Toast Elona Muska tequilą Tesli był pożegnaniem, którego nikt nie rozpoznał, ujawniają wspomnienia byłego doradcy DOGE
Najważniejsze informacje
- •Nadchodzące wspomnienia byłego doradcy DOGE Tylera Hassena opisują spotkanie z maja 2025 roku, podczas którego Elon Musk poczęstował około tuzina zastępców tequilą marki Tesla w swoim biurze w Skrzydle Zachodnim — czyn, który doradcy zrozumieli jako pożegnanie dopiero później.
- •W chwili wznoszenia tostu sądy zablokowały lub cofnęły już kilka działań DOGE, a niezależne przeglądy udokumentowały błędy oraz łączne oszczędności znacznie poniżej celu 2 bilionów dolarów, który Musk publicznie wskazywał.
- •Toast miał miejsce tego samego dnia, w którym Musk ostro starł się z sekretarzem skarbu Scottem Bessentem w sprawie osoby wyznaczonej przez administrację na szefa Internal Revenue Service.
- •Kilka dni później Musk opuścił administrację, a wkrótce potem wymieniał się z Trumpem publicznymi atakami: nazwał pakiet wydatków „obrzydliwą ohydą”, podczas gdy Trump oskarżył go, że „zwariował”, i nazwał „nałogowym narkomanem”.
- •Według relacji wiceprezydent JD Vance pomógł doprowadzić do zawieszenia broni, po czym Musk towarzyszył Trumpowi na majowym szczycie z prezydentem Chin Xi Jinpingiem i zadeklarował co najmniej 100 milionów dolarów na pomoc Republikanom w utrzymaniu kontroli nad Kongresem w listopadzie.

Jeden z ostatnich wieczorów Elona Muska w Białym Domu prezydenta Donalda Trumpa zakończył się spontanicznym tostem, który — według byłego doradcy — okazał się pożegnaniem, którego nikt z obecnych nie rozpoznał w tamtej chwili.
Miliarder z branży technologicznej i ówczesny szef już nieistniejącego Departamentu Efektywności Rządu (DOGE) wyjął butelkę tequili marki Tesla w kształcie błyskawicy — produkt, który producent samochodów sprzedaje od 2020 roku — i rozlał trunki do plastikowych kubków, gdy około tuzina zastępców tłoczyło się w jego niewielkim biurze w Skrzydle Zachodnim w maju 2025 roku, wynika z fragmentu nadchodzących wspomnień byłego doradcy DOGE Tylera Hassena, uzyskanych na wyłączność przez The Daily Mail.
DOGE powstało na mocy dekretu wykonawczego w pierwszych dniach drugiej kadencji Trumpa, przekształcając istniejącą amerykańską służbę cyfrową U.S. Digital Service, a Musk, pełniący funkcję specjalnego pracownika rządowego, publicznie wskazywał cele oszczędnościowe sięgające nawet 2 bilionów dolarów. W chwili wznoszenia tostu sądy zablokowały lub cofnęły już szereg działań tej inicjatywy, a niezależne przeglądy jej deklaracji oszczędnościowych udokumentowały błędy oraz kwoty znacznie odbiegające od tych celów.
„Nawet znakomita tequila nie mogła zamaskować zmiany, jaka zapanowała w pomieszczeniu” — napisał Hassen, opisując nietypowo ciężką atmosferę, gdy sojusznicy Muska obserwowali, jak ustawodawcy za pomocą miliardów dolarów nowych wydatków zaczynają demontować ich kampanię cięcia kosztów — pakiet podatkowo-wydatkowy, który według projekcji Kongresowego Biura Budżetu miał w ciągu najbliższej dekady powiększyć deficyt federalny o biliony dolarów, czyli dokładnie ten rodzaj wydatków, które DOGE powstało, aby ciąć. Toast przypadł na ten sam dzień, w którym Musk ostro starł się z sekretarzem skarbu Scottem Bessentem — konfrontację, którą wcześniejsze relacje wiązały ze sporem o wyznaczoną przez administrację osobę na szefa Internal Revenue Service — podał w czwartek raport.
Odejście Muska nastąpiło szybko; już w kwietniu powiedział on inwestorom Tesli, że jego praca w rządzie wkrótce dobiegnie końca. Kilka dni później oficjalnie opuścił administrację MAGA, a w ciągu tygodnia on i Trump znaleźli się w publicznej wojnie na słowa. Musk określił pakiet wydatków Trumpa mianem „obrzydliwej ohydy”, podają nowe doniesienia, po czym zarzucił, że nieopublikowane dotąd akta Jeffreya Epsteina obciążą Trumpa. Trump z kolei oskarżył Muska, że „zwariował”, i nazwał go „nałogowym narkomanem”.
W swojej nadchodzącej książce Hassen wspominał, jak zastygł w bezruchu, gdy wiadomości od współpracowników zalały jego telefon; żołądek ściskał mu się ze stresu i występował pot, gdy jego entuzjazm dla DOGE spadał do najniższego poziomu — podał The Daily Mail.
„To było pożegnanie” — powiedział Hassen o toście z tequili według tego medium — „nawet jeśli nikt z nich nie zorientował się wówczas, czym to było”.
Rozłam ten nie trwał jednak długo. Według relacji wiceprezydent JD Vance pomógł doprowadzić do zawieszenia broni, w wyniku czego Musk towarzyszył Trumpowi na majowym szczycie z prezydentem Chin Xi Jinpingiem. Tam Musk powiedział Trumpowi „dokładnie to, co ten chciał usłyszeć”, deklarując co najmniej 100 milionów dolarów na pomoc Republikanom w utrzymaniu kontroli nad Kongresem w listopadzie — obietnica w zasięgu największego indywidualnego darczyńcy politycznego cyklu 2024, który przeznaczył ponad 250 milionów dolarów na tamte wybory, z czego większość na poparcie Trumpa.