AktualnościMakroAnalityk Lawfare nazywa operację Trumpa z samolotem-wabikiem „cyrkiem” w amidzie wezwań DOJ dla reporterów New York Times

Analityk Lawfare nazywa operację Trumpa z samolotem-wabikiem „cyrkiem” w amidzie wezwań DOJ dla reporterów New York Times

Autor: Rawstory·

Najważniejsze informacje

  • Michael Feinberg z Lawfare podczas wystąpienia w panelu MS NOW określił obecny amerykański aparat bezpieczeństwa narodowego jako „cyrk”.
  • Departament Sprawiedliwości wydał wezwania dla reporterów New York Times po przeciekach dotyczących naruszeń bezpieczeństwa na samolocie Boeing 747-8 podarowanym rządowi USA przez Katar.
  • Feinberg argumentował, że dostępne dowody wskazują, iż wezwania wydano z powodu zakłopotania Białego Domu relacjami New York Times, a nie z uzasadnionych powodów związanych z bezpieczeństwem narodowym.
  • Trump miał wezwać dyrektora FBI Kasha Patela z powrotem do Białego Domu, aby przyspieszyć wydanie wezwań.
  • Feinberg przyznał, że użycie samolotu-wabika odlatującego z Turcji prawdopodobnie było uzasadnione, ale skrytykował zachowanie Trumpa i stwierdził, że prezydentowi brakuje dojrzałości i opanowania właściwych jego poprzednikom.
Analityk Lawfare nazywa operację Trumpa z samolotem-wabikiem „cyrkiem” w amidzie wezwań DOJ dla reporterów New York Times

Michael Feinberg z Lawfare, publikacji powiązanej z Brookings Institution, która koncentruje się na bezpieczeństwie narodowym i analizie prawnej, ostro skrytykował użycie przez prezydenta Donalda Trumpa samolotu-wabika, określając szerszy aparat bezpieczeństwa narodowego obecnej administracji jako „cyrk” podczas wystąpienia w panelu MS NOW.

Dyskusja koncentrowała się na wydaniu przez Departament Sprawiedliwości wezwań dla reporterów New York Times po przeciekach dotyczących naruszeń bezpieczeństwa na samolocie podarowanym rządowi USA przez Katar. Podarowany przez Katar Boeing 747-8 od momentu ogłoszenia przyjęcia był przedmiotem sporu, budząc obawy o potencjalne podatności kontrwywiadowcze. Ujawnienie, że Trump użył samolotu-wabika podczas lotu wylatującego z Turcji, dodało nowy wymiar tej kontrowersji.

„To komplikuje każdą dyskusję, jaką prowadziliśmy o wezwaniach od czasu, gdy po raz pierwszy dowiedzieliśmy się, że zostały wydane” — powiedział Feinberg, dodając: „czas rzeczywiście wygląda podejrzanie”.

Feinberg przyznał, że w przypadkach obejmujących rzeczywiste naruszenia bezpieczeństwa narodowego może istnieć uzasadniona podstawa do wydawania wezwań. „Jeśli doszło do rzeczywistej utraty informacji dotyczących bezpieczeństwa narodowego, wydaje się, że istnieje uzasadniony powód, by w pewnym momencie wydać wezwania w ramach śledztwa, aby ustalić, jak zostały ujawnione” — zauważył.

Jednak jego zdaniem dostępne dowody wskazują na inny kierunek. „Ale o ile nam wiadomo, te wezwania zostały wydane po prostu dlatego, że Biały Dom poczuł się zawstydzony relacjami New York Times” — powiedział Feinberg, dodając, że Trump zwołał dyrektora FBI Kasha Patela z powrotem do Białego Domu pod wpływem chwili, aby to przyspieszyć.

„Cały aparat bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych jest teraz, szczerze mówiąc, cyrkiem” — podsumował Feinberg. „I myślę, że szukanie racjonalnych wyjaśnień dla tego, dlaczego podejmowany jest dany krok, to trochę zadanie skazane na niepowodzenie”.

Oceniając, czy sam lot-wabik był uzasadniony, Feinberg przedstawił wyważoną opinię. Powiedział, że w tym przypadku użycie przez Trumpa samolotu-wabika odlatującego z Turcji prawdopodobnie miało sens, „ale to nie znaczy, że będę bronił niezdarnego sposobu, w jaki Trump wszedł do puli prasowej i zaczął po prostu wygadywać się w narcystyczny sposób, jak zwykle, o tym, że jest centrum wszechświata. I że wszystko, co jemu się przydarza, przydarza się wszystkim”.

„Jest po prostu pewien element dojrzałości i opanowania, który miał każdy inny prezydent w historii Stanów Zjednoczonych, a którego jemu brakuje” — dodał Feinberg. „Gdybym był reporterem w jego puli prasowej, nie dawałbym wiary ani jednemu słowu, które wychodzi z jego ust”.