AktualnościMakroRepublikanie narzekają, gdy Trump zamienia nową konwencję wyborów połówkowych w pokaz zbierania pieniędzy

Republikanie narzekają, gdy Trump zamienia nową konwencję wyborów połówkowych w pokaz zbierania pieniędzy

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • Partia Republikańska planuje w przyszłym miesiącu w Dallas swoją pierwszą w historii konwencję przed wyborami połówkowymi.
  • Według doniesień NRCC prosi członków Izby Reprezentantów o 25 000 dolarów za udział, a niektóre poziomy sięgają 100 000 dolarów.
  • Puck podał, że RNC przekazuje pieniądze ze sponsorowania korporacyjnego do organizacji non-profit, która nie musi ujawniać darczyńców.
  • Część Republikanów twierdzi, że wydarzenie nie obejmuje spraw partyjnych i działa głównie jako zbiórka funduszy oraz pokaz wokół Trumpa.
  • Konwencja ma się odbyć dwa dni przed 25. rocznicą ataków z 11 września, co budzi obawy o termin i odbiór wizerunkowy.
Republikanie narzekają, gdy Trump zamienia nową konwencję wyborów połówkowych w pokaz zbierania pieniędzy

Partia Republikańska ma w przyszłym miesiącu zorganizować swoją pierwszą w historii konwencję przed wyborami połówkowymi, ale według Puck News członkowie partii są już poirytowani, ponieważ prezydent Donald Trump zamienia to wydarzenie w to, co krytycy wewnątrz GOP określają jako jego najnowszy, chaotyczny „grift”.

Przed tym, co ma być brutalną serią wyborów połówkowych, Republikanie przygotowują bezprecedensową konwencję — format zwykle zarezerwowany dla ogłaszania nominata na czołowego kandydata w latach wyborów prezydenckich. Trump przedstawiał to spotkanie jako wydarzenie z „lots of Great Entertainment” i „a RALLY like none other”, ale strategowie w partii powiedzieli Puck, że jego wpływ zamienił je w „s——” show, na który „few lawmakers want to go”. Wydarzenie pokazuje, że kontrola Trumpa nad partią nadal kształtuje nie tylko przekaz kampanii, lecz także sposób zbierania pieniędzy i organizowania publicznych wystąpień Republikanów w cyklu, w którym stawką jest kontrola nad Kongresem.

Frustracja wydaje się dotyczyć przede wszystkim pieniędzy. Zgodnie z wtorkowym raportem, National Republican Campaign Committee prosi członków Izby Reprezentantów o zapłatę 25 000 dolarów za siebie i gościa, aby mogli wziąć udział w dwudniowej konwencji w Dallas, na podstawie informacji przejrzanych przez trzy osoby. Raport podał, że jest to najniższa stawka, podczas gdy najwyższy poziom wymaga od ustawodawców 100 000 dolarów.

Puck poinformował również, że Republican National Committee, który organizuje konwencję, przyjmuje pieniądze sponsorskie od korporacyjnych darczyńców i przekazuje je do organizacji non-profit, która nie musi ujawniać swoich sponsorów. Strategowie skarżyli się, że wydarzenie nie obejmuje żadnych spraw partyjnych, w przeciwieństwie do konwencji nominacyjnej, oraz że zaproszenia wysłano dopiero w ostatnich kilku tygodniach, po tym jak wielu ustawodawców zobowiązało się już do udziału w innych wydarzeniach. W rezultacie niektórzy Republikanie widzą w tym niewiele więcej niż zbiórkę funduszy na produkcję Trumpa w czasie, gdy ustawodawcy z okręgów wahających się nie palą się do wiązania z prezydentem.

„To kolejna okazja do wyciskania korporacyjnej Ameryki” — powiedział Puck jeden z republikańskich strategów kampanii. „Nikt nie rozumie, dlaczego organizujemy konwencję przed wyborami połówkowymi. To po prostu kolejny pokaz, który Trump urządzi, by przypomnieć wyborcom, że tam siedzi, a może oni nie chcą być o tym przypominani”.

Raport zauważył też, że termin wydarzenia budzi obawy związane z jego odbiorem wizerunkowym. Konwencja ma się odbyć zaledwie dwa dni przed 25. rocznicą ataków z 11 września 2001 roku. Puck napisał, że może to być „imperfect timing” dla ustawodawców fotografowanych, gdy „carousing in elephant hats with the party’s wealthy elite”.

Po ogłoszeniu konwencji założyciel Politics USA Jasone Easley argumentował, że będzie ona politycznym prezentem dla Demokratów przed wyborami połówkowymi, ponieważ Trump stara się „rub his stink of failure all over” GOP w czasie, gdy wyborcy są nim coraz bardziej zmęczeni.

„Trump zorganizuje konwencję po to, by być w centrum uwagi” — powiedział Easley. „Trump najwyraźniej spróbuje też znów pobawić się w promotora koncertów po kompromitacji Great American State Fair, więc przygotujcie się na wielokrotne wykonania Proud To Be An American przez Lee Greenwooda. … Na wypadek gdybyście byli ciekawi, Trump poświęca dwie noce na pogrążanie szans Republikanów w wyborach połówkowych.”