Ceny ropy skaczą o 5%, gdy Iran i USA wzajemnie żądają odszkodowań, a nadzieje na otwarcie Cieśniny Ormuz gasną
Najważniejsze informacje
- •Ropa Brent i WTI zamknęły się o około 5 procent wyżej, notując największe jednodniowe wzrosty od 29 lipca, w miarę jak gasły nadzieje na porozumienie w sprawie ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz.
- •Iran zażądał zniesienia amerykańskich sankcji i innych ustępstw, podczas gdy prezydent Trump nalegał na odszkodowania od Iranu — oba państwa nie prowadzą obecnie negocjacji.
- •Siły Huti zaatakowały rafinerię Dżazan Saudi Aramco, co skłoniło firmę do przełożenia jej ponownego uruchomienia na 30 sierpnia po wielu ostatnich atakach.
- •Zapasy Strategicznego Rezerwu Ropnego USA spadły do 298,7 miliona baryłek — najniższego poziomu od stycznia 1983 roku — co ogranicza zdolność Waszyngtonu do łagodzenia ewentualnego przedłużającego się zakłócenia dostaw.
- •Jednoczesne zagrożenia dla Cieśniny Ormuz, saudyjskich zdolności rafineryjnych oraz rosyjskiej infrastruktury energetycznej ze strony ukraińskich uderzeń spotęgowały obawy traderów o globalną dostępność ropy i produktów rafineryjnych.

Ceny ropy zamknęły się w poniedziałek o 5 procent wyżej, po tym jak Iran i Stany Zjednoczone wymieniły żądania odszkodowaniowe, co zmniejszyło prawdopodobieństwo bliskiego porozumienia w sprawie ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz — najważniejszego wąskiego gardła tranzytowego ropy na świecie.
Kontrakty terminowe na ropę Brent zamknęły się z wzrostem o 4,17 USD, czyli 4,99 procenta, na poziomie 87,72 USD za baryłkę. Amerykańskie kontrakty na ropę West Texas Intermediate zamknęły się o 3,95 USD wyżej, czyli 5,05 procenta, na poziomie 82,13 USD. Wzrosty procentowe były największe dla obu kontraktów od 29 lipca.
Oba wskaźniki straciły ponad 7 procent w poprzednim tygodniu w związku z optymizmem, że Iran i Oman są bliskie porozumienia, które skutkowałoby ponownym otwarciem cieśniny. Przed rozpoczęciem konfliktu na Bliskim Wschodzie pod koniec lutego cieśnina przesyłała około jednej piątej światowej ropy i skroplonego gazu ziemnego.
Iran oświadczył, że Stany Zjednoczone muszą zniesić sankcje wobec Teheranu i spełnić kilka innych warunków, zanim ten kluczowy szlak wodny zostanie ponownie otwarty. Prezydent USA Donald Trump z kolei stwierdził, że Iran musi zapłacić odszkodowanie za „wszystkie osoby, które zabił i poważnie ranił”.
Iran poinformował, że zbliża się do ostatecznego porozumienia z Omanem w sprawie wyznaczenia nowych szlaków żeglugowych przez cieśninę, ale powtórzył, że Stany Zjednoczone muszą spełnić dodatkowe żądania — w tym kwestie odszkodowań oraz zakończenia sankcji i gróźb militarnych — zanim strategiczny szlak zostanie ponownie otwarty.
Oba państwa nie prowadzą obecnie negocjacji. Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Arakczi oświadczył w niedzielę, że Teheran nie przystąpi do rozmów, dopóki Waszyngton pozostanie w stanie naruszenia tymczasowego porozumienia podpisanego w czerwcu.
„Kontrakty na ropę notują wzrosty we wczesnym handlu, ponieważ wygląda na to, że porozumienie pokojowe między USA a Iranem zostanie opóźnione, a dodatkowe uderzenia Ukrainy docierają do rosyjskich rafinerii i tankowców na Morzu Czarnym” — powiedział Dennis Kissler, starszy wiceprezes ds. handlu w BOK Financial.
„Wobec stawiania przez Iran dodatkowych żądań większość traderów uważa, że w krótkim terminie bardziej prawdopodobne jest dłuższe utrzymanie się zacieśnienia dostaw” — dodał Kissler.
W ramach dalszego zagrożenia dla podaży powiązane z Iranem siły Huti oświadczyły, że w niedzielę zaatakowały rafinerię Dżazan należącą do Saudi Aramco. Saudi Aramco przełożyło ponowne uruchomienie rafinerii o przepustowości 400 000 baryłek dziennie na 30 sierpnia po dwóch atakach Huti w ostatnich tygodniach — wynika z alertu branżowego monitora IIR, który zobaczyła agencja Reuters.
Najnowszy atak miał miejsce dwa dni po tym, jak Arabia Saudyjska podpisała pakt obronny z sunnickimi sojusznikami — Turcją i Pakistanem — w odpowiedzi na rosnącą niestabilność regionalną wynikającą z wojny USA i Izraela z Iranem. ADNOC, państwowa firma naftowa Zjednoczonych Emiratów Arabskich, oświadczyła w piątek, że 15 jej statków zostało zaatakowanych podczas tranzytu przez Cieśninę Ormuz od początku konfliktu.
Tymczasem ukraińska armia kontynuowała ataki na rosyjską infrastrukturę energetyczną. Ukraińskie uderzenia trafiły w rafinerię ropy Taneco w Tatarstanie oraz zakład petrochemiczny ZapSibNeftechim w rosyjskim regionie Tiumeń. Jednoczesne zakłócenia szlaków dostaw przez Cieśninę Ormuz, saudyjskich zdolności rafineryjnych oraz rosyjskiej infrastruktury energetycznej spotęgowały obawy traderów o globalną dostępność produktów rafineryjnych i ropy.
Po stronie amerykańskiej podaży zapasy ropy w Strategicznym Rezerwie Ropnym USA spadły w ubiegłym tygodniu o około 6,1 miliona baryłek do 298,7 miliona baryłek — najniższego poziomu od stycznia 1983 roku — wynika z danych Departamentu Energii. Wyczerpane rezerwy ograniczają zdolność Waszyngtonu do uwalniania dostaw awaryjnych w celu zrównoważenia ewentualnego przedłużającego się zakłócenia przepływu przez Cieśninę Ormuz.
Źródło: The Korea Times