Newcastle United pokonał Tottenham Hotspur 2-0 po bramkach Elangi i Wissy
Najważniejsze informacje
- •Newcastle pokonał Tottenham 2-0 na wyjeździe 29 sierpnia 2026 roku po bramkach Anthony'ego Elangi i Yoane Wissy.
- •Anthony Elanga otworzył wynik w 62. minucie, wykończając podanie A. Dicia.
- •Yoane Wissa, letni nabytek, strzelił swoją pierwszą oficjalną bramkę dla Newcastle z rzutu rożnego dośrodkowanego przez Nicka Woltemade w 72. minucie.
- •Porażka pogłębia słaby początek sezonu Tottenhamu, który obejmował już przegraną z Liverpoolem.
- •Domowy rezultat bez zdobytej bramki zwiększa presję na trenera i drużynę Tottenhamu przed nadchodzącymi meczami.

Newcastle United opuścił Tottenham Hotspur Stadium ze wszystkimi trzema punktami 29 sierpnia 2026 roku po pewnym wyjazdowym zwycięstwie 2-0. Anthony Elanga przełamał wynik w 62. minucie, a dziesięć minut później Yoane Wissa dołożył drugą bramkę, pozostawiając Spurs do przemyślenia kolejnego frustrującego rezultatu na własnym boisku.
Jak padły bramki
Otwarcie wyniku nastąpiło w 62. minucie, gdy A. Dici wypatrzył Elangę dobrze wymierzonym podaniem, a szwedzki skrzydłowy sam doprowadził do zakończenia akcji.
Newcastle trafiło ponownie w 72. minucie. Nick Woltemade dośrodkował z rzutu rożnego, trafiając do Yoane Wissy w groźnej pozycji, a napastnik — jeden z letnich nabytków Newcastle — strzelił z pewnością gracza, który szybko odnajduje się w nowym otoczeniu. Gol z rożnego pokazał również zagrożenie z akcji stałych, które w ostatnich sezonach staje się coraz cenniejszym źródłem bramek w Premier League.
Letnie transfery Newcastle przynoszą zyski
Brama Wissy była jego pierwszym znaczącym wkładem w oficjalnym meczu dla klubu, a sposób, w jaki padła — z akcji stałej z udziałem innego nowego gracza, Woltemade — wskazuje, jak szybko zespół się zespala. Obaj zawodnicy przybyli w ramach intensywnego okna transferowego, a tak wczesne efekty to dokładnie to, na co liczyli decydenci Newcastle, inwestując w wzmocnienia ofensywne.
Talent Elangi do wchodzenia w wolne przestrzenie i spokojnego wykańczania akcji stał się niezawodną bronią, a jego współpraca z Diciem na prawej stronie rozwija się w coś, na co rywale będą musieli przygotować plan.
Problemy Tottenhamu na początku sezonu
Dla Spurs wynik pogłębia trudny początek sezonu. Wcześniejsza porażka z Liverpoolem już wcześniej rodziła pytania, czy ta drużyna ma charakter, by rywalizować na szczycie tabeli, a domowa przegrana z Newcastle — bez zdobycia choćby bramki honorowej — niczego nie robi, by uciszyć te wątpliwości. Od tego, jak zespół zareaguje w najbliższych meczach, szczególnie u siebie, gdzie cierpliwość kibiców jest najmniejsza, zależeć będzie narracja wokół trenera i drużyny w nadchodzących tygodniach.