Nowe przepisy pracy w Korei krytykowane przez obie strony, co zwiększa niepewność wokół projektów chipowych
Najważniejsze informacje
- •Wytyczne ministerstwa pracy stanowią, że decyzje zarządcze, takie jak budowa zakładów, inwestycje zagraniczne i wdrożenie AI, są wyłączone z obowiązkowych negocjacji zbiorowych i legalnych akcji protestacyjnych.
- •Negocjacje i spory pracownicze pozostają możliwe, gdy decyzje zarządcze prowadzą do konkretnych zmian w warunkach zatrudnienia, takich jak przenoszenie pracowników, zmiany w organizacji pracy lub restrukturyzacja.
- •Środowiska biznesowe ostrzegają, że niejednoznaczność może opóźnić duże projekty półprzewodnikowe, które mogą wymagać przeniesienia tysięcy lub dziesiątek tysięcy pracowników.
- •Oba główne związki parasolowe skrytykowały wytyczne, a Federation of Korean Trade Unions zapowiedziała zakwestionowanie ich w sądzie.
- •Eksperci prawa pracy spodziewają się, że spory o interpretację wytycznych trafią do sądu, być może dopiero po latach, podczas gdy ministerstwo uważa obawy o strajki lub opóźnienia za przedwczesne.

Eksperci ostrzegają, że niejasne przepisy mogą opóźnić projekty i wywołać procesy sądowe
Nowe koreańskie wytyczne dotyczące prawa pracy, mające wyznaczyć granicę między prawami zarządczymi przedsiębiorstw a zbiorowymi prawami negocjacyjnymi pracowników, spotykają się z krytyką z obu stron, a ich niejednoznaczność rzuca cień na duże, wspierane przez rząd projekty inwestycyjne w branży chipowej.
Ministerstwo Zatrudnienia i Pracy wydało w zeszłym tygodniu wytyczne wdrożeniowe do tzw. propracowniczej 'ustawy żółtej koperty' — nowelizacji ustawy o związkach zawodowych przyjętej za poprzedniej administracji, która rozszerzyła zakres spraw podlegających obowiązkowym negocjacjom zbiorowym. Zgodnie z wytycznymi same decyzje zarządcze — takie jak budowa lub przenoszenie zakładów, dokonywanie inwestycji zagranicznych czy wdrażanie sztucznej inteligencji — nie podlegają obowiązkowym negocjacjom zbiorowym ani legalnym akcjom protestacyjnym.
Wytyczne stanowią jednak również, że negocjacje i spory pracownicze mogą być możliwe, gdy takie decyzje prowadzą do konkretnych zmian w warunkach zatrudnienia, w tym przenoszenia pracowników, zmian w organizacji pracy lub restrukturyzacji.
To pozornie sprzeczne stanowisko wywołało zamieszanie zarówno wśród przedsiębiorstw, jak i pracowników, którzy wyrażają przeciwstawne obawy dotyczące wpływu wytycznych na decyzje zarządcze, bezpieczeństwo zatrudnienia oraz duże projekty inwestycyjne w branży półprzewodnikowej planowane w południowo-zachodnim regionie nadmorskim kraju.
Obawy biznesu
Środowiska biznesowe argumentują, że zarządzanie zasobami pracowniczymi jest nierozerwalnie związane z dużymi decyzjami inwestycyjnymi, zauważając, że zakład półprzewodnikowy nie może rozpocząć działalności bez doświadczonych inżynierów, techników i pracowników produkcyjnych.
'Nawet po decyzji firmy o budowie nowego zakładu wykwalifikowanych ekspertów i personel badawczy nie da się pozyskać wyłącznie poprzez nowe zatrudnienie czy rekrutację zewnętrzną. Jeśli negocjacje zbiorowe dotyczące rozmieszczenia pracowników zostaną opóźnione lub dojdzie do akcji protestacyjnej, uruchomienie zakładu może okazać się niemożliwe' — oświadczyła Korea Enterprises Federation.\n
W rozmowie z The Korea Times w poniedziałek źródła biznesowe stwierdziły, że wytyczne ministerstwa są co do zasady zrozumiałe, ale trudne do zastosowania w praktyce, biorąc pod uwagę potencjalnie dużą skalę przenoszenia pracowników wymaganą przy głównych projektach chipowych.
'Jeśli projekt ruszy, konieczne będzie przeniesienie kilku tysięcy — a być może nawet dziesiątek tysięcy — pracowników' — powiedziało jedno ze źródeł.
Inne źródło stwierdziło, że nowe wytyczne raczej nie zapewnią jasnego wsparcia dla realizacji projektu, zauważając, że wprowadzają dodatkową niepewność. Według tych źródeł firmy nie mogą z pewnością planować wielomiliardowych projektów, jeśli odpowiednia granica prawna pozostaje niejasna.
Reakcja związków zawodowych
Związki zawodowe z kolei skrytykowały wytyczne jako podważające główny cel znowelizowanej ustawy: rozszerzenie możliwości pracowników do negocjowania decyzji istotnie wpływających na ich warunki pracy.
'Wytyczne to szkodliwy akt administracyjny, który narusza intencje znowelizowanej ustawy o związkach zawodowych i narusza konstytucyjnie gwarantowane trzy prawa pracownicze' — oświadczyła Korean Confederation of Trade Unions, jeden z dwóch największych związkowych związków branżowych w kraju, podczas konferencji prasowej w poniedziałek.
Federation of Korean Trade Unions, druga co do wielkości organizacja parasolowa, zarzuciła ministerstwu niewłaściwe zawężenie zakresu ustawy poprzez wyłączenie inwestycji takich jak budowa zakładów, nawet tam, gdzie zmiany warunków pracy są przewidywalne.
'Ograniczanie zakresu ustawy poprzez wytyczne tylko pogłębi zamieszanie w miejscach pracy' — oświadczyła organizacja, zapowiadając zakwestionowanie tego kroku w sądzie.
Bitwy sądowe w przyszłości?
Eksperci prawa pracy stwierdzili, że spór może ostatecznie przenieść się z miejsc pracy do sądów, gdy firmy rozpoczną realizację konkretnych projektów.
Pracodawcy będą prawdopodobnie powoływać się na wytyczne, argumentując, że decyzje inwestycyjne wykraczają poza zakres negocjacji zbiorowych, realizując projekty takie jak inicjatywa półprzewodnikowa planowana w południowo-zachodnim regionie Jeolla — powiedział Park Jin-ho, certyfikowany prawnik prawa pracy.
'Ale niektóre związki mogą odrzucić tę interpretację i żądać negocjacji od samego początku... Jeśli rozmowy się nie powiodą, mogą rozpocząć strajk, a legalność takiego działania ostatecznie musiałyby rozstrzygnąć sądy, być może wiele lat później' — dodał.
Ministerstwo odrzuciło obawy, że wytyczne mogą utrudniać duże projekty inwestycyjne.
'Przedwczesne jest zakładanie, że wytyczne doprowadzą do strajków lub opóźnień projektów' — powiedział wysoki urzędnik. 'Celem znowelizowanej (ustawy żółtej koperty) jest zachęcenie pracowników i pracodawców do rozwiązywania sporów poprzez dialog.'