Jeff Bezos postuluje zerowy podatek dochodowy dla połowy najmniej zarabiających Amerykanów, powołując się na pielęgniarkę z Queens płacącą ponad 12 000 dolarów rocznie
Najważniejsze informacje
- •Jeff Bezos postulował zniesienie federalnego podatku dochodowego dla połowy najmniej zarabiających Amerykanów, czyli około 76 milionów gospodarstw domowych, argumentując, że płacą oni jedynie około 3% tego podatku.
- •Dane IRS przeanalizowane przez Tax Foundation pokazują, że w 2023 roku połowa podatników o najniższych dochodach uzyskała około 12% skorygowanego dochodu brutto, zapłaciła 3% federalnych podatków dochodowych i płaciła średnio około 913 dolarów rocznie na gospodarstwo domowe.
- •Bezos powiedział, że zamierza przedstawiać tę propozycję liderom politycznym, ale przekształcenie jej w politykę wymagałoby ustawodawstwa Kongresu.
- •Śledztwo ProPublicy z 2021 roku wykazało, że Bezos nie zapłacił federalnego podatku dochodowego w 2007 i 2011 roku, a jego obliczona rzeczywista stawka podatkowa w latach 2014–2018 wyniosła 0,98%.
- •Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani publicznie zakwestionował twierdzenie Bezosa, że podwojenie jego podatków nie pomogłoby nauczycielkom z Queens.

Dla około 76 milionów amerykańskich gospodarstw domowych federalny podatek dochodowy mógłby ostatecznie zniknąć — gdyby propozycja Jeffa Bezosa, miliardera i założyciela Amazona, kiedykolwiek stała się rzeczywistością.
Właściciel Blue Origin argumentował, że połowa najmniej zarabiających Amerykanów nie powinna w ogóle płacić podatku dochodowego, twierdząc, że pracujący Amerykanie nie powinni być obarczani dodatkową presją finansową, skoro i tak wnioskują stosunkowo niewielką część całkowitych dochodów podatkowych.
„Połowa najmniej zarabiających w tym kraju płaci jedynie 3% podatków” — powiedział Bezos w rozmowie z CNBC. „Moim zdaniem powinno być zero”.
Aby zilustrować swoje stanowisko, wskazał na hipotetycznego pracownika opieki zdrowotnej, którego roczne obciążenie podatkowe przekracza 12 000 dolarów: „Dlaczego pielęgniarka z Queens zarabiająca 75 000 dolarów rocznie płaci ponad 1000 dolarów podatku miesięcznie?”
„Wydaje mi się to wręcz absurdem, że tak postępujemy. Nie powinniśmy prosić tej pielęgniarki z Queens, by wysyłała pieniądze do Waszyngtonu. To oni powinni przysłać jej przeprosiny. To naprawdę nie ma sensu” — dodał Bezos.
Bezos nie doprecyzował swoich dokładnych wyliczeń. Pracownicy w USA są co do zasady zobowiązani do płacenia federalnego podatku dochodowego, składek na Social Security i Medicare oraz — w większości stanów — stanowego podatku dochodowego. Łącznie te obowiązki mogą sięgać kilku tysięcy dolarów rocznie. Mieszkańcy Queens, podobnie jak wszyscy żyjący w pięciu dzielnicach Nowego Jorku, płacą ponadto miejski podatek dochodowy nałożony na podatek stanowy — obowiązki te pozostawałyby poza federalnym zwolnieniem postulowanym przez Bezosa.
Ponieważ amerykański system podatkowy jest progresywny, osoby o wyższych dochodach płacą co do zasady większą część swoich dochodów w postaci podatków federalnych. W 2023 roku połowa podatników o najniższych dochodach — ci zarabiający mniej niż około 54 000 dolarów — odpowiadała za około 12% całkowitego skorygowanego dochodu brutto, ale wniosła jedynie 3% wszystkich federalnych podatków dochodowych, wynika z danych IRS przeanalizowanych przez Tax Foundation. Przeciętne gospodarstwo domowe w tej grupie płaciło około 913 dolarów rocznie federalnego podatku dochodowego. Jednak po uwzględnieniu zwracalnych ulg podatkowych dolne 40% podatników płaci już średnio efektywnie zerowy federalny podatek dochodowy, jak podało CNBC. Dane te dotyczą wyłącznie federalnego podatku dochodowego: składki płacowe finansujące Social Security i Medicare są pobierane od pierwszego dolara wynagrodzenia, co czyni je stosunkowo większą częścią całkowitego obciążenia podatkowego dla osób o niższych dochodach.
Bezos, który utrzymuje ciepłe relacje z prezydentem Donaldem Trumpem — uczestniczył w jego drugiej inauguracji w styczniu 2025 roku, na którą Amazon przekazał 1 milion dolarów na uroczystości inauguracyjne — powiedział, że zamierza przedstawiać ten pomysł liderom politycznym, argumentując, że zwolnienie osób o niższych dochodach z federalnego podatku dochodowego oznaczałoby dla rządu jedynie „niewielką kwotę pieniędzy”.
„Dzielenie się naszymi pomysłami to część naszego zadania jako obywateli i liderów biznesu” — powiedział Bezos. „A ten faktycznie pomógłby ludziom”.
Przekształcenie tego pomysłu w politykę wymagałoby ustawodawstwa Kongresu, a federalne prawo podatkowe ostatnio przesunęło się w kierunku ukierunkowanej ulgi dla osób o niższych dochodach: pakiet podatkowy podpisany przez Trumpa w 2025 roku utworzył tymczasowe odliczenia dla dochodów z napiwków i nadgodzin, które mają wygasnąć po 2028 roku.
Nawet podwojenie jego podatku nic nie da, twierdzi Bezos
Troska Bezosa o dostępność finansową może dziwić, biorąc pod uwagę jego szacowaną wartość majątku przekraczającą 280 miliardów dolarów — jedną z pięciu największych wśród wszystkich ludzi na świecie. Choć twierdzi, że osobiście płaci „miliardy dolarów” podatków, jego historia podatkowa od dawna jest przedmiotem wnikliwej kontroli.
Śledztwo ProPublicy opublikowane w 2021 roku wykazało, że Bezos — podobnie jak kilku z najbogatszych amerykańskich miliarderów — stosował strategie podatkowe, które w niektórych latach dramatycznie obniżały jego obciążenia podatkowe. Na przykład w 2007 i 2011 roku nie zapłacił żadnego federalnego podatku dochodowego, częściowo dlatego, że straty inwestycyjne przewyższyły zgłoszony dochód. Analizując wzrost majątku Bezosa wraz z jego zgłaszanym dochodem i zapłaconymi podatkami w latach 2014–2018, ProPublica obliczyła jego tak zwaną rzeczywistą stawkę podatkową na 0,98%.
Mimo to Bezos powiedział, że jest otwarty na debatę polityczną na temat tego, co stanowi sprawiedliwe obciążenie podatkowe dla zamożnych. Najbogatszy 1% podatników odpowiadał w 2023 roku za blisko 21% całkowitego skorygowanego dochodu brutto, ale zapłacił około 38% wszystkich federalnych podatków dochodowych w tym roku.
„Możemy spierać się o to, jaka jest sprawiedliwa część. To debata polityczna i to jest w porządku” — powiedział Bezos. „Ale demonizowanie to właśnie rzecz, która tylko odwraca uwagę”.
Nawet likwidacja luk podatkowych czy podwyższenie podatków dla zamożnych, jego zdaniem, nie rozwiązałoby tego, co postrzega jako większy problem wydatków rządowych. Jako przykład wskazał na nieefektywność systemu szkół publicznych Nowego Jorku.
„Gdybyśmy zarządzali Amazonem tak, jak Nowy Jork zarządza swoim systemem szkolnym, wasze paczki docierałyby po sześciu tygodniach. Musielibyśmy pobierać od was 100 dolarów opłaty za dostawę. A kiedy paczka w końcu by dotarła, i tak zawierałaby niewłaściwy produkt” — powiedział Bezos.
„Moglibyście podwoić podatki, które płacę, i to nie pomoże tamtej nauczycielce z Queens. Obiecuję wam” — dodał.
Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani odpowiedział krytycznie na X, pisząc: „Znam kilka nauczycielek z Queens, które miałyby odmienne zdanie”.
Bezos planuje oddać większość swojego majątku — ale MacKenzie Scott ma przewagę startową
Bezos nie podpisał Giving Pledge — filantropijnej inicjatywy stworzonej przez Warrena Buffetta, Billa Gatesa i Melindę French Gates, zachęcającej miliarderów do oddania większości fortun za życia lub w testamentach — ale założyciel Amazona powiedział, że zobowiązał się przekazać większość swojego majątku za życia.
Jednocześnie przyznał, że skuteczne prowadzenie filantropii stanowi wyzwanie, powtarzając uwagi miliarderów, w tym Buffetta i Elona Muska, którzy twierdzili, że dobre przekazywanie ogromnych sum pieniędzy bywa często trudniejsze, niż się wydaje.
Była żona Bezosa, MacKenzie Scott, ma już sporą przewagę. Sygnatariuszka Giving Pledge od 2019 roku przekazała od 2020 roku ponad 26 miliardów dolarów organizacjom zajmującym się kwestiami DEI, edukacją i odbudową po katastrofach. Według szacunków Forbesa Bezos i jego obecna żona, Lauren Sánchez Bezos, przekazali łącznie około 4,7 miliarda dolarów w ciągu życia.
Bezos argumentował w wywiadzie dla CNBC, że długoterminowy wpływ społeczny firm takich jak Amazon i Blue Origin może ostatecznie okazać się jeszcze cenniejszy niż sama filantropia. Tworzenie produktów i usług poprawiających życie ludzi, jego zdaniem, to rodzaj oddziaływania, na którym powinni się skupić początkujący przedsiębiorcy.
„Wszyscy potencjalni przedsiębiorcy tam na zewnątrz, pamiętajcie, by się na tym skupić” — powiedział Bezos. „Będziecie tworzyć wartość dla społeczeństwa, jeśli odniesiecie sukces w zadowalaniu swoich klientów”.
Wersja tego artykułu została pierwotnie opublikowana na Fortune.com 21 maja 2026 roku.