Nordic American Tankers podnosi dywidendę wraz ze wzrostem stawek i wartości statków
Najważniejsze informacje
- •NAT podniosła dywidendę za drugi kwartał do 27 centów na akcję z 22 centów, co oznacza 116. z kolei kwartalną dywidendę gotówkową.
- •Wynagrodzenia TCE w drugim kwartale wzrosły do 63 000 dolarów dziennie na statek z 47 600 dolarów w poprzednim kwartale.
- •Spółka poinformowała, że wyprowadziła trzy statki z Cieśniny Ormuz po tym, jak były uwięzione w Zatoce Arabskiej od 28 lutego 2026 r.
- •Jeden z tych trzech statków sprzedano za 26 mln dolarów, a pozostałe dwa prowadzą obecnie żeglugę międzynarodową.
- •NAT zaraportowała zysk netto za drugi kwartał w wysokości 68,3 mln dolarów oraz poinformowała, że stan gotówki wzrósł do 175 mln dolarów.

Nordic American Tankers Ltd (NAT) poinformowała akcjonariuszy, że kierunek rozwoju spółki jest „bezapelacyjnie skierowany w górę” – rosną zarówno stawki, jak i wartości jednostek, a zarząd opisuje obecny rynek tankowców jako najlepszy od dziesięcioleci. W komunikacie z 28 sierpnia 2026 r. firma podniosła kwartalną dywidendę i ogłosiła znacznie wyższe wyniki za drugi kwartał. Ponieważ znaczna część floty obsługuje rynek spot, wyniki dość bezpośrednio odzwierciedlają bieżące stawki na rynku tankowców, a w tym kwartale podwyżka dywidendy przyszła w parze ze wzrostem dziennych wynagrodzeń.
Spółka oświadczyła, że zdołała przeprowadzić trzy ze swoich statków przez Cieśninę Ormuz i wyprowadzić je z tego rejonu. Cieśnina jest wąską bramą między Zatoką Arabską a otwartym oceanem oraz jednym z najważniejszych „wąskich gardeł” światowego transportu ropy naftowej. Trzy jednostki były uwięzione w Zatoce Arabskiej od 28 lutego 2026 r., to znaczy od momentu rozpoczęcia działań zbrojnych między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. Dwa ze statków prowadzą obecnie żeglugę międzynarodową, a jeden, zbudowany w 2003 r., został sprzedany za 26 mln USD. NAT określiła operację na Ormuzie jako kluczową, podkreślając, że rozwiązała ona poważny problem, z którym mierzyła się firma.
Zgodnie z komunikatem statki NAT osiągają na rynku spot wynagrodzenia w przedziale od 60 000 do 90 000 USD dziennie, a czasem nawet więcej; głównymi klientami spółki są duże koncerny naftowe. Przy kosztach operacyjnych poniżej 10 000 USD dziennie firma – jak oświadczyła – zbudowała znaczne zasoby gotówki, które obecnie sięgają 175 mln USD. O skali napływu gotówki świadczy sama ta różnica: przy dolnej granicy przedziału spot jeden tydzień przychodów pokrywa mniej więcej sześć tygodni kosztów operacyjnych jednego statku.
Miesiąc temu statek NAT został zaatakowany na Morzu Czarnym, ale jednostce udało się wydostać i obecnie jest ona poza niebezpieczeństwem. Wraz z uwikłaniem w Zatoce oznacza to, że w tym roku statki spółki były narażone na oddziaływanie dwóch odrębnych stref konfliktu. Firma oświadczyła, że bezpieczeństwo załogi jest zawsze jej główną troską. Zgodnie z przyjętą polityką NAT dba o to, aby banki nie wpływały na jej działalność. Obecnymi partnerami finansowymi spółki są mająca siedzibę w Dallas Beal Bank oraz Ocean Yield. Chociaż rok trwa dopiero w połowie, firma stwierdziła, że rok 2026 zapowiada się jako najlepszy dla NAT od czasu pierwszej notacji na giełdzie w 1995 roku.
W komunikacie wymieniono następujące najważniejsze punkty:
- Dywidenda za II kwartał 2026 r. wynosi 27 centów (0,27 dolara) na akcję, wobec 22 centów w poprzednim kwartale. Jest to 116. z kolei kwartalna dywidenda gotówkowa od czasu rozpoczęcia notowań NAT na giełdzie 15 września 1996 r. – seria obejmująca trzy dekady. Dywidenda będzie wypłacona 24 września 2026 r. akcjonariuszom ujętym w rejestrze na dzień 10 września 2026 r.
- Time charter equivalent (TCE) – standardowa w branży żeglugowej miara średniego dziennego wynagrodzenia na statek – wyniósł w drugim kwartale 63 000 dolarów dziennie na jednostkę, wobec 47 600 dolarów dziennie na statek w poprzednim kwartale. Rezerwacje na trzeci kwartał podtrzymują silny trend: około 75% floty ma zarezerwowane po około 54 000 dolarów dziennie na statek.
- Wynik netto za drugi kwartał 2026 r. osiągnął 68,3 mln dolarów, wobec wyniku netto 46,3 mln dolarów w poprzednim kwartale.
- Obecna niepewność geopolityczna nie jest nowym elementem działalności spółki – poinformowała NAT, dodając, że spodziewa się jej utrzymania oraz że popyt na jej usługi pozostanie silny. W ciągu ostatnich pięciu lat statki firmy załadowywały i rozładowywały ładunki w 68 krajach, co – według spółki – daje pewien wgląd w sprawy globalne.
- Najwyższa jakość floty NAT znajduje odzwierciedlenie w wynikach wetowania („karcie ocen”) przeprowadzanego przez duże koncerny naftowe, które czarterują około 50% statków spółki. Według stanu na 30 czerwca 2026 r. flota NAT liczyła 17 jednostek, a spółka ma zamówione dwa kolejne statki.
- Dzięki starannemu planowaniu rejsów swoich statków firma ogranicza emisje – dodano w komunikacie.
Dla czytelników śledzących dalsze losy tej historii sam komunikat wskazuje punkty, które warto obserwować: po jakich stawkach wyceniane będą pozostałe dni trzeciego kwartału względem już zarezerwowanych około 54 000 dolarów dziennie, przybycie dwóch zamówionych statków oraz kolejną kwartalną deklarację dywidendy po wypłacie z 24 września. Tłem deklarowanym przez zarząd są dalsza niepewność geopolityczna i utrzymujący się silny popyt.
Źródło: Nordic American Tankers za pośrednictwem X (Twitter), w przedruku serwisu Hellenic Shipping News.