AktualnościMakroKwestionowanie zatwierdzenia Blancha na stanowisko prokuratora generalnego po tym, jak senator GOP Murkowski ogłosiła sprzeciw

Kwestionowanie zatwierdzenia Blancha na stanowisko prokuratora generalnego po tym, jak senator GOP Murkowski ogłosiła sprzeciw

Autor: The Korea Times Business·

Najważniejsze informacje

  • Lisa Murkowski stała się drugim republikańskim senatorem, który ogłosił sprzeciw wobec nominacji Todda Blancha na stanowisko prokuratora generalnego.
  • Murkowski powołała się na obawy dotyczące dokumentów związanych z Epsteinem, uzgodnienia immunitetu podatkowego Trumpa oraz proponowanego funduszu o wartości 1,8 mld dolarów.
  • Zatwierdzenie Blancha zależy od jednego niezdecydowanego republikańskiego senatora, ponieważ GOP może stracić nie więcej niż dwa głosy, jeśli Demokraci zagłosują przeciwko.
  • Blanche wcześniej pełnił funkcję adwokata obrony w sprawach karnych Trumpa i obecnie kieruje Departamentem Sprawiedliwości w charakterze pełniącego obowiązki.
  • Komisja Sądownictwa Senatu skierowała nominację do głosowania dopiero po tym, jak Blanche cofnął proponowany „Anti-Weaponization Fund", a Departament Sprawiedliwości zawężł porozumienie podatkowe na piśmie.
Kwestionowanie zatwierdzenia Blancha na stanowisko prokuratora generalnego po tym, jak senator GOP Murkowski ogłosiła sprzeciw

Republikańska senator Lisa Murkowski ogłosiła w piątek, że sprzeciwi się nominacji Todda Blancha na stanowisko prokuratora generalnego, co dodatkowo zawęża ścieżkę zatwierdzenia kandydata prezydenta USA Donalda Trumpa na szefa Departamentu Sprawiedliwości.

Senatorka z Alaski dołącza do republikańskiej senator Susan Collins z Maine w głosowaniu przeciwko Blanchowi. Murkowski powołała się na kilka obaw, w tym na sposób, w jaki Departament Sprawiedliwości potraktował dokumenty powiązane ze skompromitowanym finansistą Jeffreyem Epsteinem, szeroko zakrojone porozumienie o immunitecie w zakresie audytów podatkowych korzystające dla Trumpa oraz proponowany fundusz o wartości 1,8 mld dolarów mający zrekompensować straty sojusznikom prezydenta z Partii Republikańskiej.

"Kraj potrzebuje prokuratora generalnego, który powściągnie najgorsze zapędy tej administracji" – oświadczyła Murkowski. "Mam nadzieję, że pan Blanche będzie w stanie tego dokonać, jeśli zostanie zatwierdzony, ale po prostu nie mam pewności, że tak się stanie."

Decyzja Murkowski dodaje nowej niepewności do nominacji już nadszarpniętej ugodą w sprawie pozwu Trumpa przeciwko Internal Revenue Service w sprawie wycieku jego zeznań podatkowych. Przy senatorze Mitchu McConnellu z Kentucky nieobecnym na posiedzeniach Senatu, Blanche może stracić nie więcej niż dwa republikańskie głosy, jeśli wszyscy Demokraci będą mu się sprzeciwiać. Inny kluczowy republikanin — senator Bill Cassidy z Luizjany, który przegrał prawybory po tym, jak Trump poparł jego przeciwnika — nie ujawnił, jak zamierza zagłosować. Nominacja zależy więc od jednego niezdecydowanego senatora, co podkreśla, jak wąsko podzielony jest Senat i jak nawet jedna dezercja może zadecydować o kierownictwie departamentu kluczowego dla federalnego wymiaru sprawiedliwości.

Blanche, który wcześniej pełnił funkcję adwokata obrony w sprawach karnych Trumpa, dołączył do departamentu w ubiegłym roku jako zastępca prokuratora generalnego i został awansowany na najwyższe stanowisko w charakterze pełniącego obowiązki po odwołaniu Pam Bondi w kwietniu. Przejście od osobistego doradcy prawnego do prokuratora generalnego spotkało się ze scrutinium ze strony obserwatorów ds. etyki prawniczej, którzy zwracają uwagę na napięcie między tradycyjną niezależnością Departamentu Sprawiedliwości a lojalnością kandydata wobec prezydenta jako klienta. Choć mógłby nadal kierować departamentem jako pełniący obowiązki prokuratora generalnego lub jego zastępca, niepowodzenie nominacji stanowiłoby znaczący polityczny cios dla administracji Trumpa i pozostawiłoby stałe kierownictwo departamentu nierozstrzygnięte.

Prawodawcy obu partii wyrazili poważne zastrzeżenia wobec ugody, która przewidywała utworzenie funduszu o wartości 1,8 mld dolarów dla wypłaty odszkodowań osobom, które uważają, że zostały źle potraktowane przez system wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych. Porozumienie przyznało również Trumpowi i członkom jego rodziny immunitet w zakresie audytów podatkowych.

Murkowski wyraziła zaniepokojenie, że administracja może mimo to przejść do realizacji proponowanego „Anti-Weaponization Fund” (Funduszu Antypolaryzacyjnego) pomimo zapewnień, że został on porzucony. Zaznaczyła, że Senat ma wpływ na fundusz wyłącznie dlatego, że nominacja Blancha wciąż jest procedowana.

"Kiedy zagłosujemy, to się skończy, a nie da się przewidzieć, co przyniesie przyszłość" – powiedziała.

Komisja Sądownictwa Senatu skierowała nominację Blancha do głosowania dopiero po zawarciu w zeszły weekend porozumienia z dwoma innymi republikańskimi senatorami — Johnem Cornynem z Teksasu i Thomem Tillisem z Karoliny Północnej — którzy grozili zablokowaniem zatwierdzenia z powodu elementów ugody.

Zgodnie z tym porozumieniem Blanche formalnie cofnął „Anti-Weaponization Fund", wpisując w zarządzeniu, że „nie ma takiego Funduszu". Departament Sprawiedliwości wyjaśnił również na piśmie, że postanowienie o immunitecie w zakresie audytów podatkowych ma zastosowanie wyłącznie do roszczeń otwartych w momencie zawarcia ugody i nie chroni Trumpa przed kontrolą przyszłych zeznań podatkowych. Ponadto wyjaśnienie potwierdziło, że porozumienie podatkowe obejmuje wyłącznie strony pozwu — Trumpa, dwóch jego synów i Trump Organization.

Demokraci twierdzą, że zarządzenie Blancha nie zapobiega przywróceniu funduszu przez administrację po jego zatwierdzeniu i dążą do uchwalenia ustawodawstwa, które trwale by go zakazało. Trump wielokrotnie bronił funduszu i ostrzegał, że będzie go realizował, jeśli republikanie odmówią poparcia nominacji Blancha.

Członkowie Kongresu i eksperci prawni zakwestionowali również legalność ochrony podatkowej przyznanej Trumpowi. Sędzia federalny, który przewodniczył sprawie IRS, określił pozew Trumpa jako niewłaściwe działanie na własną korzyść. W czwartek związek zawodowy reprezentujący pracowników IRS poprosił innego sędziego o zablokowanie porozumienia o immunitecie. Oczekujące wyzwanie sądowe, wraz z ustawodawczymi wysiłkami Demokratów, oznacza, że ostateczny los ugody może zostać rozstrzygnięty poza procesem zatwierdzania, nawet po głosowaniu Senatu.