Sędzia odrzuca próbę Ghislaine Maxwell uchylenia wyroków za handel ludźmi w celach seksualnych, nazywa jej twierdzenia „bezzasadnymi”
Najważniejsze informacje
- •Sędzia Paul Engelmayer odrzucił powyrokowy wniosek Ghislaine Maxwell w 67-stronicowym uzasadnieniu, pozostawiając w mocy jej 20-letni wyrok za handel ludźmi w celach seksualnych.
- •Sędzia uznał, że akta Epsteina ujawnione przez Departament Sprawiedliwości na mocy Epstein Files Transparency Act obciążają Maxwell, a nie ją oczyszczają, i zarzucił jej zniekształcanie materiałów.
- •W wywiadzie więziennym z 24 lipca 2025 roku z Toddem Blanche'em Maxwell powiedziała, że zarządzała nieruchomościami, personelem i pracami budowlanymi Epsteina, co — według sędziego — podważa jej twierdzenie, że do 2002 roku w dużej mierze opuściła jego dom.
- •Maxwell zabiegała o łaskę u prezydenta Trumpa i w lutym powiedziała śledczym z Izby Reprezentantów, że zeznałaby, iż nie zrobił nic złego, gdyby zakończył jej karę.
- •Sędzia odmówił jej prawa do apelacji bez wcześniejszego uiszczenia opłat sądowych, stwierdzając, że taka apelacja nie byłaby wniesiona w dobrej wierze.

Federalny sędzia odrzucił próbę Ghislaine Maxwell uchylenia wyroków za handel ludźmi w celach seksualnych, uznając jej twierdzenia za „bezzasadne” i w większości „frivolous”.
Sędzia federalny okręgu USA Paul Engelmayer oddalił wniosek w 67-stronicowym uzasadnieniu z wtorku, pozostawiając 20-letni wyrok Maxwell w mocy. Orzeczenie zapadło w ramach powyrokowego zaskarżenia złożonego w federalnym sądzie na Manhattanie, gdzie ława przysięgłych skazała Maxwell w grudniu 2021 roku za spisek i handel ludźmi w celach seksualnych związane z wykorzystywaniem przez Jeffrey'a Epsteina czterech dziewcząt, z których niektóre miały zaledwie 14 lat, w latach 1994–2004; Engelmayer, który przewodniczył temu procesowi, wymierzył 20-letnią karę w czerwcu 2022 roku. Maxwell oparła swój wniosek na aktach dotyczących Epsteina, które Departament Sprawiedliwości ujawnił na mocy Epstein Files Transparency Act, ustawy nakazującej resortowi upublicznienie akt związanych z Epsteinem, jak wynika z orzeczenia.
„Wszystkie twierdzenia Maxwell są bezpodstawne, a wszystkie albo niemal wszystkie są frivolous” — napisał Engelmayer, zauważając, że te same argumenty już przegrała w apelacji albo świadomie ich wcześniej nie podnosiła. Drugie Okręgowe Sąd Apelacyjny USA podtrzymał jej wyroki i karę w 2024 roku.
„W długim i rozwlekłym wniosku, który Maxwell dwukrotnie uzupełniała podobnie rozwlekłymi dodatkami, twierdzi, że jej prawa konstytucyjne na etapie procesu i wymiaru kary zostały naruszone na wiele sposobów” — napisał sędzia.
Ujawnione akta nie pomogły jej sprawie. Tam, gdzie materiał miał znaczenie, orzeczenie stwierdzało, że „dalekie od uniewinnienia jej, obciążają ją”. Engelmayer napisał, że Maxwell „zniekształca te materiały”, między innymi dołączając jedną stronę z wywiadu Departamentu Sprawiedliwości, a pomijając następną, która podważała jej interpretację.
Sędzia powołał się również na wywiad, którego Maxwell udzieliła w więzieniu 24 lipca 2025 roku Toddowi Blanche'owi, który przed dołączeniem do Departamentu Sprawiedliwości był osobistym obrońcą prezydenta Donalda Trumpa, a Senat zatwierdził go 8 sierpnia na stanowisko prokuratora generalnego stosunkiem głosów 50–49.
„Zarządzałam wszystkimi nieruchomościami, personelem w nieruchomościach, zarządzaniem nieruchomościami[,] i wszystkimi pracami budowlanymi” — powiedziała Maxwell Blanche'owi, według transkryptu cytowanego w orzeczeniu.
Te odpowiedzi podważały jej własne twierdzenie, że do 2002 roku w dużej mierze opuściła gospodarstwo domowe Jeffrey'a Epsteina — napisał Engelmayer.
Tydzień po tym wywiadzie Maxwell została przeniesiona do więzienia o minimalnym rygorze, a senator Sheldon Whitehouse (D-RI) powiedział, że transfer ten przeprowadzono bez wyjaśnienia.
Maxwell od tego czasu wystąpiła o łaskę do Trumpa i w lutym powiedziała komisji Izby Reprezentantów, że zeznałaby, iż nie zrobił nic złego, gdyby zakończył jej karę.
Sędzia nazwał jej twierdzenie, że została wybrana do ścigania „oczywiście frivolous”, pisząc, że nigdy nie wskazała nikogo porównywalnego do siebie. Maxwell „przez lata służyła jako niezbędna rekrutująca i główna przygotowująca ofiary do Epsteina” — napisał Engelmayer.
„Dalekie od dyskryminacji lub niesprawiedliwości, było to ucieleśnienie cnotliwego ścigania” — napisał sędzia. „Rząd i ława przysięgłych słusznie pociągnęły Maxwell do odpowiedzialności za niezwykle poważne przestępstwa federalne”.
Engelmayer zablokował jej także możliwość odwołania bez uiszczenia opłat sądowych, stwierdzając, że każda apelacja „nie byłaby wniesiona w dobrej wierze”.