The New York Times ma zapłacić 9,25 mln dolarów w sprawie o zniesławienie po fałszywym doniesieniu wskazującym koszykarza z Alabamy
Najważniejsze informacje
- •Ława przysięgłych przyznała Kaiowi Spearsowi 9,25 mln dolarów odszkodowania po uznaniu, że The New York Times go zniesławił.
- •Spears pozwał gazetę po tym, jak ta błędnie podała, że był pasażerem samochodu uczestniczącego w śmiertelnej strzelaninie niedaleko kampusu University of Alabama.
- •Times później przyznał się do błędu, publikując notę redakcyjną i korygując materiał.
- •Wyrok zapadł po dziewięciodniowym procesie przed Sądem Rejonowym Stanów Zjednoczonych dla Północnego Dystryktu Alabamy.
- •Times oświadczył, że rozważa opcje prawne, w tym wnioski po zakończeniu procesu i ewentualną apelację.

W czwartek ława przysięgłych w Alabamie przyznała 9,25 mln dolarów odszkodowania, uznając, że The New York Times zniesławił uniwersyteckiego koszykarza, błędnie informując, że znajdował się on na miejscu śmiertelnej strzelaniny w Tuscaloosie.
Kai Spears, który grał w męskiej drużynie koszykarskiej University of Alabama i jest synem wieloletniego reportera NBA Marca Spearsa, pozwał Timesa w 2023 roku po tym, jak gazeta opublikowała materiał — powołujący się na osobę zorientowaną w przebiegu śledztwa — sugerujący, że był pasażerem samochodu uczestniczącego w strzelaninie. Times podał, że osoba ta wypowiadała się „na warunkach anonimowości, aby omówić delikatne sprawy”. Kilka dni później Times przyznał się do błędu w nocie redakcyjnej i skorygował materiał.
Sprawa wywodzi się ze styczniowej strzelaniny z 2023 roku niedaleko kampusu University of Alabama w Tuscaloosie, w której zginęła 23-letnia matka, identyfikowana w licznych relacjach medialnych jako Jamea Jonae Harris. Na miejscu strzelaniny obecni byli trzej inni koszykarze tej uczelni. Jednego z nich, Dariusa Milesa, oskarżono o morderstwo kwalifikowane (capital murder), podczas gdy innego, Brandona Millera, nigdy nie oskarżono — został on później wybrany z numerem 2 w drafcie NBA 2023.
W pozwie Spears twierdził, że nieprecyzyjne doniesienie wyrządziło mu krzywdę emocjonalną i na zawsze powiązało go z morderstwem.
Ośmioosobowa ława przysięgłych wydała wyrok po dziewięciodniowym procesie przed Sądem Rejonowym Stanów Zjednoczonych dla Północnego Dystryktu Alabamy.
Matt Glover, prawnik reprezentujący Spearsa, powiedział, że jest zadowolony z decyzji i uważa, że „ten wyrok poprawi jakość dziennikarstwa w całym kraju”.
Rzecznik Timesa Charlie Stadtlander oświadczył, że po przegranej w sądzie gazeta analizuje swoje opcje prawne. Opcje te obejmują zazwyczaj wnioski składane po zakończeniu procesu, w których sędziego wnioskuje się o uchylenie wyroku lub zmniejszenie odszkodowania, a ewentualna apelacja rozpatrzona zostałaby przez znajdujący się w Atlancie Sąd Apelacyjny Stanów Zjednoczonych dla Jedenastego Okręgu.
„Rozczarowani jesteśmy, że ława przysięgłych uznała Timesa za odpowiedzialnego za uczciwy błąd” — powiedział Stadtlander w czwartkowym oświadczeniu. „Dziękujemy ławie przysięgłych za jej pracę, ale uważamy, że wyrok i zasądzone odszkodowanie są sprzeczne z prawem i nie znajdują oparcia w dowodach”.
Wyrok stanowi rzadką porażkę prawną gazety. Jak podał w czwartek artykuł Timesa relacjonujący rozstrzygnięcie, dziennik „nie przegrał od ponad 50 lat pozwu o zniesławienie wnoszonego w Stanach Zjednoczonych w związku z którymkolwiek ze swoich artykułów”.
Ten bilans zawdzięcza wiele sprawie New York Times Co. v. Sullivan — przełomowemu orzeczeniu Sądu Najwyższego z 1964 roku, które wynikło z pozwu o zniesławienie złożonego przeciwko gazecie przez urzędnika stanowego z Alabamy i które wymaga, aby funkcjonariusze publiczni i postaci publiczne wykazały „realną złą wolę” (actual malice) — to znaczy publikację ze świadomością fałszywości treści lub lekkomyślne lekceważenie prawdy — aby wygrać roszczenia o zniesławienie. Osoby prywatne muszą często sprostać w prawie stanowym niższemu progowi, na przykład wykazać niedbalstwo. Ostatni przed tą sprawą proces o zniesławienie z udziałem Timesa, dotyczący pozwu Sarah Palin przeciwko artykułowi redakcyjnemu z 2017 roku, zakończył się w 2022 roku na korzyść gazety.
Alabamski wyrok pada również w trakcie trwającej debaty nad tymi zabezpieczeniami: niektórzy sędziowie Sądu Najwyższego w ostatnich latach postulują ponowne rozważenie standardu „realnej złej woli” wywodzącego się ze sprawy Sullivan, a organizacje broniące wolności prasy ostrzegają, że wysokie odszkodowania mogą mrozić dziennikarskie relacjonowanie w redakcjach.
Ten artykuł pierwotnie ukazał się w serwisie Fortune.com.
Powiązane materiały: The New York Times, AP News, AP News.