynęło 17 mln baryłek ropy — najwięcej od czasu, gdy konflikt gwałtownie ograniczył przepływy.
Ruch żeglugowy pozostaje jednak niestabilny. Wstępne dane Kpler wykazały, że we wtorek cieśninę przepłynęły tylko cztery statki towarowe, wobec średniej z 10 dni wynoszącej około 13, co podkreśla, jak szybko mogą zmieniać się warunki w tym węźle transportowym.
Rynek otrzymał także byczy sygnał z amerykańskich zapasów. Komercyjne zapasy ropy w USA spadły w zeszłym tygodniu o 4,5 mln baryłek — pierwszy spadek od pięciu tygodni, wbrew przewidywaniom analityków zakładającym niewielki wzrost. Redukcja zapasów może świadczyć o zacieśnianiu się podaży krajowej, co wspiera ceny nawet wtedy, gdy premia za ryzyko geopolityczne słabnie.
Obraz zapasów produktów okazał się mieszany. Zapasy benzyny spadły o 1,2 mln baryłek, podczas gdy zapasy destylatów, w tym oleju napędowego i opałowego, wzrosły o około 800 tys. baryłek.
Uwaga kieruje się również na OPEC+. Grupa ma w niedzielnym spotkaniu pozostawić politykę wydobycia na październik bez zmian po zakończeniu planowanego odwrotu od redukcji o 1,65 mln baryłek dziennie — części szerszej strategii stopniowego przywracania na rynek baryłek trzymanych poza nim w ostatnich latach. OPEC+ wcześniej podniosła limity wydobycia na wrzesień o 188 tys. bpd. Rezerwy mocy produkcyjnych grupy, skoncentrowane głównie w Arabii Saudyjskiej i ZEA, znajdują się w pobliżu samej cieśniny — nakładanie geograficzne, które traderzy uważnie monitorują w okresach eskalacji napięć w regionie.
Źródło: Investing.com